Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 19 kwietnia 2026 11:53
Reklama
Reklama

Rodzice dzieci ze szkoły prowadzonej przez siostry Nazaretanki chcą złożyć skargę na prezydenta Kielc

Czujemy się oszukani – mówią rodzice dzieci ze szkoły prowadzonej przez siostry Nazaretanki  i chcą złożyć skargę na działania prezydenta Kielc Bogdana Wenty. Chodzi o sprawę budynku przy ulicy Marszałkowskiej. W piątek pełnomocnik prezydenta Kielc Danuta Papaj poinformowała, że miasto chce podpisania umowy dzierżawy z comiesięczną opłatą, przekonywała te, że siostry zgodziły się na tę propozycję i wznowiły nabór do szkoły – to nieprawda  - twierdzą rodzice.

Spór o użyczenie budynku przy ulicy Marszałkowskiej nie gaśnie.  Władze miasta wprowadziły nas w błąd – mówią rodzice uczniów ze szkoły prowadzonej przez siostry Nazaretanki.  

- To co wydarzyło się w piątek, kiedy myśleliśmy, że to będzie koniec, że możemy odetchnąć z ulgą okazało się farsą – mówi Klaudia Łodejska, przewodnicząca Rady Rodziców Szkoły Podstawowej im. św. Jadwigi Królowej.

Przypomnijmy, umowę użyczenia budynku na potrzeby prowadzenia szkoły publicznej przez siostry Nazaretanki podpisał poprzedni prezydent Kielc, jednak w lutym Bogdan Wenta ją wypowiedział. Rozpoczęły się negocjacje. Wojciech Lubawski zgodził się na użyczenie budynku na 30 lat,  Bogdan Wenta chciał, by było to 16, a Nazaretanki  24. W piątek Danuta Papaj poinformowała, że siostry przystały na propozycję miasta i wznowiły rekrutację.

- W naszej opinii będzie to umowa dzierżawy za niewielka opłatą – mówiła w piątek Danuta Papaj.

 - My tego nie rozumiemy – mówią rodzice uczniów.

Jednak okazało się, że zdaniem dyrektor placówki siostry zgodziły się tylko na umowę użyczenia na 16 lat, a dzierżawa z opłatą do tysiąca złotych jest dla nich nie do przyjęcia.

-  Pani Papaj ogłosiła, że siostry wznawiają nabór, ale tak się nie stało, bo przyszłość szkoły dalej jest niejasna – mówi Klaudia Łodejska, przewodnicząca Rady Rodziców Szkoły Podstawowej im. św. Jadwigi Królowej.

Rodzice uczniów „Nazaretu” na konferencji prasowej zapowiedzieli, że wkrótce do Urzędu Miasta  złożą petycję w obronie szkoły. Pod dokumentem podpisało się już  3 tysiące osób. Rodzice nie kryją, że są zaskoczeni decyzją władz miasta w sprawie opłat.

- Oczywiście szkoła jest w stanie zapłacić z subwencji, ale która szkoła publiczna płaci czynsz  za dzierżawę, to pierwsze pytanie, a drugie to jeśli siostry będą zmuszone płacić comiesięczny czynsz, to  mniej pieniędzy zostanie na pomoce dydaktyczne, czy pensje nauczycieli – podkreśla Klaudia Łodejska.

Rodzice mają wątpliwości w sprawie skuteczności wypowiedzenia umowy użyczenia  i rozważają skierowanie skargi do Rady Miasta na działania prezydenta Bogdana Wentę.

- Te działania w naszej ocenie są niezgodne z prawem, ale naruszają słuszny interes obywateli, którym jest utrzymanie istniejącej od 2 lat szkoły podstawowej – wyjaśnia Monika Lenartowicz.

Do całej sprawy w poniedziałek po południu odniósł się prezydent Bogdan Wenta oraz jego pełnomocnik Paweł Gągorowski.

- Negocjacje są prowadzone z siostrami Nazaretankami i jeszcze w piątek wydawało się, że wszystko jest ustalone - mówi Paweł Gągorowski, pełnomocnik prezydenta Kielc.

- Przed wyjściem na konferencje prasową Pani pełnomocnik jeszcze raz konsultowała te punkty z władzami szkoły - powiedział Bogdan Wenta, prezydent Kielc.

Rozmowy z Nazaretankami będą prowadzone, wszystko wskazuje ma to, na ich finał przyjdzie jeszcze poczekać. Do Szkoły Podstawowej im. świętej Jadwigi Królowej uczęszcza obecnie około 150 dzieci.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
ZGŁOŚ INTERWENCJĘ

Masz temat? Napisz do nas!

Reklama
Reklama