Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 6 listopada 2026 12:35
Reklama
Reklama

Artykuły

V Koneckie MINI – Elo w koneckim domu kultury
V Koneckie MINI – Elo w koneckim domu kultury
Towarzystwo Szachowe „Husaria” Puławy oraz Miejsko – Gminny Dom Kultury w Końskich zapraszają do udziału w V Koneckim Mini – Elo. Turniej odbędzie się w domu kultury 25 września. 21.09.2022 09:45
Niezwykłe spotkania w ramach "Natury Kina". Wejściówki nadal dostępne
Niezwykłe spotkania w ramach "Natury Kina". Wejściówki nadal dostępne
Andrzej Barański – pochodzący z Pińczowa reżyser i scenarzysta, aktorki: Edyta Jungowska, Emilia Krakowska i Magdalena Popławska oraz filmoznawca Łukasz Maciejewski będą gośćmi pierwszej edycji przeglądu filmowego „Natura Kina” w Pińczowie. Ciekawe spotkania z aktorami, bezpłatne projekcje polskich filmów z przyrodą w tle, warsztaty i wystawy, a wszystko osadzone w niezwykłym klimacie Pińczowa. Na wydarzenie, które odbędzie się w dniach 22-23 września, zaprasza Pińczowskie Samorządowe Centrum Kultury i burmistrz Włodzimierz Badurak. 21.09.2022 09:37
Ulica Szybowcowa zostanie zamknięta w związku z ćwiczeniami obronnymi
Ulica Szybowcowa zostanie zamknięta w związku z ćwiczeniami obronnymi
Biuro Bezpieczeństwa i Zarządzania Kryzysowego Urzędu Miasta Kielce informuje, że 21 września 2022 r. w godzinach od 10:00 do 13:00 ul. Szybowcowa - od ronda z ulicą Radomską do granic Miasta Kielce - zostanie wyłączona z ruchu ze względu na przeprowadzenie epizodu praktycznego (atak na kolumnę pojazdów Sił Zbrojnych). Ulica zostanie zamknięta zgodnie z decyzją Prezydenta Miasta Kielce z dnia 17.08.2022 r. (znak: KP- IX.7230.2.38.2022.RG). 21.09.2022 07:44
159. Rocznica II Bitwy pod Małogoszczem z 1863 roku
159. Rocznica II Bitwy pod Małogoszczem z 1863 roku
Obchody wrześniowej II Bitwy pod Małogoszczem rozpoczęły się pod krzyżem powstańczym w Górach Lasochowskich. gdzie w 1863 roku, wewnątrz lasu odbyła się polowa Msza Święta z udziałem powstańców, którzy parę godzin później walczyli pod Małogoszczem. Mszę świętą odprawił wtedy ówczesny proboszcz parafii Kozłów. 21.09.2022 07:43
 Lewandowski symbolicznym kapitanem Ukrainy
Lewandowski symbolicznym kapitanem Ukrainy
We wtorek na Stadionie Narodowym Robert Lewandowski odebrał z rąk byłego reprezentanta i trenera Ukrainy Andrija Szewczenki opaskę kapitańską w barwach tego kraju. Będzie ją nosił podczas meczów MŚ w Katarze. "To dla mnie wielki zaszczyt" - powiedział."To będzie dla mnie zaszczyt nosić tę opaskę kapitańską w barwach Ukrainy na mistrzostwa świata" - zapewnił napastnik FC Barcelony. Podczas spotkania z dziennikarzami na murawie PGE Narodowego w Warszawie kapitan reprezentacji Polski zadeklarował chęć noszenia obu opasek w trakcie meczów mundialu."Czułem, że to będzie fajny moment, by pokazać światu, co się wydarzyło na Ukrainie i zwrócić uwagę na to, że są to nasze realia" - powiedział Lewandowski."Cieszyłem się, że w taki sposób mogę wspierać całą Ukrainę. Są to jednak nasi sąsiedzi i tak samo jak oni wiemy, co to znaczy wojna" - dodał napastnik Barcelony, który 26 lutego 2022 r. w trakcie meczu jego byłego klubu Bayernu Monachium z Eintrachtem Frankfurt pojawił się na murawie w opasce w barwach Ukrainy.Ukraina nie zagra na MŚ w Katarze, po przegranym barażu z Walią (0:1). Biało-czerwonym udało się awansować dzięki wygranej w finale baraży ze Szwedami (2:0), po bramkach Lewandowskiego i Piotra Zielińskiego. (PAP) 21.09.2022 07:33
