Race i pirotechnika na stadionach mają zarówno zwolenników, jak i przeciwników. Nie da się ukryć, że dla wielu fanów piłki nożnej, ich obecność na stadionie, może być atrakcyjna. Problemy zaczynają się jednak, gdy, tak jak ostatnio w Poznaniu, razem z inną pirotechniką, są elementem burd.
Po wydarzeniach z ostatniej kolejki Lotto Ekstraklasy, znów rozgorzała dyskusja, o tym czy środki pirotechniczne powinny zostać dopuszczone. Co ciekawe, na początku swojej kadencji, jako prezesa Polskiego Związku Piłki Nożnej, wspominał o tym prezes Zbigniew Boniek.
Według obowiązującego prawa, za wniesienie i użycie środków pirotechnicznych, podczas imprezy masowej, grozi nawet do 2 lat pozbawienia wolności. Utrudnianie identyfikacji takich osób traktowane jest jako wykroczenie i podlega karze ograniczenia wolności lub grzywny, w wysokości min. 2 tys. zł.
Więcej w materiale wideo.











Napisz komentarz
Komentarze