Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 7 listopada 2026 17:23
Reklama
Reklama

Artykuły

Świętokrzyskie: w regionie może już przebywać około 30 tys. uchodźców z Ukrainy
Świętokrzyskie: w regionie może już przebywać około 30 tys. uchodźców z Ukrainy
Przez punkty recepcyjne w woj. świętokrzyskim przeszło już ponad 3 tys. uchodźców z Ukrainy. Ale z nieoficjalnych szacunków wynika, że może być ich znacznie więcej. "Szacujemy, że do naszego regionu mogło trafić już około 30 tys. uchodźców" – powiedział PAP wojewoda świętokrzyski Zbigniew Koniusz.W stolicy regionu świętokrzyskiego działają dwa punkty skoordynowanej pomocy dla uchodźców z Ukrainy. Główny przygotowano przy Świętokrzyskim Urzędzie Wojewódzkim (Al. IX Wieków Kielc 3), a drugi na dworcu autobusowym – Punkt Promocji Kielc (wejście A), ul. Czarnowska 12. Punkty są czynne całą dobę, podobnie jak telefon (41-342-12-14), gdzie można uzyskać niezbędne informacje. Hala widowiskowo-sportowa w Chęcinach koło Kielc pełni funkcję tymczasowego zakwaterowania dla uchodźców. Po wypoczynku i rejestracji wszyscy zostają przewiezieni przygotowanymi autokarami do wyznaczonych przez wojewodę miejsc tymczasowego pobytu w województwie. "Uchodźcy, którzy do nas przybywają, odpoczywają kilka godzin bądź jeden dzień i jadą dalej. Ale szacujemy, że około 100 osób zdecydowało się na pozostanie w naszej gminie. Zostali zakwaterowani m.in. w szkole powiatowej, gdzie mają naprawdę godne warunki, w gospodarstwach agroturystycznych i domach prywatnych. Wielu przedsiębiorców, sportowców, osób prywatnych przyjęło pod swój dach mieszkańców Ukrainy uciekających przed wojną" – podkreślił burmistrz Chęcin Robert Jaworski. Podobne warunki przygotowano także dla uchodźców przyjeżdżających pociągiem do Sędziszowa w powiecie jędrzejowskim. W woj. świętokrzyskim jest około 40 ośrodków rządowych, gdzie Ukraińcy mogą znaleźć opiekę, zakwaterowanie i wyżywienie. "Z rządowej pomocy skorzystało już ponad 3 tys. osób, którzy zostali zakwaterowani w naszych ośrodkach. Bliżej nieokreślona liczba uchodźców trafiła do domowych gospodarstw, gdzie znaleźli schronienie u mieszkańców naszego regionu" – powiedział PAP wojewoda świętokrzyski. Dodał, że ogólna liczba obywateli Ukrainy, którzy trafili do regionu może być nawet 10-krotnie większa, czyli około 30 tys. osób."To wszystko powinno już niedługo się wyjaśnić, bo do tej pory nie prosiliśmy obywateli Ukrainy o jakąkolwiek formę spisywania się, dostarczania jakichkolwiek dokumentów. Ale to się zmieni w momencie wejście w życie specustawy. Ukraińcy będą mieli dostęp do rynku pracy, szkolnictwa, medycyny itd. A my oczekujemy tylko jednego. Aby udali się do urzędu gminy. Tam, gdzie nasi rodacy dostają dowody osobiste, mieszkaniec Ukrainy dostanie coś w rodzaju dowodu osobistego, z numerem, coś w rodzaju PESEL" – podkreślił Koniusz. Dodał, że wtedy będzie można w miarę dokładnie określić liczbę uchodźców, którzy trafili do regionu świętokrzyskiego. "Na razie tego nie wymagamy. Mieszkańcy Ukrainy przede wszystkim powinni w tej chwili odpocząć po tych dramatycznych wydarzeniach w ogarniętej wojną Ukrainie" – podkreślił wojewoda świętokrzyski, który liczy, że specustawa już w przyszłym tygodniu wejdzie w życie. "Tam są przede wszystkim środki finansowe skierowane do poszczególnych województw i poszczególne segmenty. Każdy z tych segmentów, jak oświata czy służba zdrowia muszą być wzmocnione finansami. Na tworzenie choćby dodatkowych żłobków, klas w szkołach. Służba zdrowia musi mieć środki na refundowane leki, na pokrycie tego co obywatele Ukrainy muszą dostać w ramach naszej kompleksowej pomocy" – powiedział Koniusz. Dodał, że korzyści obu stronom przyniesie otwarcie rynku pracy dla obywateli Ukrainy. "Uchodźcy szukają tej pracy, ale przecież są branże, które narzekają na brak pracowników. Podjęcie tej pracy da mieszkańcom Ukrainy poczucie własnej godności i bezpieczeństwa finansowego. Polska daje im bezpieczeństwo jako kraj. Ale mając jeszcze bezpieczeństwo finansowe, obywatele Ukrainy powinni bardzo dobrze czuć się w naszym kraju" – podkreślił wojewoda świętokrzyski. (PAP) 10.03.2022 17:20
