Miejska hala sportowa w Radoszycach wypełniła się nie tylko najróżniejszymi stoiskami i przedmiotami do zabawy, ale co najważniejsze – dzieciakami, które tegoroczne ferie spędzają w mieście.
Mamy dmuchańce, kolorowanki, strefę sensoryczną dla najmłodszych. Do tego watę cukrową, popcorn, przeróżne animacje - mówi Agnieszka Pruska z UMiG w Radoszycach.
Wszystkie atrakcje były darmowe. Dzieciaki bez limitu mogły korzystać z przygotowanej oferty. Na miejscu też czuwali profesjonalni animatorzy, którzy urozmaicali wspólny czas.
Mamy zabawy dla najmłodszych, tych starszych jak i dla rodziców, bo dzieciaki uwielbiają kiedy to rodzice z nimi się bawią. My tak naprawdę jesteśmy dopełnieniem tylko - mówi Aleksandra Rydzek, animatorka.
Na policyjnym stoisku można było poczuć się jak prawdziwy detektyw. Wszystko to za sprawą warsztatów z daktyloskopii. Dla rodziców dostępne były również materiały edukacyjne, a każdy otrzymał odblask.
Zobacz także:
Zabawa odbyła się we wtorek, a w środę przygotowano turniej darta dla starszych roczników. Organizację zajęć podczas ferii sfinansowano ze środków Gminnej Komisji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych oraz z budżetu gminy Radoszyce.










Napisz komentarz
Komentarze