Wydarzenie zrzeszyło setki mieszkańców, w tym właścicieli czworonogów, które były tak bliskie sercu polityka. Zgromadzenie rozpoczęło się o godzinie 17:00 na Placu Artystów. Uczestnicy wraz ze swoimi czworonożnymi przyjaciółmi wyruszyli w górę ulicy Sienkiewicza.
Łukasz Litewka był postacią łączącą podziały. Kielczanie podkreślali jego zaangażowanie w pomoc bezdomnym zwierzętom oraz innowacyjne kampanie społeczne. Wydarzenie połączyło pamięć o zmarłym pośle z konkretną pomocą dla najbardziej potrzebujących stworzeń. Marszowi towarzyszyła zbiórka żywności i akcesoriów do lokalnych schronisk, a jak zapowiedzieli organizatorzy-akcja zbierania darów dla bezdomnych zwierząt będzie kontynuowana w każdą niedzielę w godzinach 13:00-17:00 na Placu Artystów.











Napisz komentarz
Komentarze