Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama

Na cmentarzu żydowskim uczczono pamięć 45 dzieci, zamordowanych przez hitlerowców

Najmłodsze miało 15 miesięcy, najstarsze 13 lat. 75. lat temu hitlerowcy w bestialski sposób zamordowali 45 żydowskich dzieci.  Na cmentarzu na Pakoszu przypomniano ich nazwiska i przesłanie jednego z cudem ocalałych, Stefana Zabłockiego. Uroczystości zorganizowało Stowarzyszenie im. Jana Karskiego.

45 nazwisk, 45 kwiatów na grobie  niewinnych ofiar. Na cmentarzu żydowskim w Kielcach uczczono pamięć dzieci, zamordowanych 75 lat temu przez hitlerowskich oprawców. 23 maja 1943 roku zabrali dzieci rodzicom i zamknęli je w drewnianym baraku. Te, które uznano za niezdolne do pracy, wywieziono na cmentarz na Pakoszu i rozstrzelano.

Uczniowie z gimnazjum imienia Jana Karskiego, każdego dnia przechodzą ulicą Jasną, to tam znajdował się obóz pracy skąd wywieziono dzieci. Pamięć o nich noszą w sercu.  Podczas uroczystości odczytano przesłanie Stefana Zabłockiego, mieszkającego obecnie w Szwecji więźnia kieleckiego getta, który w ostatniej chwili uciekł z grupy przeznaczonych na rozstrzelanie dzieci. Tak wspominał tamten dzień.

 - Razem z dwoma znajomymi chłopcami – Januszkiem i Kiwą – zobaczyliśmy wejście na strych. Wciągnęliśmy się na poddasze. Tam było całkiem ciemno, nic nie widzieliśmy. Potem usłyszeliśmy jak dzieci płakały i krzyczały, a dorośli więźniowie maszerowali do nowych obozów, na koniec do naszych uszu dobiegł ryk silników samochodowych – fragment przesłania Stefana Zabłockiego.

Tragedia ta rozegrała się niecały rok po zagładzie getta kieleckiego. W sierpniu 1942 roku Niemcy wywieźli do Treblinki i zgładzili ponad 20 tysięcy Żydów, a 7 tysięcy zamordowali na terenie miasta.

- Całe to zło przyszło z nienawiści. A nienawiść jest najgorszym uczuciem. Nienawiść niszczy nie tylko tych, którzy są nienawidzeni, ale także tych, którzy nienawidzą – fragment przesłania Stefana Zabłockiego.

Przy grobie 45 zamordowanych dzieci, zgromadzili się dorośli i przede wszystkim uczniowie kieleckich szkół. Na grobie pomordowanych dzieci, złożono kwiaty i zapalono znicze, odmówiono też modlitwę. Uroczystości zorganizowało Stowarzyszenie im. Jana Karskiego.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
ZGŁOŚ INTERWENCJĘ

Masz temat? Napisz do nas!

Reklama
Reklama