Świętokrzyskie: w regionie może już przebywać około 30 tys. uchodźców z Ukrainy
Świętokrzyskie: w regionie może już przebywać około 30 tys. uchodźców z Ukrainy
Przez punkty recepcyjne w woj. świętokrzyskim przeszło już ponad 3 tys. uchodźców z Ukrainy. Ale z nieoficjalnych szacunków wynika, że może być ich znacznie więcej. "Szacujemy, że do naszego regionu mogło trafić już około 30 tys. uchodźców" – powiedział PAP wojewoda świętokrzyski Zbigniew Koniusz.W stolicy regionu świętokrzyskiego działają dwa punkty skoordynowanej pomocy dla uchodźców z Ukrainy. Główny przygotowano przy Świętokrzyskim Urzędzie Wojewódzkim (Al. IX Wieków Kielc 3), a drugi na dworcu autobusowym – Punkt Promocji Kielc (wejście A), ul. Czarnowska 12. Punkty są czynne całą dobę, podobnie jak telefon (41-342-12-14), gdzie można uzyskać niezbędne informacje. Hala widowiskowo-sportowa w Chęcinach koło Kielc pełni funkcję tymczasowego zakwaterowania dla uchodźców. Po wypoczynku i rejestracji wszyscy zostają przewiezieni przygotowanymi autokarami do wyznaczonych przez wojewodę miejsc tymczasowego pobytu w województwie. "Uchodźcy, którzy do nas przybywają, odpoczywają kilka godzin bądź jeden dzień i jadą dalej. Ale szacujemy, że około 100 osób zdecydowało się na pozostanie w naszej gminie. Zostali zakwaterowani m.in. w szkole powiatowej, gdzie mają naprawdę godne warunki, w gospodarstwach agroturystycznych i domach prywatnych. Wielu przedsiębiorców, sportowców, osób prywatnych przyjęło pod swój dach mieszkańców Ukrainy uciekających przed wojną" – podkreślił burmistrz Chęcin Robert Jaworski. Podobne warunki przygotowano także dla uchodźców przyjeżdżających pociągiem do Sędziszowa w powiecie jędrzejowskim. W woj. świętokrzyskim jest około 40 ośrodków rządowych, gdzie Ukraińcy mogą znaleźć opiekę, zakwaterowanie i wyżywienie. "Z rządowej pomocy skorzystało już ponad 3 tys. osób, którzy zostali zakwaterowani w naszych ośrodkach. Bliżej nieokreślona liczba uchodźców trafiła do domowych gospodarstw, gdzie znaleźli schronienie u mieszkańców naszego regionu" – powiedział PAP wojewoda świętokrzyski. Dodał, że ogólna liczba obywateli Ukrainy, którzy trafili do regionu może być nawet 10-krotnie większa, czyli około 30 tys. osób."To wszystko powinno już niedługo się wyjaśnić, bo do tej pory nie prosiliśmy obywateli Ukrainy o jakąkolwiek formę spisywania się, dostarczania jakichkolwiek dokumentów. Ale to się zmieni w momencie wejście w życie specustawy. Ukraińcy będą mieli dostęp do rynku pracy, szkolnictwa, medycyny itd. A my oczekujemy tylko jednego. Aby udali się do urzędu gminy. Tam, gdzie nasi rodacy dostają dowody osobiste, mieszkaniec Ukrainy dostanie coś w rodzaju dowodu osobistego, z numerem, coś w rodzaju PESEL" – podkreślił Koniusz. Dodał, że wtedy będzie można w miarę dokładnie określić liczbę uchodźców, którzy trafili do regionu świętokrzyskiego. "Na razie tego nie wymagamy. Mieszkańcy Ukrainy przede wszystkim powinni w tej chwili odpocząć po tych dramatycznych wydarzeniach w ogarniętej wojną Ukrainie" – podkreślił wojewoda świętokrzyski, który liczy, że specustawa już w przyszłym tygodniu wejdzie w życie. "Tam są przede wszystkim środki finansowe skierowane do poszczególnych województw i poszczególne segmenty. Każdy z tych segmentów, jak oświata czy