Jędrzejowscy kryminalni wspólnie z funkcjonariuszami z Zarządu w Kielcach Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości ustalili, że na terenie powiatu jędrzejowskiego może dochodzić do obrotu znacznymi ilościami środków odurzających. Pod koniec lipca br. policjanci postanowili zweryfikować swoje przypuszczenia i przystąpili do realizacji zaplanowanych działań na terenie gmin Nagłowice i Sędziszów. Ze względu na charakter sprawy w działania jędrzejowskich kryminalnych i funkcjonariuszy CBZC z Kielc, zaangażowano również stróżów prawa z Komendy Wojewódzkiej Policji w Kielcach, Samodzielnych Pododdziałów Kontrterrorystycznych Policji z Kielc, Krakowa i Radomia oraz funkcjonariusza Służby Więziennej z psem służbowym wyszkolonym do wykrywania narkotyków.
Podczas przeszukania jednej z posesji na terenie gminy Sędziszów policjanci zabezpieczyli blisko 500 gramów substancji 4-CMC, ponad 250 gramów ziela konopi innych niż włókniste, rewolwer, pistolet, blisko 500 sztuk amunicji różnego kalibru oraz kuszę wraz ze strzałami, które zostaną poddane przez biegłych szczegółowym badaniom. Funkcjonariusze odzyskali również samochód osobowy marki Mercedes o wartości około 90 tysięcy złotych, który jak wynika z ustaleń został przywłaszczony na terenie Szwajcarii. Kolejne czynności przeprowadzono na terenie gminy Nagłowice. Tam kryminalni zabezpieczyli blisko 6 gramów substancji 3-CMC.
W związku ze sprawą zatrzymano 31-latka z gminy Sędziszów oraz 26-letniego mieszkańca gminy Nagłowice. Zatrzymane zostały również dwie 20-letnie mieszkanki gminy Sędziszów, które po wykonanych czynnościach zostały zwolnione. Na wniosek Prokuratury Rejonowej w Jędrzejowie sąd zastosował wobec 31-latka środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres trzech miesięcy. Wobec 26-latka prokurator zastosował poręczenie majątkowe.
Za przestępstwa związane z posiadaniem oraz obrotem znacznymi ilościami środków odurzających grozi kara do 12 lat pozbawienia wolności. W przypadku posiadania broni i amunicji bez wymaganego zezwolenia kodeks karny przewidział karę od 6 miesięcy nawet do 8 lat pozbawienia wolności. O odpowiedzialności karnej w tej sprawie ostatecznie zdecyduje sąd.
Napisz komentarz
Komentarze