Bez niespodzianki. Mirosław Malinowski nadal prezesem ŚZPN: Podczas sobotnich wyborów prezesa Świętokrzyskiego Związku Piłki Nożnej nie było niespodzianki. Po 16 latach, piątą kadencję związkowi będzie szefował Mirosław Malinowski. Jego kontrkandydatem był Sławomir Trybek. Biegiem przez Bodzentyn: Na Rynku Górnym w Bodzentynie odbył się II świętokrzyski cykl biegów terenowo-górskich. Zapaleni biegacze wzięli udział w półmaratonie. 10-letnia dziewczynka wpadła do otwartej studzienki. Kto zawinił?: Podczas imprezy sportowej, jaka od rana odbywa się w Bodzentynie doszło do wypadku na Rynku Górnym. Jedzenie na kółkach... czyli Inwazja Food Trucków: Food Trucki to prawdziwy hit tego lata. Jedzenie na kółkach możemy spotkać wszędzie... bo dojedzie w najdalszy zakątek świata. W ten weekend Food Trucki zaparkowały w sercu Kielc, na słynnej Sienkiewce. Sześciu dawców w tym roku na Czarnowie: W ubiegłym tygodniu w szpitalu wojewódzkim na Czarnowie po raz kolejny w tym roku pobrano narządy do przeszczepu. Jeden z nich trafił do 28-letniego biorcy. Od początku tego roku w lecznicy pobrano narządy od sześciu dawców. Ostatni weekend wakacji! Wracajmy bezpiecznie do domów: Przed nami ostatni weekend wakacji. To zwykle czas wzmożonego ruchu na drogach i powrotów z letnich urlopów. Wraz z policją apelujemy do kierowców o rozsądek i ostrożność. O systemie gospodarki odpadami w Skarżysku: Od 1 czerwca tego roku w Skarżyska-Kamiennej obowiązuje nowy regulamin utrzymania czystości i porządku na terenie gminy, a od 1 września odpady od mieszkańców odbierać będzie nowy wykonawca, wyłoniony w przetargu. O tym będzie mowa w najnowszym odcinku programu „Skarżysko – Kamienna. Miasto na szlaku”. Milionowe wsparcie świętokrzyskiej kultury: W piątek w Wojewódzkiej Bibliotece Publicznej podpisano trzy umowy na dofinansowanie w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego. Przeznaczone zostaną one na projekty wsparcia instytucji kultury. A na urlopie byliśmy...: W ostatni wakacyjny weekend postanowiliśmy zrobić mały przegląd tego, gdzie i jak mieszkańcy Skarżyska spędzali urlop. To chyba ostatnie, przyjemne przypomnienie mijających właśnie wakacji. Magiczne zakończenie wakacji - będą utrudnienia w ruchu: W weekend na kieleckiej Kadzielni odbędzie się „Festiwal Magiczne Zakończenie Wakacji”. W związku z dwudniową imprezą, musimy liczyć się z utrudnieniami w ruchu wokół amfiteatru.
Menu
reklama
reklama

Kotwica: "Nie było fałszowania dokumentów, pozywam Jana Gajdę do sądu"

Kotwica: "Nie było fałszowania dokumentów, pozywam Jana Gajdę do sądu"

Po głośnej wypowiedzi radnego powiatowego Jana Gajdy, jakoby zastępca dyrektora ds. medycznych Zbigniew Kotwica miał fałszować dokumentację lekarską, wpisując przy protokołach pooperacyjnych nazwiska lekarzy, którzy mieli w ogóle nie uczestniczyć w operacjach sprawa trafiła już do prokuratury. Tymczasem Zbigniew Kotwica na zwołanej dzisiaj konferencji prasowej odnosi się do tych zarzutów.

Pierwszą część konferencji wypełniło dokładne opisanie tego jakie – pozytywne zdaniem Zbigniewa Kotwicy – zmiany zaszły w skarżyskim szpitalu. Zbigniew Kotwica twierdzi, że wprowadzono specjalistyczne zabiegi neurochirurgiczne, które on wykonuje. Kotwica przytacza liczby, jakie kwoty przekazał Narodowy Fundusz Zdrowia z tytułu wykonywania takich specjalistycznych procedur, których wcześniej w skarżyskim szpitalu nie było (zobacz wideo).

Zbigniew Kotwica nie przyszedł na tą konferencję jak osoba winna. Wręcz przeciwnie. Bardzo ostro zaatakował doktora Jana Gajdę, nazywając go miernym ortopedą. Doktor Gajda wykonuje tylko proste zabiegi, poważnych procedur medycznych w tym momencie się uczy – twierdzi Zbigniew Kotwica. Pytany o to czy cała sytuacja nie jest aktem zemsty ze strony Jana Gajdy, że ten nie sprawuje już funkcji ordynatora oddziału ortopedycznego, Kotwica odpowiada: Jan Gajda sam poprosił o zwolnienie go z pełnienia tej funkcji, bo nie dawał sobie rady z prowadzeniem oddziału (zobacz wideo).

Zdaniem Zbigniewa kotwicy działania Jana Gajdy szkodzą skarżyskiemu szpitalowi. Obecnie zabiegi neurochirurgiczne nie są w szpitalu wykonywane. Kotwica przed naszymi kamerami twierdzi, że jeżeli zostanie przywrócony na funkcję zastępcy dyrektora szpitala, to nie wyobraża sobie dalszej współpracy z Janem Gajdą. Twierdzi, że nie dochodziło do żadnego fałszownia dokumentów, a jeżeli już to do pomyłek, które są nie tylko w dokumentach wypełnianych przez lekarzy, ale również pielęgniarki (zobacz wideo).

Kotwica złożył już doniesienie do prokuratury i pozywa w procesie cywilnym Jana Gajdę za pomówienia.

Powrót na górę
reklama

Pozostałe informacje

Nasze programy