Anna Myślińska, oficjalnie rozpoczęła pracę 2 marca obecnego roku, zastępując wieloletniego dyrektora Grzegorza Bienia. Po wstępnym rozeznaniu i zapoznaniu z obecną sytuacją, pojawiły się pierwsze plany. To przede wszystkim remont samolotu Ił-14.
To są wżery w aluminium, nie da się tego umyć. Ale da się odkonserwować, zabezpieczyć wieżyczkę, pomalować. Zrobię wszystko, żeby on tak nie wyglądał, tym bardziej, że każda wycieczka do niego zagląda - mówi Anna Myśliński, dyrektor placówki.
Są również plany wystawiennicze. Obecnie w placówce do połowy listopada prezentowana jest wystawa „Dziedzictwo orientu”, ale można się spodziewać także innych ciekawych tematów.
Zobacz także:
Będzie prezentowana sztuka okopowa - malarze, artyści, żołnierze. Chcemy też przywrócić wystawę stałą ze zbiorów naszych. Mieszkańcy o to się upominali - dodaje Myślińska.
Są również plany na zwiększenie obsady jednostki.
Mam nadzieję, że uda nam się powiększyć obsadę, bo jest ona dość ograniczona i wąska. A jeśli są jakieś plany, to potrzeba działania ludzkiego - zaznaczyła dyrektor.
Wszystko rozbija się – jak zawsze – o fundusze. Nowa dyrektor ma pół roku na opracowanie wniosków na nadchodzące nabory konkursowe.
Wszystkie nabory zakończyły się z końcem lutego, następne będą dopiero jesienią. Będziemy na pewno składać projekty, bo chcemy np zbudować lekki pawilon w którym będziemy prezentować nasze zbiory - mówiła Anna Myślińska.
Kadencja Anny Myślińskiej potrwa 3 lata.









Napisz komentarz
Komentarze