Korona rundę wiosnę rozpoczęła z mocnym przytupem. Kielczanie pokonali w ostatnią niedzielę Bruk Bet Termalicę Nieciecza 3:0. W najbliższej kolejce Żółto-czerwoni znów jadą do Niecieczy, tym razem na mecz z Sandecją.
- Teraz trzeba dołożyć drugą nogę, żeby wypełnić plan 6 pkt w pierwszych meczach - mówi Bartosz Rymaniak.
Jesienią w Kielcach Korona pokonała Sandecję 1:0, czym zakończyła ich udaną passę. Później sądeczanom wiodło się już gorzej. W ostatniej kolejce ulegli oni Pogoni Szczecin, aż 1:4. Polska liga nie raz pokazywała jednak, że potrafi być nieprzewidywalna.
To co również przemawia za Koroną to dobra sytuacja kadrowa. Trener Gino Lettieri na wielu pozycjach ma w kim wybierać. Inaczej niż to było jesienią, gdy zdarzało się, że trudno było zebrać meczową osiemnastkę.
Początek meczu z Sandecją w piątek o godzinie 18.











Napisz komentarz
Komentarze