służba zdrowia muszą być wzmocnione finansami. Na tworzenie choćby dodatkowych żłobków, klas w szkołach. Służba zdrowia musi mieć środki na refundowane leki, na pokrycie tego co obywatele Ukrainy muszą dostać w ramach naszej kompleksowej pomocy" – powiedział Koniusz. Dodał, że korzyści obu stronom przyniesie otwarcie rynku pracy dla obywateli Ukrainy. "Uchodźcy szukają tej pracy, ale przecież są branże, które narzekają na brak pracowników. Podjęcie tej pracy da mieszkańcom Ukrainy poczucie własnej godności i bezpieczeństwa finansowego. Polska daje im bezpieczeństwo jako kraj. Ale mając jeszcze bezpieczeństwo finansowe, obywatele Ukrainy powinni bardzo dobrze czuć się w naszym kraju" – podkreślił wojewoda świętokrzyski. (PAP) 10.03.2022 17:20
Świętokrzyskie: w regionie może już przebywać około 30 tys. uchodźców z Ukrainy
Świętokrzyskie: w regionie może już przebywać około 30 tys. uchodźców z Ukrainy
Przez punkty recepcyjne w woj. świętokrzyskim przeszło już ponad 3 tys. uchodźców z Ukrainy. Ale z nieoficjalnych szacunków wynika, że może być ich znacznie więcej. "Szacujemy, że do naszego regionu mogło trafić już około 30 tys. uchodźców" – powiedział PAP wojewoda świętokrzyski Zbigniew Koniusz.W stolicy regionu świętokrzyskiego działają dwa punkty skoordynowanej pomocy dla uchodźców z Ukrainy. Główny przygotowano przy Świętokrzyskim Urzędzie Wojewódzkim (Al. IX Wieków Kielc 3), a drugi na dworcu autobusowym – Punkt Promocji Kielc (wejście A), ul. Czarnowska 12. Punkty są czynne całą dobę, podobnie jak telefon (41-342-12-14), gdzie można uzyskać niezbędne informacje. Hala widowiskowo-sportowa w Chęcinach koło Kielc pełni funkcję tymczasowego zakwaterowania dla uchodźców. Po wypoczynku i rejestracji wszyscy zostają przewiezieni przygotowanymi autokarami do wyznaczonych przez wojewodę miejsc tymczasowego pobytu w województwie. "Uchodźcy, którzy do nas przybywają, odpoczywają kilka godzin bądź jeden dzień i jadą dalej. Ale szacujemy, że około 100 osób zdecydowało się na pozostanie w naszej gminie. Zostali zakwaterowani m.in. w szkole powiatowej, gdzie mają naprawdę godne warunki, w gospodarstwach agroturystycznych i domach prywatnych. Wielu przedsiębiorców, sportowców, osób prywatnych przyjęło pod swój dach mieszkańców Ukrainy uciekających przed wojną" – podkreślił burmistrz Chęcin Robert Jaworski. Podobne warunki przygotowano także dla uchodźców przyjeżdżających pociągiem do Sędziszowa w powiecie jędrzejowskim. W woj. świętokrzyskim jest około 40 ośrodków rządowych, gdzie Ukraińcy mogą znaleźć opiekę, zakwaterowanie i wyżywienie. "Z rządowej pomocy skorzystało już ponad 3 tys. osób, którzy zostali zakwaterowani w naszych ośrodkach. Bliżej nieokreślona liczba uchodźców trafiła do domowych gospodarstw, gdzie znaleźli schronienie u mieszkańców naszego regionu" – powiedział PAP wojewoda świętokrzyski. Dodał, że ogólna liczba obywateli Ukrainy, którzy trafili do regionu może być nawet 10-krotnie większa, czyli około 30 tys. osób."To wszystko powinno już niedługo się wyjaśnić, bo do tej pory nie prosiliśmy obywateli Ukrainy o jakąkolwiek formę spisywania się, dostarczania jakichkolwiek dokumentów. Ale to się zmieni w momencie wejście w życie specustawy. Ukraińcy będą mieli dostęp do rynku pracy, szkolnictwa, medycyny itd. A my oczekujemy tylko jednego. Aby udali się do urzędu gminy. Tam, gdzie nasi rodacy dostają dowody osobiste, mieszkaniec Ukrainy dostanie coś w rodzaju dowodu osobistego, z numerem, coś w rodzaju PESEL" – podkreślił Koniusz. Dodał, że wtedy będzie można w miarę dokładnie określić liczbę uchodźców, którzy trafili do regionu świętokrzyskiego. "Na razie tego nie wymagamy. Mieszkańcy Ukrainy przede wszystkim powinni w tej chwili