Osiem nazwisk na liście, ale tylko jeden fotel w urzędzie. Kampania w Pińczowie nabiera rumieńców, a różnice w pomysłach na rozwój miasta stają się coraz wyraźniejsze. Zapytaliśmy kandydatów o ich priorytety na nadchodzącą kadencję,
Gmina potrzebuje miejsca pracy, rozwinięcia turystyki(..)chcemy zadbać o seniorów, chcemy rozwijać miejsca pracy i rzeczy, które są od lat niewykorzystane. Chciałbym, żeby w końcu urzędem kierowała osoba, która ma miasto i gminę w sercu...- zaznaczał Łukasz Niebudek
Priorytetem w mojej ocenie dla rozwoju naszego miasta to uzdrowisko i turystyka(...)moim priorytetem będzie uzbrojenie strefy i utworzenie pierwszego zakładu przyrodniczo-leczniczego żebyśmy mogli zrobić ten pierwszy krok, wykorzystując duży potencjał naszego miasta naszej gminy (…) od pierwszego dnia po wygranych wyborach mogę zadeklarować, że wezmę się do ciężkiej odpowiedzialnej pracy dla rozwoju naszego miasta i naszej gminy- zapewniał Marcin Wojniak
Mam pomysł na hotel(...)trzeba rozmawiać z inwestorem, trzeba wykorzystać ustawę o współpracy publiczno-prywatnej...- przekonywał Janusz Koniusz
Za nami ostatnia sesja rady miasta przed niedzielnymi wyborami. Kandydat na burmistrza Pińczowa, Janusz Koniusz, odniósł się do kluczowych kwestii, które budzą emocje wśród władz lokalnych i mieszkańców.
Mamy w tej chwili 6 i 7 miliona deficytu, jest to typowy budżet przedwyborczy. Pojawiło się kilkadziesiąt nowych pozycji inwestycyjnych? Co w nich mamy? Oczywiście drogi, oświetlenia. Te inwestycje są zasadne. Czy je wyrzucę? Oczywiście, że nie...- mówił Janusz Koniusz
Niedzielne głosowanie to dla Pińczowa coś więcej niż wybór nazwiska na tabliczce przed gabinetem burmistrza. To przede wszystkim decyzja o tym, w jakim kierunku podążać będzie gmina przez najbliższe lata i jak nowy gospodarz poradzi sobie z wyzwaniami nakreślonymi w trakcie ostatniej kampanii.










Napisz komentarz
Komentarze