Nie można wykluczyć strajku nauczycieli w grudniu lub styczniu
Nie można wykluczyć strajku nauczycieli w grudniu lub styczniu
Nie wykluczam, że jest to wielce prawdopodobne, że strajk nauczycieli będzie miał miejsce w grudniu lub styczniu - przyznał we wtorek w RMF FM przewodniczący Związku Nauczycielstwa Polskiego (ZNP) Sławomir Broniarz. Tę decyzję uzależnił m.in. od poziomu płac nauczycieli.Prezes ZNP Sławomir Broniarz pytany był we wtorek w radiu RMF FM między innymi o to, czy można spodziewać się strajku nauczycieli w grudniu lub styczniu. Stwierdził, że zależy to od tego, jak będzie rozwijała się debata związana z płacami nauczycieli i polityką edukacyjną."Oczywiście kwestią kluczową, zresztą z formalnego punktu widzenia jedyną, która może wywołać strajk, są sprawy prawa pracy. I jeżeli płace nauczycieli będą nadal utrzymywały się na tak dramatycznie niskim poziomie, a zacznie tych nauczycieli brakować i będą rosły obciążenia, no to nie wykluczam, że jest to wiele prawdopodobne" - podkreślił Broniarz.Dopytywany o to, czy ZNP szykuje się już do strajku przyznał, że tak. "Ta akcja protestacyjna i te wydarzenia, które będą następowały w październiku, są w jakiejś mierze taką uwertura do tego, co może mieć miejsce w przyszłym roku" - powiedział. Zaznaczył, że w pewnym momencie obecna akcja protestacyjna może przerodzić się w spór zbiorowy. W październiku ZNP planuje organizację w Warszawie miasteczka edukacyjnego. Broniarz nie sprecyzował jednak, gdzie będzie ono zlokalizowane.Według niego problemem jest to, że nauczyciele muszą wejść w spór zbiorowy z własnym pracodawcą. "Tym pracodawcą jest szkoła, kierownikiem zakładu pracy jest dyrektor, który jedzie na tym samym wózku, co nauczyciele - to jest jakiś absurd" - ocenił. Broniarz powiedział, że należy urealnić pracodawcę. Dodał, że trwają rozmowy w Radzie Dialogu Społecznego. "Intencją rządu jest dokładnie coś innego - znakomite utrudnienie związkom zawodowym wchodzenia w spór zbiorowy i rozpoczynanie ewentualnego strajku" - ocenił.Broniarz pytany o spotkanie z szefem MEiN Przemysławem Czarnkiem stwierdził, że minister "nie jest specjalnie chętny do tych spotkań." "Między jednym a drugim spotkaniem upłynęło dokładnie 292 dni, więc tutaj nadmiaru chęci spotkania z tymi działaczami związkowymi nie ma" - ocenił.Podkreślił, że ZNP jest otwarty na spotkanie z Czarnkiem. Powiedział, że związek zamierza zaprosić szefa MEiN na spotkanie na godz. 9.00 we wtorek.Broniarz skomentował w internetowej części rozmowy petycje do ministra Przemysława Czarnka ws. odwołania ustnej matury w 2023 r. Przewodniczący ZNP przyznał, że popiera tę inicjatywę i apel ten "powinien być poważnie przez ministerstwo rozpatrzony". (PAP) Szymon Zdziebłowski 21.09.2022 07:26
Nie można wykluczyć strajku nauczycieli w grudniu lub styczniu
Nie można wykluczyć strajku nauczycieli w grudniu lub styczniu
