Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Radom, Pionki i Skarżysko-Kamienna skorzystają na programie SAFE

Poseł KO Konrad Frysztak wskazał we wtorek w Radomiu, że na realizacji programu SAFE skorzystają m.in. mieszkańcy tego miasta, a także sąsiednich Pionek i Skarżyska-Kamiennej, gdzie znajdują się zakłady z sektora obronnego. - Program SAFE to polska racja stanu, to radomska racja stanu – przekonywał.
  • Źródło: PAP
Radom, Pionki i Skarżysko-Kamienna skorzystają na programie SAFE
Radom, Pionki i Skarżysko-Kamienna skorzystają na programie SAFE

Poseł wymienił Fabrykę Broni Łucznik – Radom, Mesko w Skarżysku-Kamiennej i fabrykę amunicji w Pionkach. - Dziś te zakłady już dają pracę i niezłą płacę. Ale mogą dawać jeszcze więcej pracy i jeszcze lepszą płacę, a dodatkowo gwarantować bezpieczeństwo Polek i Polaków, gwarantować bezpieczeństwo mieszkańców południowej części województwa mazowieckiego i województwa świętokrzyskiego – powiedział Frysztak na wtorkowej konferencji w Radomiu.

Podkreślił, że korzyści z programu SAFE mogą odnieść także podmioty gospodarcze współpracujące z branżą obronną. - Tych firm w sumie w województwie mazowieckim jest ponad 2700. W całym kraju to jest około 12 tys. firm, podmiotów, które mogą zyskać na programie SAFE. To są kooperanci, firmy, które dostarczają półprodukty, produkty – wyjaśniał poseł KO.

- To wszystko jest naszą radomską, polską racją stanu – skwitował Frysztak i zaapelował do prezydenta Karola Nawrockiego o podpisanie ustawy.

W ub. tygodniu o programie SAFE mówił podczas wizyty w oddziale firmy PIT-RADWAR w podwarszawskiej Kobyłce m.in. premier Donald Tusk i jego ministrowie. Wiceszef MON Cezary Tomczyk wymienił wśród szeregu firm, które skorzystają z SAFE, radomski „Łucznik” i fabrykę w Pionkach. - Trzy fabryki uzbrojenia, które budujemy za ponad 3 mld zł, m.in. w Kraśniku, w Pionkach i w Bydgoszczy, będą podstawą naszego zabezpieczenia z punktu widzenia suwerenności amunicyjnej - powiedział.

Ostateczną decyzję ws. ustawy wdrażającej SAFE podejmie teraz prezydent Nawrocki. Jednakże, jak zapowiedział szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz, nawet w przypadku weta Polska będzie mogła skorzystać z SAFE, choć będzie to trudniejsze i - jak mówił - może np. uniemożliwić finansowanie niewojskowych projektów związanych z modernizacją podległych MSWiA służb czy rozbudową infrastruktury.

Polska jest największym beneficjentem unijnego programu SAFE - może z niego pozyskać ok. 43,7 mld euro, czyli prawie 200 mld zł. Według deklaracji rządu, 89 proc. środków z SAFE ma trafić do polskich firm zbrojeniowych. Pieniądze mają zostać przeznaczone na wzmocnienie bezpieczeństwa Polski. Chodzi o realizację potrzeb wojska, wsparcie Policji i Straży Granicznej oraz ochronę cyberprzestrzeni.
 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
ZGŁOŚ INTERWENCJĘ

Masz temat? Napisz do nas!

Reklama
Reklama