Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 6 listopada 2026 20:32
Reklama
Reklama

Artykuły

Strażacy ochotnicy zakupią nowe wozy bojowe
Strażacy ochotnicy zakupią nowe wozy bojowe
Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Kielcach przekazał promesy na zakup samochodów ratowniczo-gaśniczych dla Ochotniczych Straży Pożarnych. W sumie do ośmiu jednostek w naszym regionie trafiło 1,2 mln zł. Ponadto podpisano umowę na zakup ciężkiego auta dla strażaków. 28.06.2022 11:28
Zarząd Województwa Świętokrzyskiego z wotum zaufania i absolutorium
Zarząd Województwa Świętokrzyskiego z wotum zaufania i absolutorium
W poniedziałek 27 czerwca, w trybie zdalnym, obradował Sejmik Województwa Świętokrzyskiego. Podczas XLIX sesji Sejmiku radni dyskutowali nad “Raportem o stanie Województwa Świętokrzyskiego w 2021 roku”, udzielili wotum zaufania i absolutorium Zarządowi Województwa Świętokrzyskiego z tytułu wykonania budżetu w 2021 r. 28.06.2022 10:29
Letni piknik w Rogowie z sernikiem w roli głównej
Letni piknik w Rogowie z sernikiem w roli głównej
Robot kuchenny to nagroda, którą można wygrać w konkursie kulinarnym „Pachnący sernik”. Konkurs organizuje Wiejski Dom Kultury w Rogowie. Jego finał poznamy podczas Pikniku Rodzinnego w Rogowie w niedzielę 3 lipca 2022 roku. Co trzeba zrobić, by stanąć w kulinarne szranki? - Jak nazwa konkursu wskazuje, trzeba upiec sernik i wraz z przepisem przynieść go na nasz niedzielny piknik – odpowiadają organizatorki Urszula Nowicka i Małgorzata Pasek. - Autorka lub autor najsmakowitszego, najpiękniej wyglądającego ciasta zdobędzie nagrodę główną czyli robot kuchenny.W regulaminie, z którym można się zapoznać w WDK Rogów i w Miejsko – Gminnym Domu Kultury w Końskich przy ulicy Partyzantów 9, czytamy między innymi, że zgłosić się do konkursu może każdy kto do 1 lipca tego roku skontaktuje się z organizatorami: Telefonicznie (tel. 41 372 24 78 w godzinach 8 – 16 oraz 606 281 551 w godzinach 10 -18; za pomocą poczty elektronicznej ([email protected]) z dopiskiem SERNIK w temacie poczty; osobiście w WDK Rogów oraz w MGDK w Końskich.A co organizatorki przewidziały na niedzielne popołudnie w Wiejskim Domu Kultury w Rogowie? - To szereg zabaw, konkursów kierowanych przede wszystkim do dzieci – odpowiadają. - Będą też dmuchańce, basen kulkowy, drobny poczęstunek, lepienie z gliny pod opieką instruktora ceramiki, pokazy strażackie, wspólne tańczenie zumby i wiele innych atrakcji. Zapraszamy od godziny 16. Źródło: MGDK w Końskich [gallery ID=1514] 28.06.2022 10:21
Za szybko i na podwójnym gazie
Za szybko i na podwójnym gazie
Do 2 lat więzienia, wysoka grzywna i zakaz prowadzenia pojazdów może grozić 41- latkowi, zatrzymanemu w poniedziałek przez policjantów z Wydziału Ruchu Drogowego kieleckiej komendy. Mężczyzna przekroczył prędkość w obszarze zabudowanym o 69 km/h. Badanie alkomatem wykazało, że kierowca audi miał w swoim organizmie 1,3 promila. 28.06.2022 10:20
Nietypowa interwencja skarżyskich strażaków
Nietypowa interwencja skarżyskich strażaków
Z Centrum Powiadamiania Ratunkowego w Kielcach do Stanowiska Kierowania Komendanta Powiatowego PSP w Skarżysku-Kamiennej wpłynęło zgłoszenie, że w jednym z budynków mieszkalnych w gminie Bliżyn w piwnicy znajduje się żmija. Na miejsce zdarzenia został zadysponowany zastęp z PSP. 28.06.2022 10:13
Prezes PGE: zima będzie bardzo trudna, apelujemy o oszczędzanie energii
Prezes PGE: zima będzie bardzo trudna, apelujemy o oszczędzanie energii
Polska jest bezpieczna energetycznie, ale najbliższa zima będzie bardzo trudna; apelujemy do naszych klientów o oszczędzanie energii - powiedział we wtorek prezes PGE Wojciech Dąbrowski podczas III Kongresu Kogeneracji w Kazimierzu Dolnym.Prezes PGE i Polskiego Towarzystwa Elektrociepłowni Zawodowych Wojciech Dąbrowski powiedział PAP, że unijna polityka klimatyczno-energetyczna i wojna w Ukrainie mają wpływ na sytuację na rynku ciepła i energii elektrycznej w Polsce.