Nie wykluczam, że jest to wielce prawdopodobne, że strajk nauczycieli będzie miał miejsce w grudniu lub styczniu - przyznał we wtorek w RMF FM przewodniczący Związku Nauczycielstwa Polskiego (ZNP) Sławomir Broniarz. Tę decyzję uzależnił m.in. od poziomu płac nauczycieli.Prezes ZNP Sławomir Broniarz pytany był we wtorek w radiu RMF FM między innymi o to, czy można spodziewać się strajku nauczycieli w grudniu lub styczniu. Stwierdził, że zależy to od tego, jak będzie rozwijała się debata związana z płacami nauczycieli i polityką edukacyjną."Oczywiście kwestią kluczową, zresztą z formalnego punktu widzenia jedyną, która może wywołać strajk, są sprawy prawa pracy. I jeżeli płace nauczycieli będą nadal utrzymywały się na tak dramatycznie niskim poziomie, a zacznie tych nauczycieli brakować i będą rosły obciążenia, no to nie wykluczam, że jest to wiele prawdopodobne" - podkreślił Broniarz.Dopytywany o to, czy ZNP szykuje się już do strajku przyznał, że tak. "Ta akcja protestacyjna i te wydarzenia, które będą następowały w październiku, są w jakiejś mierze taką uwertura do tego, co może mieć miejsce w przyszłym roku" - powiedział. Zaznaczył, że w pewnym momencie obecna akcja protestacyjna może przerodzić się w spór zbiorowy. W październiku ZNP planuje organizację w Warszawie miasteczka edukacyjnego. Broniarz nie sprecyzował jednak, gdzie będzie ono zlokalizowane.Według niego problemem jest to, że nauczyciele muszą wejść w spór zbiorowy z własnym pracodawcą. "Tym pracodawcą jest szkoła, kierownikiem zakładu pracy jest dyrektor, który jedzie na tym samym wózku, co nauczyciele - to jest jakiś absurd" - ocenił. Broniarz powiedział, że należy urealnić pracodawcę. Dodał, że trwają rozmowy w Radzie Dialogu Społecznego. "Intencją rządu jest dokładnie coś innego - znakomite utrudnienie związkom zawodowym wchodzenia w spór zbiorowy i rozpoczynanie ewentualnego strajku" - ocenił.Broniarz pytany o spotkanie z szefem MEiN Przemysławem Czarnkiem stwierdził, że minister "nie jest specjalnie chętny do tych spotkań." "Między jednym a drugim spotkaniem upłynęło dokładnie 292 dni, więc tutaj nadmiaru chęci spotkania z tymi działaczami związkowymi nie ma" - ocenił.Podkreślił, że ZNP jest otwarty na spotkanie z Czarnkiem. Powiedział, że związek zamierza zaprosić szefa MEiN na spotkanie na godz. 9.00 we wtorek.Broniarz skomentował w internetowej części rozmowy petycje do ministra Przemysława Czarnka ws. odwołania ustnej matury w 2023 r. Przewodniczący ZNP przyznał, że popiera tę inicjatywę i apel ten "powinien być poważnie przez ministerstwo rozpatrzony". (PAP) Szymon Zdziebłowski 21.09.2022 07:26
Nie można wykluczyć strajku nauczycieli w grudniu lub styczniu
Nie można wykluczyć strajku nauczycieli w grudniu lub styczniu
Nie wykluczam, że jest to wielce prawdopodobne, że strajk nauczycieli będzie miał miejsce w grudniu lub styczniu - przyznał we wtorek w RMF FM przewodniczący Związku Nauczycielstwa Polskiego (ZNP) Sławomir Broniarz. Tę decyzję uzależnił m.in. od poziomu płac nauczycieli.Prezes ZNP Sławomir Broniarz pytany był we wtorek w radiu RMF FM między innymi o to, czy można spodziewać się strajku nauczycieli w grudniu lub styczniu. Stwierdził, że zależy to od tego, jak będzie rozwijała się debata związana z płacami nauczycieli i polityką edukacyjną."Oczywiście kwestią kluczową, zresztą z formalnego punktu widzenia jedyną, która może wywołać strajk, są