Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 25 września 2026 00:06
Reklama
Reklama
Trwają rozmowy między samorządami

Mels nowym miastem partnerskim Końskich?

Końskie mogą zyskać nowe miasto partnerskie. Wszystko za sprawą trwającego projektu w ramach Polsko-Szwajcarskiego Programu Współpracy. Trwają rozmowy i negocjacje, a gra jest warta świeczki, bo na stole leży 600 tysięcy euro.
Kliknij aby odtworzyć

Końskie są związani partnerstwem z trzema miastami położonymi odpowiednio na Słowacji, Węgrzech oraz Ukrainie. Do tej listy może niedługo dołączyć kolejny ośrodek, tym razem ze Szwajcarii. W ramach projektu realizowanego przez Gminę, „Rozwijamy Końskie – bezpieczne miasto pełne energii” w Polsko-Szwajcarskim Programie Współpracy, zakładany jest element współpracy międzygminnej. 

Dostaliśmy informację, że jest miasto Mels, w niemieckojęzycznej części Szwajcarii, które jest zainteresowane współpracą. Jest to niewielkie miasto i gmina, w dużym wprawdzie obszarze, ale przede wszystkim w walorach turystycznych. Z pierwszej korespondencji wynika, że interesuje ich przede wszystkim kwestia zorganizowania przez nas transportu publicznego, rozwiązań, które by korespondowały z potrzebami obsługi ruchu turystycznego w tym zakresie, inwestycje w energetykę odnawialną oraz ogólnie rzecz biorąc działania na rzecz poprawy bezpieczeństwa - informuje Krzysztof Obratański, Burmistrz Końskich. 

Trwają już rozmowy i wszystko wskazuje na to, że samorządom uda się znaleźć wspólne korzyści płynące z partnerstwa. 

Ma to znaczenie praktyczne. Nie chodzi o to, że poznamy Mels i jego okolice, choć pewnie dla mieszkańców Końskich przybliżenie tego typu nie jest obojętne. Natomiast w programie nawiązanie współpracy oznacza przeznaczenie przez rząd szwajcarski dodatkowych 600 tys euro na tę współpracę, czy elementy wypracowane wspólnie. Więc gra jest warta świeczki. Nie przesądzając o wynikach rozmów, myślę, że to jest pewien fajny symptom tego, jak współpraca ze Szwajcarami u nas się rozwija - dodaje Obratański. 

Pozostaje czekać i liczyć na pozytywne wyniki prowadzonych rozmów. 

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
ZGŁOŚ INTERWENCJĘ

Masz temat? Napisz do nas!

Reklama
Reklama