„Nie oszukujmy się, ta zima będzie bardzo trudna. Apelujemy do naszych klientów, abyśmy przede oszczędzali energię, żebyśmy nie mieli problemów z niedoborem ciepła, energii elektrycznej w zimie” – powiedział.Stwierdził, że wojna w Ukrainie spowodowała wzrost cen paliw, co przełoży się na ceny końcowe. „Rząd podjął wiele inicjatyw mających na celu zniwelowanie odczucia bezpośredniego dla klienta końcowego” – wskazał. Jako przykłady działań rządu wymienił: obniżenie VAT i akcyzy na paliwa i energię elektryczną. „Zakładam, że pewnie jeszcze takie działania będą podejmowane w razie potrzeby jesienią i na początku przyszłego roku” – powiedział.Prezes PGE ocenia, że za około dwa lata sytuacja się ustabilizuje.Zauważył, że Polska i świat znalazły się w trudnej sytuacji kryzysu energetycznego, z którym nie mieliśmy do czynienia od co najmniej 40 lat.Polska elektroenergetyka i ciepłownictwo - stwierdził Dąbrowski - chcą się dekarbonizować i transformować, ale apelujemy do polityków UE o uwzględnienie polskiej specyfiki i możliwości. Jako przykład polskiej specyfiki wskazał ciepło systemowe, które należy do najbardziej rozbudowanych w Europie.„Nigdzie nie ma tak rozbudowanego systemu ciepłowniczego jak w Polsce. Dlatego mu apelujemy do UE, aby uwzględniła polską specyfikę i te cele, które są coraz bardziej zaostrzane, cele klimatyczne, redukcyjne, z którymi wiąże się zmiana technologii, a za nią ogromne środki na modernizację naszych systemów ciepłowniczych. W konsekwencji to będzie powodowało wzrost cen energii i ciepła” – wyjaśnił Dąbrowski.„Jako polskie przedsiębiorstwa stoimy na stanowisku, że tempo zmian musi być dostosowane do naszych możliwości, do możliwości naszego kraju” – podkreślił.Zdaniem Dąbrowskiego, największymi wyzwaniami stojącymi przed polską energetyką, a szczególnie ciepłownictwem są dynamicznie zmieniające się otoczenie regulacyjne wymuszone przez politykę klimatyczną UE i kryzys energetyczny wywołany wojną w Ukrainie.„Dzisiaj priorytetem jest bezpieczeństwo energetyczne, suwerenność energetyczna. Tym powinniśmy się kierować i tym powinni się także kierować politycy UE, którzy w ramach solidarności europejskiej powinni uwzględniać specyfikę poszczególnych krajów” – wyjaśnił prezes PGE.Zapewnił, że Polska jest bezpieczna energetycznie. „Jeśli chodzi o energię elektryczną jesteśmy połączeni z systemem europejskim. Ciepło jest lokalne, więc nie widzimy żadnych zagrożeń, chyba że dojdzie do sytuacji nadzwyczajnych, których w Polsce byśmy sobie nie życzyli” – dodał.Przypomniał, że Rosja doprowadziła do ograniczenia dostaw gazu do Europy, a Polska zrezygnowała z importu węgla z kierunku wschodniego. „Szczególnie na wschodnich terenach Polski ma to duże znaczenie, bowiem historycznie wiele elektrociepłowni korzystało w jakiejś mierze z węgla z kierunku wschodniego. Granica została zamknięta, więc musimy szybko zmienić kierunki dostaw dla ciepłowni” - przyznał.Zapowiedział wsparcie ze strony PGE dla ciepłowni na wschodzie Polski. „Zaoferowaliśmy, że pomożemy zaimportować paliwo, jeśli w Polsce go zabraknie” – dodał Dąbrowski.Zdaniem prezesa PGE, sytuacja jest niekomfortowa, ale nie mamy wyboru. „Nie możemy finansować wojny Rosji i tragedii, masakry, którą realizuje Putin na terenie Ukrainy” – powiedział.III Kongres Kogeneracji zorganizowano w Kazimierzu Dolnym w dniach 27-29 czerwca. Podczas wydarzenia naukowcy, przedsiębiorcy, przedstawiciele administracji rządowej, samorządowej i członkowie innych organizacji branżowych debatują na temat m.in. unijnej polityki klimatyczno-energetycznej, nowoczesnych technologii w kogeneracji i transformacji energetycznej.Organizatorem kongresu jest Polskie Towarzystwo Elektrociepłowni Zawodowych, które skupia wszystkich producentów ciepła w Polsce, spółki skarbu państwa i producentów zagranicznych. (PAP) 28.06.2022 10:03
Prezes PGE: zima będzie bardzo trudna, apelujemy o oszczędzanie energii
Prezes PGE: zima będzie bardzo trudna, apelujemy o oszczędzanie energii
