Już w najbliższy poniedziałek scena kameralna Kieleckiego Centrum Kultury zamieni się w arenę miłosnych potyczek,komicznych nieporozumień osadzoną w samym sercu Paryża. Wszystko za sprawą najnowszej sztuki teatralnej „A więc to miłość” Stephana Eckela w tłumaczeniu Jacka Kadłuczaka i reżyserii Mirosława Bielińskiego. Podczas konferencji twórcy i aktorzy opowiedzieli o kulisach pracy nad spektaklem, jego tematyce oraz o wyzwaniach z jakimi przyszło im się zmierzyć.
„To jest spektakl o życiu, o tym co nas spotyka na co dzień(...)mówi o miłości i tożsamości płci”- mówi reżyser i aktor spektaklu Mirosław Bieliński
„Są dwa kluczowe wątki- rodzina z wyboru i ile jesteśmy w stanie poświęcić dla miłości” – dodaje debiutujący na deskach kieleckiego teatru TeTaTet aktor Kamil Błoch
Perypetie bohaterów ożywia na estradzie znakomity zespół aktorski, w którego skład wchodzą: Teresa Bielińska, Małgorzata Oracz, Mirosław Bieliński, a także Justyna Sieniawska oraz Kamil Błoch- artyści, których widownia doskonale zna i ceni za role w serialu „Na sygnale”.
„Mamy możliwość, żeby z Justyną zagrać zupełnie kogoś innego wobec tych ról, które gramy w serialu Na Sygnale. Tam drzemy koty, tutaj możemy się w sobie zakochać”- zdradza aktor Kamil Błoch
Szyk i blichtr stanowią nieodłączny element francuskiego świata mody, który od pokoleń wyznacza najnowsze trendy. Paryski klimat spektaklu dopełniają nietuzinkowe stylizacje, które sprawiają że widzowie oglądają tę historię z jeszcze większym zachwytem. Za scenografię i kostiumy odpowiada Adrian Lewandowski- reżyser,scenograf oraz laureat Międzynarodowego Konkursu OFF Fashion.
„Myślę, że kostium bardzo dużo podkreśla ale też obnaża(..) każdy kostium jest pod konkretną postać i pod konkretną sytuację”- mówi kostiumograf i scenograf Adrian Lewandowski.
Spektakl „A więc to miłość” stanowi idealną propozycję na wiosenne wieczory i fantastyczny pomysł na prezent z okazji nadchodzącego Dnia Kobiet. To będzie prawdziwe teatralne roundez-vous!










Napisz komentarz
Komentarze