odpocząć po tych dramatycznych wydarzeniach w ogarniętej wojną Ukrainie" – podkreślił wojewoda świętokrzyski, który liczy, że specustawa już w przyszłym tygodniu wejdzie w życie. "Tam są przede wszystkim środki finansowe skierowane do poszczególnych województw i poszczególne segmenty. Każdy z tych segmentów, jak oświata czy służba zdrowia muszą być wzmocnione finansami. Na tworzenie choćby dodatkowych żłobków, klas w szkołach. Służba zdrowia musi mieć środki na refundowane leki, na pokrycie tego co obywatele Ukrainy muszą dostać w ramach naszej kompleksowej pomocy" – powiedział Koniusz. Dodał, że korzyści obu stronom przyniesie otwarcie rynku pracy dla obywateli Ukrainy. "Uchodźcy szukają tej pracy, ale przecież są branże, które narzekają na brak pracowników. Podjęcie tej pracy da mieszkańcom Ukrainy poczucie własnej godności i bezpieczeństwa finansowego. Polska daje im bezpieczeństwo jako kraj. Ale mając jeszcze bezpieczeństwo finansowe, obywatele Ukrainy powinni bardzo dobrze czuć się w naszym kraju" – podkreślił wojewoda świętokrzyski. (PAP) 10.03.2022 17:20
Świętokrzyskie: w regionie może już przebywać około 30 tys. uchodźców z Ukrainy
Świętokrzyskie: w regionie może już przebywać około 30 tys. uchodźców z Ukrainy
Przez punkty recepcyjne w woj. świętokrzyskim przeszło już ponad 3 tys. uchodźców z Ukrainy. Ale z nieoficjalnych szacunków wynika, że może być ich znacznie więcej. "Szacujemy, że do naszego regionu mogło trafić już około 30 tys. uchodźców" – powiedział PAP wojewoda świętokrzyski Zbigniew Koniusz.W stolicy regionu świętokrzyskiego działają dwa punkty skoordynowanej pomocy dla uchodźców z Ukrainy. Główny przygotowano przy Świętokrzyskim Urzędzie Wojewódzkim (Al. IX Wieków Kielc 3), a drugi na dworcu autobusowym – Punkt Promocji Kielc (wejście A), ul. Czarnowska 12. Punkty są czynne całą dobę, podobnie jak telefon (41-342-12-14), gdzie można uzyskać niezbędne informacje. Hala widowiskowo-sportowa w Chęcinach koło Kielc pełni funkcję tymczasowego zakwaterowania dla uchodźców. Po wypoczynku i rejestracji wszyscy zostają przewiezieni przygotowanymi autokarami do wyznaczonych przez wojewodę miejsc tymczasowego pobytu w województwie. "Uchodźcy, którzy do nas przybywają, odpoczywają kilka godzin bądź jeden dzień i jadą dalej. Ale szacujemy, że około 100 osób zdecydowało się na pozostanie w naszej gminie. Zostali zakwaterowani m.in. w szkole powiatowej, gdzie mają naprawdę godne warunki, w gospodarstwach agroturystycznych i domach prywatnych. Wielu przedsiębiorców, sportowców, osób prywatnych przyjęło pod swój dach mieszkańców Ukrainy uciekających przed wojną" – podkreślił burmistrz Chęcin Robert Jaworski. Podobne warunki przygotowano także dla uchodźców przyjeżdżających pociągiem do Sędziszowa w powiecie jędrzejowskim. W woj. świętokrzyskim jest około 40 ośrodków rządowych, gdzie Ukraińcy mogą znaleźć opiekę, zakwaterowanie i wyżywienie. "Z rządowej pomocy skorzystało już ponad 3 tys. osób, którzy zostali zakwaterowani w naszych ośrodkach. Bliżej nieokreślona liczba uchodźców trafiła do domowych gospodarstw, gdzie znaleźli schronienie u mieszkańców naszego regionu" – powiedział PAP wojewoda świętokrzyski. Dodał, że ogólna liczba obywateli Ukrainy, którzy trafili do regionu może być nawet 10-krotnie większa, czyli około 30 tys. osób."To wszystko powinno już niedługo się wyjaśnić, bo do tej pory nie prosiliśmy obywateli Ukrainy o jakąkolwiek formę spisywania się, dostarczania jakichkolwiek dokumentów. Ale to się zmieni w momencie wejście w życie specustawy. Ukraińcy będą mieli dostęp do rynku pracy, szkolnictwa, medycyny itd. A my oczekujemy tylko jednego. Aby udali się do urzędu gminy. Tam, gdzie nasi rodacy dostają dowody