Inaczej niż dotąd bywało, bo zamiast dwóch mniejszych biegów mikołajkowych, w tym roku w Kielcach odbył się jeden duży. Organizowało go wspólnie Stowarzyszenie SIEbiega, grupa „Biegam, bo muszę” oraz Projekt Świętokrzyskie. Nie zabrakło jednak tradycyjnie, celów charytatywnych. Uczestnicy mogli wesprzeć finansowo leczenie dwuletniego Filipa Tomasa, chorego na mukowiscydozę. Prowadzona była również zbiórka koców i artykułów o dłuższym terminie ważności, na rzecz Franciszkańskiego Centrum Profilaktyki i Terapii Uzależnień w Chęcinach.
Na starcie stanęło wiele osób. Część z nich pobiegła w świątecznych przebraniach. Nie brakowało więc mikołajów, śnieżynek czy aniołków. Wśród biegaczy pojawił się również prezydent Kielc, Bogdan Wenta. Uczestnicy mieli do pokonania trasę o długości 5 km. Na mecie czekała na nich m.in. gorąca herbata oraz kiełbasa z grilla.











Napisz komentarz
Komentarze