Takich opadów śniegu dawno kierowcy nie widzieli. W poniedziałek od rana drogowcy intensywnie pracowali na drogach powiatu. Pomagali im skarżyscy policjanci, którzy monitorowali przejezdność dróg. Przed południem wspólne działania służb przyczyniły się do udrożnienia krajowej siódemki.
Arcytrudne warunki panowały w poniedziałek na drogach powiatu skarżyskiego. Z uwagi na ciągłe opady śniegu rankiem zakorkowała się trasa S-7. Pod Górą Baranowską i Górą Pogorzelską w kierunku Kielc stanęły ciężarówki. Na obu pasach stały auta, które uniemożliwiały przejazd piaskarek. Wspólne działania policjantów i służb drogowych przyniosły efekt. Policjanci na zakorkowanych odcinkach, wymogli na kierowcach utworzenie korytarza pomiędzy pasami ruchu. Za radiowozem jechały dwie pługo-piaskarki, które ośnieżały drogę i sypały piach na oblodzoną jednię. Taka taktyka została powtórzona trzykrotnie i ciężarówki mogły ruszyć z miejsca.
Napisz komentarz
Komentarze