W maju 2025 roku do funkcjonariuszy z Komendy Powiatowej Policji w Busku – Zdroju zgłosiła się kobieta, która poinformowała, że szukała pomocy w uzyskaniu pożyczki dla siebie. Na jednym z portali internetowych znalazła ogłoszenie, gdzie ktoś oferował pomoc w uzyskaniu kredytu. W wyniku podstępnego działania, dane kobiety wyciekły do osób niepowołanych. Po około 3-4 miesiącach pokrzywdzona zaczęła otrzymywać powiadomienia od firm windykacyjnych o brakach spłat w kredytach i rosnących zobowiązań z tytułu rosnących odsetek.
Policjanci podjęli czynności zmierzające do wykrycia sprawcy bądź sprawców tego przestępstwa. Na początkowym etapie śledztwa ustalono mężczyznę, który poruszał się po terenie południowej oraz zachodniej Polski i „rekrutował” osoby, na które zaciągano pożyczki. W kolejnej fazie śledztwa buscy policjanci ustalili, że w przestępczy proceder zamieszanych jest więcej osób. Mechanizm działania polegał na wyłudzaniu danych osób, zakładaniu na nich numerów abonenckich u różnych operatorów sieci komórkowych, adresów mailowych oraz kont bankowych, a następnie wyłudzaniu pożyczek od banków oraz instytucji pożyczkowych. Następnie środki pieniężne przyjmowane były na fikcyjnie utworzone konta.
Po wielu miesiącach żmudnej, analitycznej pracy śledczej ustalono sprawcę kierowniczego – kobietę, która zarządzała całym procederem. Do tej pory w sprawie zatrzymano 3 osoby: 43-letniego mężczyznę, który na polecenie głównej sprawczyni założył około 70 rachunków bankowych. Przez te konta przeszło niemniej niż milion złotych należących do wielu, w dalszym ciągu nieustalonych pokrzywdzonych. Pieniądze następnie były przekazywane kobiecie w taki sposób, aby utrudnić jej identyfikację, a dla samego siebie pozostawiał prowizję od każdej transakcji.
Kolejnym zatrzymanym jest 44-letni mężczyzna rekrutujący „kredytobiorców”, na dane których wyłudzano zobowiązania finansowe. Trzecią osobą jest 34-letnia kobieta, która kierowała całą operacją. Śledczy u zatrzymanych zabezpieczyli telefony komórkowe, karty płatnicze, karty sim różnych operatorów sieci komórkowych oraz pieczątki różnych firm.
Postępowanie ma charakter rozwojowy, a podejrzani pozostają pod stałym nadzorem organów ścigania.


Napisz komentarz
Komentarze