sprawy prawa pracy. I jeżeli płace nauczycieli będą nadal utrzymywały się na tak dramatycznie niskim poziomie, a zacznie tych nauczycieli brakować i będą rosły obciążenia, no to nie wykluczam, że jest to wiele prawdopodobne" - podkreślił Broniarz.Dopytywany o to, czy ZNP szykuje się już do strajku przyznał, że tak. "Ta akcja protestacyjna i te wydarzenia, które będą następowały w październiku, są w jakiejś mierze taką uwertura do tego, co może mieć miejsce w przyszłym roku" - powiedział. Zaznaczył, że w pewnym momencie obecna akcja protestacyjna może przerodzić się w spór zbiorowy. W październiku ZNP planuje organizację w Warszawie miasteczka edukacyjnego. Broniarz nie sprecyzował jednak, gdzie będzie ono zlokalizowane.Według niego problemem jest to, że nauczyciele muszą wejść w spór zbiorowy z własnym pracodawcą. "Tym pracodawcą jest szkoła, kierownikiem zakładu pracy jest dyrektor, który jedzie na tym samym wózku, co nauczyciele - to jest jakiś absurd" - ocenił. Broniarz powiedział, że należy urealnić pracodawcę. Dodał, że trwają rozmowy w Radzie Dialogu Społecznego. "Intencją rządu jest dokładnie coś innego - znakomite utrudnienie związkom zawodowym wchodzenia w spór zbiorowy i rozpoczynanie ewentualnego strajku" - ocenił.Broniarz pytany o spotkanie z szefem MEiN Przemysławem Czarnkiem stwierdził, że minister "nie jest specjalnie chętny do tych spotkań." "Między jednym a drugim spotkaniem upłynęło dokładnie 292 dni, więc tutaj nadmiaru chęci spotkania z tymi działaczami związkowymi nie ma" - ocenił.Podkreślił, że ZNP jest otwarty na spotkanie z Czarnkiem. Powiedział, że związek zamierza zaprosić szefa MEiN na spotkanie na godz. 9.00 we wtorek.Broniarz skomentował w internetowej części rozmowy petycje do ministra Przemysława Czarnka ws. odwołania ustnej matury w 2023 r. Przewodniczący ZNP przyznał, że popiera tę inicjatywę i apel ten "powinien być poważnie przez ministerstwo rozpatrzony". (PAP) Szymon Zdziebłowski 21.09.2022 07:26
Nie można wykluczyć strajku nauczycieli w grudniu lub styczniu
Nie można wykluczyć strajku nauczycieli w grudniu lub styczniu
Nie wykluczam, że jest to wielce prawdopodobne, że strajk nauczycieli będzie miał miejsce w grudniu lub styczniu - przyznał we wtorek w RMF FM przewodniczący Związku Nauczycielstwa Polskiego (ZNP) Sławomir Broniarz. Tę decyzję uzależnił m.in. od poziomu płac nauczycieli.Prezes ZNP Sławomir Broniarz pytany był we wtorek w radiu RMF FM między innymi o to, czy można spodziewać się strajku nauczycieli w grudniu lub styczniu. Stwierdził, że zależy to od tego, jak będzie rozwijała się debata związana z płacami nauczycieli i polityką edukacyjną."Oczywiście kwestią kluczową, zresztą z formalnego punktu widzenia jedyną, która może wywołać strajk, są sprawy prawa pracy. I jeżeli płace nauczycieli będą nadal utrzymywały się na tak dramatycznie niskim poziomie, a zacznie tych nauczycieli brakować i będą rosły obciążenia, no to nie wykluczam, że jest to wiele prawdopodobne" - podkreślił Broniarz.Dopytywany o to, czy ZNP szykuje się już do strajku przyznał, że tak. "Ta akcja protestacyjna i te wydarzenia, które będą następowały w październiku, są w jakiejś mierze taką uwertura do tego, co może mieć miejsce w przyszłym