Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 15 marca 2026 20:58
Reklama
Reklama

Karol Nawrocki mobilizuje wyborców w Kielcach do głosu

"Nigdy nie będę kamerdynerem spraw niemieckich"- mówił Karol Nawrocki w niedzielę na Placu Artystów- kandydat w wyborach na prezydenta, którego popiera Prawo i Sprawiedliwość. Tylko kilka dni dzieli nas od wyborów prezydenckich 18 maja.
Kliknij aby odtworzyć

"Prezydent Polski jest od tego abyśmy czuli się bezpieczni. Wypieramy przyszłego zwierzchnika sił zbrojnych, który przez kolejne 5 lat będzie musiał dbać o bezpieczeństwo Polek i Polaków. To tutaj na Targach w Kielcach odbywają się jedne z największych w Europie Targi Przemysłu obronnego. My będziemy wówczas bezpieczni jeżeli będziemy mieć co najmniej 300 tys. polską armię. Gdy będziemy mieć świadomość, że wypełniamy te kontrakty, które są dla Polski dobre - a nie te kontrakty, które chcą żebyśmy realizowali Berlin, Bruksela, Paryż. Nasza odpowiedzialność za bezpieczeństwo gdy zostanę Prezydentem Polski będzie w rękach zwierzchnika polskich sił zbrojnych, a nie Unii Europejskiej"- deklarował Karol Nawrocki.

"Jestem gotowy być waszym prezydentem, który nigdy się nie zgodzi aby wpuszczać do Polski nielegalnych imigrantów - bo to bezpieczeństwo Polek i Polaków będzie dla mnie najważniejsze, a nie załatwianie interesów państwa niemieckiego. Nigdy nie będę lokajem ani kamerdynerem spraw niemieckich" - dodał Nawrocki

Nawrocki zapewniał, że będzie prezydentem Polski normalnej, z wartościami, bez ideologii.

"Świętokrzyskie od lat kojarzy się z umiłowaniem bezpieczeństwa, wolności demokratycznych i stąd kandydat obywatelski. Karol Nawrocki czuje się jak u siebie w domu." - mówił Krzysztof Słoń, senator RP

Mieszkańcy regionu są przekonani na kogo zagłosują, a sprawa mieszkaniowa Karola Nawrockiego choć jest ciężarem, niekoniecznie może przesądzać o wynikach wybór.

"Chcielibyśmy głosować na niego, żeby Polska była Polską. Jeśli chodzi o sprawę mieszkaniową to jest potwarz, to jest lincz" -powiedziała jedna z uczestniczek wiecu.

"To jest propaganda. To jest krok przed wyborcami. Ja się martwię i szykuję się na to co w przyszłym tygodniu"- zaznaczyła jedna z uczestniczek.

Przed kandydatami na prezydenta jeszcze jedna debata, która odbędzie się w poniedziałek 12 maja. Organizuje ją TVP razem z Polsatem i TVN. To będzie ostatnie wyborcze starcie przed pierwszą turą wyborów prezydenckich, które odbędą się 18 maja.

 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
ZGŁOŚ INTERWENCJĘ

Masz temat? Napisz do nas!

Reklama
Reklama