Za nami Spotkanie Dam i Kawalerów Krzyża Wolności i Solidarności z okazji 45. rocznicy rejestracji NSZZ „Solidarność”. Ustanowiona w 2010 roku nagroda Krzyża Wolności i Solidarności jest prestiżowym wyróżnieniem dla osób, które swoją nieugiętą postawą i walką o suwerenność Polski wpisały się w historię drogi do odzyskania niepodległości. Stanowi symbol ciągłości pokoleniowej w walce o wolną Polskę. Spotkanie było okazją nie tylko do odznaczenia zasłużonych działaczy, lecz przede wszystkim momentem głębokiej refleksji nad współczesnym wymiarem patriotyzmu.
Uroczystość dzieje się wtedy, kiedy dowiedzieliśmy się, że Andrzej Poczobut jest wolny, wielki człowiek walczący o wolność, demokracje i prawa człowieka na Białorusi Polak(...)to jest idealny życiorys pokrywający się z życiorysami tych ludzi, którzy są bohaterami dzisiejszego wydarzenia...- mówił chwilę przed rozpoczęciem uroczystości Krzysztof Słoń, senator RP
(...)chcę wierzyć,że Czesław Niemen śpiewając kiedyś że „i mocno wierzę w to że ten świat nie zginie, bo są na nim ludzie dobrej woli” to właśnie ci ludzie- wtedy Solidarności, ludzie dobrej woli, a jednocześnie bohaterowie tę wolność i suwerenną Ojczyznę nam przynieśli - dodaje senator RP
Krzyże Wolności i Solidarności otrzymali: Stanisław Marcin Kusiński- aktywny działacz „SolidarnośćI” w ostrowieckiej hucie, uczestnik strajku przeciwko wprowadzeniu stanu wojennego oraz organizator pomocy dla represjonowanych, Krzysztof Wojciech Mika, który zasłużył się ojczyźnie zaangażowaniem w niezależny ruch harcerski i działalność wydawniczą w Skarżysku-Kamiennej oraz pośmiertnie Leszek Antoni Kotfis, który był pracownikiem struktur regionalnych „Solidarności” wielokrotnie internowany i represjonowany za udział w manifestacjach przeciwko ówczesnym władzom. W imieniu Leszka Antoniego Kotfisa, odznaczenie odebrał jego siostrzeniec.
To bardzo ważne odznaczenie państwowe przyznawane przez Prezydenta RP na wniosek prezesa Instytutu Pamięci Narodowej tym, którzy walczyli z systemem komunistycznym i tym, którzy za tę walkę bardzo często ponosili odpowiedzialność(...)uroczystość to dowód na to, ze państwo polskie pamięta o ludziach, którzy walczyli o naszą wolność i niepodległość, to także dowód na to że IPN robi wszystko aby ludzi, którzy poświęcili swoje życie walce z komunizmem uhonorować(...)Polska pamięta o ludziach, którzy walczyli o naszą wolność...- mówił dr. hab. Krzysztof Szwagrzyk, zastępca Prezesa IPN
Uroczystość stanowiła przypomnienie, że miłość do Ojczyzny to nie tylko wielkie słowa, lecz przede wszystkim konkretne czyny i odwaga w obliczu trudnych czasów. Niech niezłomna postawa odznaczonych bohaterów będzie dla nas wszystkich codziennym drogowskazem, jak pielęgnować dar wolności przekazywany nam przez polskich patriotów.










Napisz komentarz
Komentarze