Szpital powiatowy w Skarżysku-Kamiennej uzyskał tytuł placówki przyjaznej wojsku. Jest to program Ministerstwa Obrony Narodowej, którego celem jest wsparcie żołnierzy w garnizonach tam gdzie nie ma wojskowych placówek medycznych. Lecznica mogła dołączyć do programu dzięki lokalizacji zakładów produkcyjnych MESKO.
Idea tego programu zakłada nie tylko wymianę doświadczeń, uczestnictwo w szkoleniach i kursach ale też doposażanie szpitali w elementy infrastruktury IT, które mogą wspierać cyberbezpieczeństwo - podkreśla Adam Jarubas, Europoseł.
Dołączenie do Programu odbywa się poprzez złożenie deklaracji do Ministra Obrony Narodowej, a następnie zawarcie porozumienia w tej sprawie. Zawierane porozumienia mają charakter dobrowolny, sygnatariusze wyrażają wolę ścisłej współpracy mającej na celu współdziałanie w ramach projektu, którego zasadniczym celem jest wzmacniane systemu bezpieczeństwa zdrowotnego kraju.
Liczymy na współpracę z Ministerstwem Obrony Narodowej. My posiadamy zasoby kadrowe, MON zasoby dotyczące szkoleń z medycyny pola walki - mówiła Małgorzata Nosowicz, dyrektor lecznicy.
Coraz częściej mówi się o planach przekształcenia placówki w szpital wojskowy lub, w ramach sieci szpitali, połączenia go z inną lecznicą w regionie. Wymienia się przy tym starachowicki szpital powiatowy albo szpital MSWiA w Kielcach. Dyrekcja zaprzecza takim działaniom.
Zobacz także:
Obecnie prowadzone są dwie ważne inwestycje na terenie szpitala – jedna jest na etapie końcowym, druga rozpoczęła się wraz z końcem ubiegłego roku.
Już w lutym otworzymy SOR. To będzie europejski poziom. I trwają pracę w ramach KPO, budowy ZOL-u. Projekt wartości 25 milionów złotych. Mają powstać 74 miejsca dla chorych - informuje Artur Berus, starosta skarżyski.
To nie jedyne działania w zwiększenie kompetencji i w poprawę bezpieczeństwa kadry medycznej. Starostwo ma nadzieję uzyskać dofinansowanie w ramach Programu Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej na budowę schronu. Niedawno do szpitala trafił również sprzęt mobilny o wartości 600 tysięcy złotych. Środki na jego zakup pochodziły z Programu Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej.









Napisz komentarz
Komentarze