Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 1 czerwca 2026 18:55
Reklama
Reklama

Konecki Dzień Dziecka przyciągnął tłumy i upłynął pod hasłem bezpieczeństwa i aktywności ruchowej

Dmuchańce, strzelanie z łuku, akrobacje i piana party. To tylko część atrakcji, z jakich mogli skorzystać najmłodsi z Końskich. Pod letnią scenę Koneckiego Centrum Kultury w Parku Miejskim przybyły tłumnie całe rodziny. Zobaczcie jak aktywnie można było spędzić niedzielne popołudnie
Kliknij aby odtworzyć

Na najmłodszych czekała cała moc atrakcji. Letnia scena ani na chwilę nie cichła. Były animacje, przedstawienia, wspólne tańce i występy młodych, zdolnych wokalistów. 

Cała impreza została zorganizowana pod hasłem “Bezpieczne Wakacje

Jest jednym z elementów programu współpracy polsko-szwajcarskiej. to znaczy, że przemycamy poprzez zabawę elementy bezpieczeństwa. stąd obecność tutaj instytucji współpracujących. – mówił Krzysztof Obratański, burmistrz Miasta i Gminy Końskie

Dzień Dziecka to nie tylko okazja do zabawy, ale także edukacji i aktywnego spędzania czasu. Były więc dmuchańce, na których najmłodsi mogli się wyszaleć, stanowisko Ratownictwa Medycznego gdzie ratownicy pokazywali jak poprawnie udzielać pierwszej pomocy a także namiot Nadleśnictwa, gdzie można było porozmawiać o przyrodzie a nawet jej dotknąć. 

 

Były też bardziej zaawansowane aktywności jak strzelanie z łuku.

Dzieci mogły się wyskakać nie tylko na dmuchańcach ale i na specjalnych matach do akrobatyki. A mogły to robić pod okiem czujnego trenera.

To rozwija nie tylko ciało ale także głowę bo pokazuje nowe możliwości w tym życiu (...) poznajemy nowe opcje spędzania wolnego czasu i to jest super. (...) Ruch to zdrowie i trzeba po prostu w każdym wieku się ruszać niezależnie od tego czy jesteśmy bardziej predysponowani do danego sportu. Zawsze możemy w pewnym sporcie do pewnego poziomu. (...) Przyjdź i zobacz ile ty możesz, ile ty jesteś w stanie się nauczyć. – opowiadał o swoich zajęciach Mateusz Mazurowicz, trener akrobatyki sportowej

Nie zabrakło też czystej zabawy. Czystej dosłownie, bo dzień zwieńczyło piana party. Podobno dziecko brudne to dziecko szczęśliwe. Dzieci w pianie również wyglądały na całkiem zadowolone. 

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
ZGŁOŚ INTERWENCJĘ

Masz temat? Napisz do nas!

Reklama
Reklama