Kusoki to staropolskie określenie ostatnich dni karnawału, przypadających przed Środą Popielcową. W województwie świętokrzyskim to ludowa forma pożegnania karnawału. Kiedyś na wsiach w Górach Świętokrzyskich ludzie przebierali się, tańczyli, śpiewali i żartowali. Wszystko po to, żeby wesoło zakończyć spędzić ostatki i przygotowć się na czas Wielkiego Postu. Dzisiaj te zwyczaje przenosimy do świetlic, ale duch tej zabawy pozostał dokładnie ten sam – wspólne śmiechy, muzyka i trochę szaleństwa na parkiecie. W Domaszowicach świetlica w sobotni wieczór wypełniła się po brzegi.
Wydarzenie przygotowało Koło Gospodyń Wiejskich w Domaszowicach razem z Centrum Edukacji i Kultury „Szklany Dom” w Ciekotach. Do tańca przygrywała Kapela Adaśki, więc parkiet szybko się zapełnił i praktycznie do końca wieczoru nikt nie siedział przy stołach.











Napisz komentarz
Komentarze