Choć przez wieki w oficjalnych trendach artystycznych dominowali mężczyźni, to jednak kobiety potrafiły zapisać się w dziejach miasta swoją pasją, talentem i twórczą odwagą. Archiwa, stare gazety oraz zbiory książkowe odsłoniły przed słuchaczami sylwetki niezwykłych kobiety. Śpiewaczki operowe, występujące na europejskich scenach. Malarki, których prace zdobiły salony. Pisarki publikujące w czasach, gdy kobiecy głos w przestrzeni publicznej wciąż budził kontrowersje.
Były młodymi energicznymi kobietami które coś dla Kielc robiły, ewentualnie z Kielc wyszły i gdzieś w świecie zrobiły karierę” - wspomina Marzena Nosek, autorka książki „Nie(d)ocenione. Kobiety w dziejach Kielc do 1939 roku”
Choć w swoich czasach często odnosiły sukcesy, z biegiem lat ich nazwiska zaczęły znikać z powszechnej pamięci. Dzięki pracy badawczej i publikacjom regionalnym ich historie znów wracają do świadomości mieszkańców.
Szukałam w publikacjach, szukałam w archiwach, przeglądałam różne dokumenty. - podkreślała prowadząca
W epoce, gdy od kobiet oczekiwano przede wszystkim milczenia i podporządkowania, one wybierały twórczość. Wybierały sztukę. Wybierały niezależność. Właśnie o nich opowiadała Marzena Nosek, regionalistka i prezes Towarzystwa Przyjaciół Kielc, która od lat z niezwykłą konsekwencją przywraca pamięć o mniej znanych kartach historii miasta.
Spotkanie zatytułowane „Zapomniane, obecne, odkrywane - kieleckie artystki przełomu XIX i XX wieku” miało być podróżą w czasie do epoki, gdy sztuka stawała się dla wielu kobiet nie tylko pasją, ale także sposobem na przekraczanie społecznych ograniczeń.











Napisz komentarz
Komentarze