Finałowy turniej tegorocznego Dynamic Billard Best of the East zgromadził w Kielcach 110 zawodników z Polski i kilku innych krajów Europy ( łącznie z 9 państw). Rywalizacja toczyła się w dwóch obiektach – Kieleckim Centrum Bilardowym oraz Międzynarodowym Centrum Bilardowym PZBil–ERG. Tradycyjnie pierwszego dnia rywalizowano w grupach, a następnie po dwóch najlepszych awansowało do fazy pucharowej. Na tym etapie niespodziewanie udział w zawodach zakończyli m.in.: wszyscy Rumunii, Czesi i Albańczycy, a także znani bilardziści z Polski: P. Błachowski, B. Rozwadowski, O. Jamorski, A. Stankiewicz oraz Słowacy: T. Furko i M. Szabo.
Fazę pucharową otwarło kilka mocnych spotkań: mistrzów Europy np. Daniela Macioła z Mieszkiem Fortuńskim (5:2), K. Skowerski – J. Chrobot (5:2), W. Szewczyk – M. Skoneczny (5:2), czy M. Śniegocki – Marcel Fortuński (2:5). Odpadł także ostatni Słowak, M. Drobny.
Pomiędzy Polakami pozostał Litwin Kasparas Budnikas, który przegrał kolejny mecz z Bartoszem Utkowskim 3:7.
W ¼ finału zameldowali się:
J. Hajduk – D. Macioł 5:7
D. Homza – W. Szewczyk 5:7
H. Łopotko – K. Kleinszmit 7:4
J. Pietrzyk – T. Bąk 7:3
W półfinale walczyli numer 3 światowego rankingu (Szewczyk) z numerem 5 tego rankingu (Macioł). Po dobrym meczu wygrał Szewczyk 7:2. Takim samym rezultatem zakończył się mecz H. Łopotko z J. Pietrzykiem. Finał nie był jednoznaczny. Ostatecznie po zwycięstwo sięgnął Wojciech Szewczyk z GKS Katowice, który zaledwie kilkanaście dni wcześniej zdobył swój drugi w karierze tytuł mistrza świata. Decydujące spotkanie zakończyło się wynikiem 7:4 na korzyść gracza GKS-u Katowice
Podium Polish 9-Ball 2026 w Kielcach
1. Wojciech Szewczyk – GKS Katowice
2. Hubert Łopotko – Bank Spółdzielczy w Sokółce Piotrowski Żuraw
3. Daniel Macioł – GKS Katowice
3. Jacek Pietrzyk – Pub Duet Tomaszów Mazowiecki
117 turniejów i 25 sezonów Best of the East
Kieleckie zawody były jednocześnie finałem kolejnego sezonu cyklu, którego historia rozpoczęła się w 2002 roku. Tegoroczna edycja była już 25. sezonem, a turniej w Kielcach – 117. zawodami w historii Best of the East.
Jak podkreśla Marcin Krzemiński, szef East European Billiard Council i inicjator i organizator cyklu, przez ponad dwie dekady Dynamic Billard Best of the East stał się ważnym miejscem międzynarodowej rywalizacji zarówno dla uznanych zawodników, jak i sportowców dopiero zdobywających doświadczenie.
„Za nami kolejny cykl Dynamic Billard Best of the East zakończony sukcesem. Cieszy mnie, że po 117 turniejach rozegranych w ciągu 25 sezonów udało nam się zbudować rozgrywki, które popularyzują bilard w różnych częściach Europy. Na przestrzeni lat gościliśmy w kilkunastu krajach i uważam, że jest to ogromna wartość całego projektu.
Jednym z największych atutów Dynamic Billard Best of the East jest również możliwość zdobywania międzynarodowego doświadczenia. Zawodnicy mogą tutaj ogrywać się w mocnej obsadzie, a później łatwiej odnaleźć się w największych turniejach. Ma to szczególne znaczenie w przypadku młodych sportowców, którzy właśnie podczas takich zawodów zdobywają pierwsze szlify w międzynarodowej rywalizacji.
W sezonie 2026 na naszej liście rankingowej znalazło się aż 286 zawodników z 16 państw. To bardzo ważny sygnał. Pokazuje, że cykl wciąż się rozwija i przyciąga nowych uczestników. Na zakończenie chciałbym podziękować naszym sponsorom i partnerom. Bez ich wsparcia organizacja tak dużego i międzynarodowego cyklu byłaby znacznie trudniejsza.”
„Martin Time” – Nowy system pomiaru czasu gry sprawdzony w Kielcach
Kielecka odsłona Polish 9-Ball była interesująca również ze względu na zastosowanie nowego sposobu kontroli czasu roboczo nazwanego „Martin time”. Każdy zawodnik dysponował własnym limitem, odmierzanym za pomocą zegara szachowego. Rozwiązanie miało ograniczyć przestoje i sprawić, aby pojedynki były bardziej dynamiczne.
Po turnieju system pozytywnie ocenił Alexandru Balas – prezes Rumuńskiego Związku Klubów Bilardowych, międzynarodowy sędzia bilardowy i sędzia główny zawodów Polish 9-Ball.
„Moim zdaniem to jedno z najlepszych rozwiązań, jakie można wprowadzić dla dobra naszego sportu. Bilard musi być bardziej dynamiczny i atrakcyjniejszy dla widza. Jeżeli gra znacząco się przedłuża, traci na tym urok transmisji live czy zainteresowanie ze strony kibiców, a w dalszej perspektywie również sponsorów. Nie ma potrzeby, aby zawodnik przez dwie minuty analizował prostą sytuację przy bili stojącej blisko kieszeni, szczególnie jeśli jest profesjonalistą i wykonywał takie zagranie tysiące razy. Na tym poziomie trzeba podejmować decyzje sprawnie. Dlatego uważam, że indywidualny czas dla każdego zawodnika jest bardzo dobrym rozwiązaniem. Profesjonalny gracz podczas treningu potrafi rozegrać partię od rozbicia do końca w ciągu nawet dwóch minut. Bilard na poziomie profesjonalnym powinien być płynny, dynamiczny i atrakcyjny dla odbiorcy. Taki system regulacji czasowej może w tym bardzo pomóc.”
Pozytywem było przyspieszenie tempa zawodów, możliwość rozgrzewki dla zawodników pomiędzy turami oraz przewidywalność czasu zakończenia imprezy.
Z pewnością konieczność kontrolowania czasu (przełączanie zegara) była pewnym dyskomfortem dla grających. Szczególnie widać to było w pierwszych pojedynkach.
Udane zakończenie sezonu
Turniej w Kielcach zakończył serię zawodów Dynamic Billard Best of the East 2026, która w tym sezonie gościła również w Rumunii, na Słowacji oraz w Gruzji. Łącznie w rankingu tegorocznego cyklu sklasyfikowano blisko 300 zawodników.

Napisz komentarz
Komentarze