reklama

reklama

/>

Święto myśliwych, leśników i jeźdźców

Święto myśliwych, leśników i jeźdźców

Parada ulicami miasta, tradycyjna gonitwa za lisem, pokazy sokolnicze, wystawy i  dużo myśliwskiej muzyki. W niedzielę już po raz 11 odbył się Świętokrzyski Hubertus. Impreza jak co roku cieszyła się ogromnym zainteresowaniem. Na Stadionie Leśnym myśliwi przygotowali mnóstwo atrakcji dla mieszkańców. Nie zabrakło też myśliwskich smaków i wspólnej degustacji dziczyzny.

 
Święto myśliwych, leśników i jeźdźców rozpoczęła tradycyjna msza hubertowska, której przewodniczył ordynariusz diecezji kieleckiej bp Jan Piotrowski.  
W procesji ze sztandarami wokół Bazyliki Katedralnej, zaprezentowali się przedstawiciele Kół Łowieckich z regionu. Później parada myśliwska przeszła ulicami Kielc na Stadion Leśny. Tam odbyła się główna część uroczystości. Jak podkreślali organizatorzy Hubertus to nie tylko święto dla myśliwych.


- My to wszystko co jest wpisane w kulturę łowiecką w nasza wielowiekową tradycję chcemy pokazać jak co roku mieszkańcom regionu świętokrzyskiego – powiedział Jarosław Mikołajczyk, przewodniczący Zarządu Okręgu Polskiego Związku Łowieckiego w Kielcach.


Atrakcji nie zabrakło. W programie koncerty zespołów myśliwskich… tradycyjna pogoń za lisem, wystawy i pokazy. Tegoroczną nowością było stanowisko archeologii myśliwskiej. Każdy mógł choć na chwilę przenieść się w czasie i  poznać tajniki wytwarzania toporów, strzał i innych narzędzi wykorzystywanych przez naszych przodków 20 tysięcy lat temu.


-Wtedy łowiectwo było jednym z głównych sposobów na utrzymanie się przy życiu – mówi Albin Sokół, archeolog.


- Myśliwy bez psa to nie myśliwy - dlatego podczas Hubertusa nie mogło zabraknąć pokazów psów myśliwskich. To doskonali pomocnicy podczas polowań, ale przede wszystkim najwierniejsi przyjaciele. Warto pamiętać, że psy myśliwskie mają szczególne wymagania.


- Ci, którzy  nie lubią ruchu to nie polecam tej rasy, bo godzina czy dwie ruchu dla tych psów to za mało – tłumaczy Robert Jezierski z Koła Łowieckiego „Nemrod” z Warszawy.


Sokolnicy również uchylili rąbka tajemnicy starożytnej sztuki układania ptaków drapieżnych. Potrzebne są wiedza i dużo cierpliwości.


- Kiedyś zajmowali się tym ludzie szlachetnie urodzeni, dziś jest to sztuka dostępna dla wszystkich – mówi Robert Puławski, Grupa Sokolnicza Rabiec.


Nie zabrakło też myśliwskiej kuchni. W roli głównej pieczony dzik. Hubertus to okazja do poznania tradycji, zwyczajów, a także myśliwskich kolekcji.


- To jest pasja, odskocznia od tego codziennego życia. Jedni lubią komputery, ja lubię tworzyć coś niepowtarzalnego – mówi Dariusz Knap, Koło Łowieckie „Jaźwiec” w Chęcinach.


Organizatorami wydarzenia byli Polski Związek Łowiecki w Kielcach, Regionalna Dyrekcja Lasów Państwowych w Radomiu, Urząd Marszałkowski oraz Wojewódzki Dom Kultury w Kielcach.


 

Sport

Polecamy

Fotorelacje

Kontakt

Kielce
ul. Paderewskiego 4/13
25-017 Kielce

tel: 41/ 243 30 33
fax: 41/ 243 39 69
mob: 790 710 365

e-mail: redakcja@tvswietokrzyska.pl

Reklama

Kielce
ul. Paderewskiego 4/13
25-017 Kielce

tel: 41/ 243 30 33
fax: 41/ 243 39 69
mob: 662 292 999

e-mail: reklama@tvswietokrzyska.pl

telewizja wszędzie dostępna
  •