osobiste, mieszkaniec Ukrainy dostanie coś w rodzaju dowodu osobistego, z numerem, coś w rodzaju PESEL" – podkreślił Koniusz. Dodał, że wtedy będzie można w miarę dokładnie określić liczbę uchodźców, którzy trafili do regionu świętokrzyskiego. "Na razie tego nie wymagamy. Mieszkańcy Ukrainy przede wszystkim powinni w tej chwili odpocząć po tych dramatycznych wydarzeniach w ogarniętej wojną Ukrainie" – podkreślił wojewoda świętokrzyski, który liczy, że specustawa już w przyszłym tygodniu wejdzie w życie. "Tam są przede wszystkim środki finansowe skierowane do poszczególnych województw i poszczególne segmenty. Każdy z tych segmentów, jak oświata czy służba zdrowia muszą być wzmocnione finansami. Na tworzenie choćby dodatkowych żłobków, klas w szkołach. Służba zdrowia musi mieć środki na refundowane leki, na pokrycie tego co obywatele Ukrainy muszą dostać w ramach naszej kompleksowej pomocy" – powiedział Koniusz. Dodał, że korzyści obu stronom przyniesie otwarcie rynku pracy dla obywateli Ukrainy. "Uchodźcy szukają tej pracy, ale przecież są branże, które narzekają na brak pracowników. Podjęcie tej pracy da mieszkańcom Ukrainy poczucie własnej godności i bezpieczeństwa finansowego. Polska daje im bezpieczeństwo jako kraj. Ale mając jeszcze bezpieczeństwo finansowe, obywatele Ukrainy powinni bardzo dobrze czuć się w naszym kraju" – podkreślił wojewoda świętokrzyski. (PAP) 10.03.2022 17:20
Wydanie z dnia 10 03 2022
Wydanie z dnia 10 03 2022
Włącz play aby uruchomić program. 10.03.2022 16:30
Wydanie z 10 03 2022
Wydanie z 10 03 2022
Włącz play aby uruchomić program. 10.03.2022 13:50
Policja poszukuje sprawcy naruszenia nietykalności cielesnej
Policja poszukuje sprawcy naruszenia nietykalności cielesnej
Na prośbę policji publikujemy wizerunek sprawcy naruszenia nietykalności cielesnej 43- latka oraz świadków zdarzenia z dnia 24.10.2021 roku w Kielcach, w Rynku. Wizerunek publikujemy za zgodą prokuratora nadzorującego postępowanie. 10.03.2022 12:35
Ministerstwo Obrony Narodowej apeluje
Ministerstwo Obrony Narodowej apeluje
W związku z sytuacją na Ukrainie bardzo ważne jest informowanie społeczeństwa: dlatego dla wspólnego bezpieczeństwa konieczna jest ochrona pewnych informacji wojskowych jak również, że agresja Rosji to także operacje informacyjne – dezinformacja. 10.03.2022 12:31
W Świętokrzyskim Centrum Onkologii powstanie Centrum Wsparcia Badań Klinicznych
W Świętokrzyskim Centrum Onkologii powstanie Centrum Wsparcia Badań Klinicznych
W Świętokrzyskim Centrum Onkologii powstanie Onkologiczne Centrum Wsparcia Badań Klinicznych. Będzie pomagać lekarzom prowadzącym badania nad nowymi lekami i terapiami. To również ogromna szansa dla pacjentów onkologicznych na szybszy dostęp do nowoczesnego leczenia. 10.03.2022 12:07
Międzynarodowe możliwości dla młodych ludzi i pracowników młodzieżowych
Międzynarodowe możliwości dla młodych ludzi i pracowników młodzieżowych
Regionalne Centrum Wolontariatu w Kielcach zaprasza do udziału w krótkoterminowych programach edukacyjnych finansowanych ze środków Unii Europejskiej w ramach programu Erasmus+. 10.03.2022 11:29
Ciekawe spotkania na XXX Tygodniu Kultury Języka w "Szklanym Domu" w Ciekotach
Ciekawe spotkania na XXX Tygodniu Kultury Języka w "Szklanym Domu" w Ciekotach
Ciekawe spotkania z osobowościami kultury i konkursy na XXX Tygodniu Kultury Języka w „Szklanym Domu”. 10.03.2022 11:25
Gmina Masłów stara się zapewnić uchodźcom najlepszą opiekę
Gmina Masłów stara się zapewnić uchodźcom najlepszą opiekę
Sytuacja z pomocą dla obywateli Ukrainy przebywających na terenie gminy Masłów zmienia się każdego dnia. Błyskawicznie podejmowane są działania mające zapewnić uchodźcom jak najlepszą opiekę. 10.03.2022 11:13
Reklama