Grupa mieszkańców wystosowała list otwarty do Burmistrza Końskich. Głównym wątkiem jest kwestia bezpieczeństwa w mieście. Jako przykład powoływane jest zdarzenie z początku 2025 roku, kiedy to wskutek wandalizmu zniszczeniu uległa mała architektura i sieć energetyczna oświetlenia w parku. Choć szkody naprawiono, sprawców nie udało się ustalić. To budzi realne obawy o bezpieczeństwo mieszkańców, zwłaszcza w okresie jesienno-zimowym. Burmistrz odpowiada, że w parku od tego czasu zainstalowano najnowszej generacji system monitoringu.
Zakończyliśmy stosunkowo niedawno uzupełnieni monitoringu miejskiego ze szczególnym uwzględnieniem parku miejskiego. Łącznie mamy tam teraz 32 kamery - z tego 23 to są nowej generacji, część to są kamery obrotowe, które mają funkcję z uruchomieniem AI, mają wbudowany czujnik podczerwieni, mogą identyfikować twarz, śledzić ruch obiektów - wyjaśnia Krzysztof Obratański, Burmistrz Końskich.
Zobacz także:
Nowy monitoring działa od drugiej połowy ubiegłego roku. Samorząd gminy na ten cel wydał milion 545 tysięcy złotych, z czego milion 470 tysięcy czyli 90% stanowiło dofinansowanie z Polskiego Ładu. Burmistrz apeluje o postawę obywatelską i zgłaszanie wszelkich naruszeń prawa do odpowiednich służb. Nam pozostaje jedynie przyłączyć się do apelu, bo nie ma chyba większej głupoty niż niszczyć wspólne dobro.










Napisz komentarz
Komentarze