roku" - powiedział. Zaznaczył, że w pewnym momencie obecna akcja protestacyjna może przerodzić się w spór zbiorowy. W październiku ZNP planuje organizację w Warszawie miasteczka edukacyjnego. Broniarz nie sprecyzował jednak, gdzie będzie ono zlokalizowane.Według niego problemem jest to, że nauczyciele muszą wejść w spór zbiorowy z własnym pracodawcą. "Tym pracodawcą jest szkoła, kierownikiem zakładu pracy jest dyrektor, który jedzie na tym samym wózku, co nauczyciele - to jest jakiś absurd" - ocenił. Broniarz powiedział, że należy urealnić pracodawcę. Dodał, że trwają rozmowy w Radzie Dialogu Społecznego. "Intencją rządu jest dokładnie coś innego - znakomite utrudnienie związkom zawodowym wchodzenia w spór zbiorowy i rozpoczynanie ewentualnego strajku" - ocenił.Broniarz pytany o spotkanie z szefem MEiN Przemysławem Czarnkiem stwierdził, że minister "nie jest specjalnie chętny do tych spotkań." "Między jednym a drugim spotkaniem upłynęło dokładnie 292 dni, więc tutaj nadmiaru chęci spotkania z tymi działaczami związkowymi nie ma" - ocenił.Podkreślił, że ZNP jest otwarty na spotkanie z Czarnkiem. Powiedział, że związek zamierza zaprosić szefa MEiN na spotkanie na godz. 9.00 we wtorek.Broniarz skomentował w internetowej części rozmowy petycje do ministra Przemysława Czarnka ws. odwołania ustnej matury w 2023 r. Przewodniczący ZNP przyznał, że popiera tę inicjatywę i apel ten "powinien być poważnie przez ministerstwo rozpatrzony". (PAP) Szymon Zdziebłowski 21.09.2022 07:26
Nie można wykluczyć strajku nauczycieli w grudniu lub styczniu
Nie można wykluczyć strajku nauczycieli w grudniu lub styczniu
Nie wykluczam, że jest to wielce prawdopodobne, że strajk nauczycieli będzie miał miejsce w grudniu lub styczniu - przyznał we wtorek w RMF FM przewodniczący Związku Nauczycielstwa Polskiego (ZNP) Sławomir Broniarz. Tę decyzję uzależnił m.in. od poziomu płac nauczycieli.Prezes ZNP Sławomir Broniarz pytany był we wtorek w radiu RMF FM między innymi o to, czy można spodziewać się strajku nauczycieli w grudniu lub styczniu. Stwierdził, że zależy to od tego, jak będzie rozwijała się debata związana z płacami nauczycieli i polityką edukacyjną."Oczywiście kwestią kluczową, zresztą z formalnego punktu widzenia jedyną, która może wywołać strajk, są sprawy prawa pracy. I jeżeli płace nauczycieli będą nadal utrzymywały się na tak dramatycznie niskim poziomie, a zacznie tych nauczycieli brakować i będą rosły obciążenia, no to nie wykluczam, że jest to wiele prawdopodobne" - podkreślił Broniarz.Dopytywany o to, czy ZNP szykuje się już do strajku przyznał, że tak. "Ta akcja protestacyjna i te wydarzenia, które będą następowały w październiku, są w jakiejś mierze taką uwertura do tego, co może mieć miejsce w przyszłym roku" - powiedział. Zaznaczył, że w pewnym momencie obecna akcja protestacyjna może przerodzić się w spór zbiorowy. W październiku ZNP planuje organizację w Warszawie miasteczka edukacyjnego. Broniarz nie sprecyzował jednak, gdzie będzie ono zlokalizowane.Według niego problemem jest to, że nauczyciele muszą wejść w spór zbiorowy z własnym pracodawcą. "Tym pracodawcą jest szkoła, kierownikiem zakładu pracy jest dyrektor, który jedzie na tym samym wózku, co nauczyciele - to jest jakiś absurd" - ocenił. Broniarz