Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama

Na kieleckiej Grabinie uczczono pamięć ofiar katastrofy smoleńskiej

Lecieli do Katynia, by uczcić pamięć polskich oficerów. Mija ósma rocznica  katastrofy lotniczej pod Smoleńskiem.  Zginął prezydent Lech Kaczyński, a wraz z nim 95 osób, Pierwsza Dama, najwyżsi dowódcy Wojska Polskiego i czołowi przedstawiciele świata polityki, kultury i organizacji społecznych. Kieleckie uroczystości upamiętniające ofiary tej tragedii odbyły się na kieleckiej Grabinie.

Kwiaty, znicze i chwila refleksji. Na kieleckiej Grabinie uczczono pamięć ofiar katastrofy prezydenckiego samolotu Smoleńskiem. 10 kwietnia 2010 r. polska delegacja z Lechem Kaczyńskim na czele leciała, na obchody 70. rocznicy zbrodni  katyńskiej.

- Tragicznie zakończyła się ta wyprawa, mówi się, że historia zatoczyła koło – mówi dr Dorota Koczwańska-Kalita, naczelnik IPN w Kielcach.

Kilkutonowy obelisk upamiętniający ofiary katastrofy smoleńskiej na kieleckiej Grabinie odsłonięto w pierwszą rocznicę jednej z największych tragedii w dziejach Polski. Napis na tablicy głosi - Lecieli, by upomnieć się o prawdę, by świat pamiętał...

- Jestem głęboko przekonany, że my musimy pamiętać o tej zbrodni katyńskiej, ale również o tych którzy tam lecieli, aby cały świat dowiedział się, że sprawcami zbrodni katyńskiej była sowiecka Rosja – mówi Janusz Koza, sekretarz miasta.

W Katyniu w 1940 roku, zginęła polska elita, w 2010 roku do podobnej tragedii doszło po raz drugi pod Smoleńskiem – podkreśliła dr Dorota Koczwańska-Kalita, naczelnik IPN w Kielcach.

- Tych dwóch rzeczy z jednej strony nie można oddzielić w aspekcie upamiętnienia, z drugiej strony katastrofa smoleńska rządzi się innymi prawami, natomiast zbrodnia katyńska jest wciąż otwartą rana – dodaje dr Dorota Koczwańska-Kalita, naczelnik IPN w Kielcach.

- To było bardzo ważne wydarzenie dla większości Polaków – mówi Anna Krawczyk, uczennica SP nr 25 w Kielcach.

Uczniowie ze Szkoły Podstawowej numer 25 w Kielcach każdego roku uczestniczą w obchodach przed obeliskiem przy ul. Grabinów. Gdy doszło do katastrofy Marcin miał zaledwie sześć lat.

- Było mi bardzo smutno, że zginął prezydent i cała załoga – mówi Marcin Dudek,  uczeń SP nr 25 w Kielcach.
- Przychodzimy tu i ważna jest pamięć o nich – mówi Gabrysia Pilewska, uczennica SP nr 25 w Kielcach.

Przychodzą tutaj nie tylko w rocznice katastrofy smoleńskiej, młodzież od lat opiekuje się pomnikiem.

- To bardzo ważna lekcja historii tej współczesnej, a o takim wydarzeniu sprzed ośmiu lat należy pamiętać i to staramy się zaszczepić młodzieży szkolnej – mówi Sylwester Ozga, dyr. SP nr 25 w Kielcach.  

W katastrofie lotniczej pod Smoleńskiem zginęli prezydent Lech Kaczyński, a wraz z nim 95 osób, Pierwsza Dama, najwyżsi dowódcy Wojska Polskiego i czołowi przedstawiciele świata polityki, kultury i organizacji społecznych.  Odeszli, ale pozostali w pamięci milionów Polaków i w pamięci swoich bliskich. 10 kwietnia, uroczystości upamiętniające ofiary katastrofy odbywają się w całym kraju.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
ZGŁOŚ INTERWENCJĘ

Masz temat? Napisz do nas!

Reklama
Reklama