To niewiarygodne, że w kwadrans można stracić trzy bramki, zawodnika i zwycięstwo. Właśnie tego niewiarygodnego wyczynu dokonali piłkarze Granatu Skarżysko w meczu z beniaminkiem i zarazem liderem III ligi świętokrzysko – małopolskiej Sołą Oświęcim. Trzeba także oddać , że podopieczni Ireneusza Pietrzykowskiego do Oświęcimia pojechali bez kilku podstawowych zawodników.
Napisz komentarz
Komentarze