Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 21 października 2026 15:36
Reklama

Zychy pamiętają o ‘Hubalu’. Wyjątkowe uroczystości pod pamiątkową tablicą

W niedzielę, 18 października, mieszkańcy gminy Radoszyce, a w szczególności wsi Zychy, zebrali się pod pamiątkową tablicą by uczcić pamięć o majorze Henryku Dobrzańskim ‘Hubalu’. W październiku 1939 roku ‘Hubal’ znalazł schronienie właśnie w gajówce w Zychach. Na uroczystościach pojawili się mieszkańcy i przedstawiciele władz.
Kliknij aby odtworzyć

Major Henryk Dobrzański, pseudonim Hubal, był majorem kawalerii Wojska Polskiego i ostatnim polskim zagończykiem jako dowódca Oddziału Wydzielonego Wojska Polskiego w czasie II Wojny Światowej. Dwukrotnie został odznaczony Orderem Virtuti Militari. 

We wsi Zychy, w gminie Radoszyce przebywał on w październiku 1939 roku, gdzie zostało mu zaoferowane schronienie w gajówce. Pamięć o jego pobycie uczcili w niedzielę, 18 października, mieszkańcy i przedstawiciele władz. 

Jak możemy przeczytać na pamiątkowej tablicy:

W domu obok mieściła się gajówka, w której u gajowego Jana Barana kwaterował w drugiej połowie października 1939 roku major Henryk Dobrzański ‘Hubal’. Przybyłych z nim 10 ułanów zamieszkało u zaufanych gospodarzy ze wsi Zychy. Tu podpisano dokument o powołaniu Okręgu Bojowego Kielce. Jan Baran ‘Dąbrowa’ został mianowany pierwszym dowódcą Kadrowej Drużyny Strzeleckiej w Zychach. W wyniku donosy o udzielonej hubalczykom pomocy, mieszkańcy Zych zostali w dniach 26-27.03.1940 roku skazani przez Niemców i uwięzieni na:

  • 8 miesięcy Baran Jan
  • 6 miesięcy Lewosiński Jan, Lewosiński Stanisław, Nowacki Wincenty, Ruszkiewicz Feliks
  • 4 miesiące Stępień Piotr, Włodarczyk Władysław

natomiast Kowalewski Leon, Ruszkiewicz Józef i Stępień Wiktor zostali wywiezieni do niemieckiego obozu koncentracyjnego w Oświęcimiu.

Po przemówieniach występ artystyczny zaprezentowali uczniowie ze szkoły Szkoły Podstawowej im. mjr Henryka Dobrzańskiego „Hubala” w Kłucku. Następnie delegacje złożyły pod tablicą znicze i kwiaty. 

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
ZGŁOŚ INTERWENCJĘ

Masz temat? Napisz do nas!

Reklama
Reklama