powiedział, że należy urealnić pracodawcę. Dodał, że trwają rozmowy w Radzie Dialogu Społecznego. "Intencją rządu jest dokładnie coś innego - znakomite utrudnienie związkom zawodowym wchodzenia w spór zbiorowy i rozpoczynanie ewentualnego strajku" - ocenił.Broniarz pytany o spotkanie z szefem MEiN Przemysławem Czarnkiem stwierdził, że minister "nie jest specjalnie chętny do tych spotkań." "Między jednym a drugim spotkaniem upłynęło dokładnie 292 dni, więc tutaj nadmiaru chęci spotkania z tymi działaczami związkowymi nie ma" - ocenił.Podkreślił, że ZNP jest otwarty na spotkanie z Czarnkiem. Powiedział, że związek zamierza zaprosić szefa MEiN na spotkanie na godz. 9.00 we wtorek.Broniarz skomentował w internetowej części rozmowy petycje do ministra Przemysława Czarnka ws. odwołania ustnej matury w 2023 r. Przewodniczący ZNP przyznał, że popiera tę inicjatywę i apel ten "powinien być poważnie przez ministerstwo rozpatrzony". (PAP) Szymon Zdziebłowski 21.09.2022 07:26
Nie można wykluczyć strajku nauczycieli w grudniu lub styczniu
Nie można wykluczyć strajku nauczycieli w grudniu lub styczniu
Nie wykluczam, że jest to wielce prawdopodobne, że strajk nauczycieli będzie miał miejsce w grudniu lub styczniu - przyznał we wtorek w RMF FM przewodniczący Związku Nauczycielstwa Polskiego (ZNP) Sławomir Broniarz. Tę decyzję uzależnił m.in. od poziomu płac nauczycieli.Prezes ZNP Sławomir Broniarz pytany był we wtorek w radiu RMF FM między innymi o to, czy można spodziewać się strajku nauczycieli w grudniu lub styczniu. Stwierdził, że zależy to od tego, jak będzie rozwijała się debata związana z płacami nauczycieli i polityką edukacyjną."Oczywiście kwestią kluczową, zresztą z formalnego punktu widzenia jedyną, która może wywołać strajk, są sprawy prawa pracy. I jeżeli płace nauczycieli będą nadal utrzymywały się na tak dramatycznie niskim poziomie, a zacznie tych nauczycieli brakować i będą rosły obciążenia, no to nie wykluczam, że jest to wiele prawdopodobne" - podkreślił Broniarz.Dopytywany o to, czy ZNP szykuje się już do strajku przyznał, że tak. "Ta akcja protestacyjna i te wydarzenia, które będą następowały w październiku, są w jakiejś mierze taką uwertura do tego, co może mieć miejsce w przyszłym roku" - powiedział. Zaznaczył, że w pewnym momencie obecna akcja protestacyjna może przerodzić się w spór zbiorowy. W październiku ZNP planuje organizację w Warszawie miasteczka edukacyjnego. Broniarz nie sprecyzował jednak, gdzie będzie ono zlokalizowane.Według niego problemem jest to, że nauczyciele muszą wejść w spór zbiorowy z własnym pracodawcą. "Tym pracodawcą jest szkoła, kierownikiem zakładu pracy jest dyrektor, który jedzie na tym samym wózku, co nauczyciele - to jest jakiś absurd" - ocenił. Broniarz powiedział, że należy urealnić pracodawcę. Dodał, że trwają rozmowy w Radzie Dialogu Społecznego. "Intencją rządu jest dokładnie coś innego - znakomite utrudnienie związkom zawodowym wchodzenia w spór zbiorowy i rozpoczynanie ewentualnego strajku" - ocenił.Broniarz pytany o spotkanie z szefem MEiN Przemysławem Czarnkiem stwierdził, że minister "nie jest specjalnie chętny do tych spotkań." "Między jednym a drugim spotkaniem upłynęło dokładnie 292 dni, więc tutaj nadmiaru chęci spotkania