W skarżyskim Centrum Usług Społecznych do dyspozycji mieszkańców jest wiele form pomocy. To między innymi warsztaty, spotkania czy badania.
Nasze Centrum, po przekształceniu w Centrum Usług Społecznych projekt, otrzymało dofinansowanie z Europejskiego Funduszu Społecznego, w ramach którego mamy usługi skierowane do mieszkańców naszego miasta. - mówiła Katarzyna Wyrwińska, koordynatorka indywidualnych planów usług społecznych
Zajęcia TUS, czyli trening umiejętności społecznych to forma grupowej terapii. Jest przeznaczona dla dzieci i młodzieży, które mają problemy w interakcjach społecznych. Problemy te mogą przejawiać się między innymi poprzez trudności w nawiązywaniu przyjaźni, rozumieniu komunikacji niewerbalnej lub komunikowaniu swoich emocji.
To takie wycofanie społeczne, tak że dziecko nie wyraża swoich emocji, jest zamknięte, nie potrafi o swoich emocjach mówić, lub też sygnalizuje je w sposób agresywny, nieakceptowalny społecznie. – mówiła Edyta Durlik, terapeuta TUS, pedagog i oligofrenopedagog
Zajęcia najczęściej odbywają się w małych, kilkuosobowych grupach i składają się z 4 etapów: przedstawienia właściwego zachowania, odgrywania scenki, analizy odegraniu scenki oraz rozmowy, jak wcześniej przedstawione zachowania zastosować w codziennym życiu. Możliwe są także zajęcia prowadzone indywidualnie.
Z zajęć TUS najczęściej korzystają dzieci i młodzież będące w elektryk autyzmu, ADHD czy po prostu wycofane i nieśmiałe. Pomaga im to nie tylko w codziennym funkcjonowaniu ale także daje narzędzia, którymi będą mogły posługiwać się w dorosłym życiu.
W większości są to uczniowie już zdiagnozowani, posiadający opinie bądź orzeczenia (...)to przede wszystkim uczniowie, którzy mają trudność w komunikacji, w wyrażaniu swoich potrzeb. to chłopcy, którzy też mają niskie poczucie własnej wartości, nie wierzą w swoje umiejętności. więc też moją rolą jest pokazanie im, że oni potrafią, że mogą pewne rzeczy osiągnąć, ale też pokazanie im w jaki sposób mogą sobie radzić w życiu codziennym.
W placówce były przeprowadzane także badania wzroku u dzieci ze szkół podstawowych. Choć dzieci często nie sygnalizują swoich problemów z widzeniem, to warto ten wzrok badać. Zwłaszcza gdy rodzice noszą okulary.
Dzieciaki przeważnie niestety nie wiedzą jak powinni widzieć, więc im się wydaje, że dobrze widzą. dopiero w momencie, kiedy przychodzą na badanie wzroku i zaczynamy badać, gdzieś tam wychodzi wada wzroku to jest nagle takie Wow, to ja mogę widzieć tak dobrze? (...) Bardzo często jest nawet wada wzroku zawyżona przez ten telefon czy komputer. ja też jestem często w stanie sprawdzić na badaniu wzroku ile to dziecko siedzi. bo czasami się pytam, ‘nie, jest mało’, a na przykład z badania mi wychodzi wada wzroku -1, -1,5 a po zakropieniu oczu na przykład jest +1. czyli jest już różnica dwóch dioptrii, tak? te oczy są tak przemęczone, tak napięte, że właśnie wychodzą zawyżone wyniki. – tłumaczyła Elwira Woźniak, optometrystka











Napisz komentarz
Komentarze