Podczas konferencji radni PiS nie mówili nic o swoim wniosku. Skoncentrowali się na budżecie miasta, który już raz został odrzucony. Podczas zbliżającej się sesji Rady Miasta, która zaplanowana jest na 15 stycznia głosowanie na budżetem będzie ponownie przedmiotem sporu radnych. Przy przewodniczącym rady Karolu Wilczyńskim, PiS budżetu nie poprze, tym bardziej, że zapisy budżetowe nie zostały zmienione.
Radni PiS dziwią się, że w budżecie Kielc zapisana jest rezerwa prezydencka na kwotę 35 milionów. To niespotykana rezerwa za kadencji innych prezydentów.
Już wiadomo, że najbliższa sesja RM będzie gorąca. Czy zostanie uchwalony budżet Kielc i kto będzie przewodniczył sesji? Zapowiada się ciekawy czas dla Kielc.










Napisz komentarz
Komentarze