z tymi działaczami związkowymi nie ma" - ocenił.Podkreślił, że ZNP jest otwarty na spotkanie z Czarnkiem. Powiedział, że związek zamierza zaprosić szefa MEiN na spotkanie na godz. 9.00 we wtorek.Broniarz skomentował w internetowej części rozmowy petycje do ministra Przemysława Czarnka ws. odwołania ustnej matury w 2023 r. Przewodniczący ZNP przyznał, że popiera tę inicjatywę i apel ten "powinien być poważnie przez ministerstwo rozpatrzony". (PAP) Szymon Zdziebłowski 21.09.2022 07:26
Nie można wykluczyć strajku nauczycieli w grudniu lub styczniu
Nie można wykluczyć strajku nauczycieli w grudniu lub styczniu
Nie wykluczam, że jest to wielce prawdopodobne, że strajk nauczycieli będzie miał miejsce w grudniu lub styczniu - przyznał we wtorek w RMF FM przewodniczący Związku Nauczycielstwa Polskiego (ZNP) Sławomir Broniarz. Tę decyzję uzależnił m.in. od poziomu płac nauczycieli.Prezes ZNP Sławomir Broniarz pytany był we wtorek w radiu RMF FM między innymi o to, czy można spodziewać się strajku nauczycieli w grudniu lub styczniu. Stwierdził, że zależy to od tego, jak będzie rozwijała się debata związana z płacami nauczycieli i polityką edukacyjną."Oczywiście kwestią kluczową, zresztą z formalnego punktu widzenia jedyną, która może wywołać strajk, są sprawy prawa pracy. I jeżeli płace nauczycieli będą nadal utrzymywały się na tak dramatycznie niskim poziomie, a zacznie tych nauczycieli brakować i będą rosły obciążenia, no to nie wykluczam, że jest to wiele prawdopodobne" - podkreślił Broniarz.Dopytywany o to, czy ZNP szykuje się już do strajku przyznał, że tak. "Ta akcja protestacyjna i te wydarzenia, które będą następowały w październiku, są w jakiejś mierze taką uwertura do tego, co może mieć miejsce w przyszłym roku" - powiedział. Zaznaczył, że w pewnym momencie obecna akcja protestacyjna może przerodzić się w spór zbiorowy. W październiku ZNP planuje organizację w Warszawie miasteczka edukacyjnego. Broniarz nie sprecyzował jednak, gdzie będzie ono zlokalizowane.Według niego problemem jest to, że nauczyciele muszą wejść w spór zbiorowy z własnym pracodawcą. "Tym pracodawcą jest szkoła, kierownikiem zakładu pracy jest dyrektor, który jedzie na tym samym wózku, co nauczyciele - to jest jakiś absurd" - ocenił. Broniarz powiedział, że należy urealnić pracodawcę. Dodał, że trwają rozmowy w Radzie Dialogu Społecznego. "Intencją rządu jest dokładnie coś innego - znakomite utrudnienie związkom zawodowym wchodzenia w spór zbiorowy i rozpoczynanie ewentualnego strajku" - ocenił.Broniarz pytany o spotkanie z szefem MEiN Przemysławem Czarnkiem stwierdził, że minister "nie jest specjalnie chętny do tych spotkań." "Między jednym a drugim spotkaniem upłynęło dokładnie 292 dni, więc tutaj nadmiaru chęci spotkania z tymi działaczami związkowymi nie ma" - ocenił.Podkreślił, że ZNP jest otwarty na spotkanie z Czarnkiem. Powiedział, że związek zamierza zaprosić szefa MEiN na spotkanie na godz. 9.00 we wtorek.Broniarz skomentował w internetowej części rozmowy petycje do ministra Przemysława Czarnka ws. odwołania ustnej matury w 2023 r. Przewodniczący ZNP przyznał, że popiera tę inicjatywę i apel ten "powinien być poważnie przez ministerstwo rozpatrzony". (PAP) Szymon Zdziebłowski 21.09.2022 07:26
Reklama