Nastolatek popisał się skrajną nieodpowiedzialnością – przejeżdżając obok oznakowanego radiowozu, celowo uniósł przednie koło motocykla i kontynuował jazdę w ten sposób. Nie zauważył jednak, że tuż za nim poruszał się nieoznakowany policyjny motocykl, którego funkcjonariusz natychmiast przerwał ten niebezpieczny manewr.
Spotkanie z mundurowymi zakończyło się dla 18-latka bardzo surowymi konsekwencjami. Za rażące naruszenie przepisów ruchu drogowego policjant ukarał go mandatem karnym w wysokości 2500 złotych, a na jego konto kierowcy trafiło 10 punktów karnych. Dodatkowo, na mocy nowych przepisów zaostrzających kary dla motocyklistów, które weszły w życie pod koniec marca 2026 roku, nastolatek stracił uprawnienia do kierowania pojazdami na najbliższe trzy miesiące.













Napisz komentarz
Komentarze