Polska jest bezpieczna energetycznie, ale najbliższa zima będzie bardzo trudna; apelujemy do naszych klientów o oszczędzanie energii - powiedział we wtorek prezes PGE Wojciech Dąbrowski podczas III Kongresu Kogeneracji w Kazimierzu Dolnym.Prezes PGE i Polskiego Towarzystwa Elektrociepłowni Zawodowych Wojciech Dąbrowski powiedział PAP, że unijna polityka klimatyczno-energetyczna i wojna w Ukrainie mają wpływ na sytuację na rynku ciepła i energii elektrycznej w Polsce.„Nie oszukujmy się, ta zima będzie bardzo trudna. Apelujemy do naszych klientów, abyśmy przede oszczędzali energię, żebyśmy nie mieli problemów z niedoborem ciepła, energii elektrycznej w zimie” – powiedział.Stwierdził, że wojna w Ukrainie spowodowała wzrost cen paliw, co przełoży się na ceny końcowe. „Rząd podjął wiele inicjatyw mających na celu zniwelowanie odczucia bezpośredniego dla klienta końcowego” – wskazał. Jako przykłady działań rządu wymienił: obniżenie VAT i akcyzy na paliwa i energię elektryczną. „Zakładam, że pewnie jeszcze takie działania będą podejmowane w razie potrzeby jesienią i na początku przyszłego roku” – powiedział.Prezes PGE ocenia, że za około dwa lata sytuacja się ustabilizuje.Zauważył, że Polska i świat znalazły się w trudnej sytuacji kryzysu energetycznego, z którym nie mieliśmy do czynienia od co najmniej 40 lat.Polska elektroenergetyka i ciepłownictwo - stwierdził Dąbrowski - chcą się dekarbonizować i transformować, ale apelujemy do polityków UE o uwzględnienie polskiej specyfiki i możliwości. Jako przykład polskiej specyfiki wskazał ciepło systemowe, które należy do najbardziej rozbudowanych w Europie.„Nigdzie nie ma tak rozbudowanego systemu ciepłowniczego jak w Polsce. Dlatego mu apelujemy do UE, aby uwzględniła polską specyfikę i te cele, które są coraz bardziej zaostrzane, cele klimatyczne, redukcyjne, z którymi wiąże się zmiana technologii, a za nią ogromne środki na modernizację naszych systemów ciepłowniczych. W konsekwencji to będzie powodowało wzrost cen energii i ciepła” – wyjaśnił Dąbrowski.„Jako polskie przedsiębiorstwa stoimy na stanowisku, że tempo zmian musi być dostosowane do naszych możliwości, do możliwości naszego kraju” – podkreślił.Zdaniem Dąbrowskiego, największymi wyzwaniami stojącymi przed polską energetyką, a szczególnie ciepłownictwem są dynamicznie zmieniające się otoczenie regulacyjne wymuszone przez politykę klimatyczną UE i kryzys energetyczny wywołany wojną w Ukrainie.„Dzisiaj priorytetem jest bezpieczeństwo energetyczne, suwerenność energetyczna. Tym powinniśmy się kierować i tym powinni się także kierować politycy UE, którzy w ramach solidarności europejskiej powinni uwzględniać specyfikę poszczególnych krajów” – wyjaśnił prezes PGE.Zapewnił, że Polska jest bezpieczna energetycznie. „Jeśli chodzi o energię elektryczną jesteśmy połączeni z systemem europejskim. Ciepło jest lokalne, więc nie widzimy żadnych zagrożeń, chyba że dojdzie do sytuacji nadzwyczajnych, których w Polsce byśmy sobie nie życzyli” – dodał.Przypomniał, że Rosja doprowadziła do ograniczenia dostaw gazu do Europy, a Polska zrezygnowała z importu węgla z kierunku wschodniego. „Szczególnie na wschodnich terenach Polski ma to duże znaczenie, bowiem historycznie wiele elektrociepłowni korzystało w jakiejś mierze z węgla z kierunku wschodniego. Granica została zamknięta, więc musimy szybko zmienić kierunki dostaw dla ciepłowni” - przyznał.Zapowiedział wsparcie ze strony PGE dla ciepłowni na wschodzie Polski. „Zaoferowaliśmy, że pomożemy zaimportować paliwo, jeśli w Polsce go zabraknie” – dodał Dąbrowski.Zdaniem prezesa PGE, sytuacja jest niekomfortowa, ale nie mamy wyboru. „Nie możemy finansować wojny Rosji i tragedii, masakry, którą realizuje Putin na terenie Ukrainy” – powiedział.III Kongres Kogeneracji zorganizowano w Kazimierzu Dolnym w dniach 27-29 czerwca. Podczas wydarzenia naukowcy, przedsiębiorcy, przedstawiciele administracji rządowej, samorządowej i członkowie innych organizacji branżowych debatują na temat m.in. unijnej polityki klimatyczno-energetycznej, nowoczesnych technologii w kogeneracji i transformacji energetycznej.Organizatorem kongresu jest Polskie Towarzystwo Elektrociepłowni Zawodowych, które skupia wszystkich producentów ciepła w Polsce, spółki skarbu państwa i producentów zagranicznych. (PAP) 28.06.2022 10:03
Prezes PGE: zima będzie bardzo trudna, apelujemy o oszczędzanie energii
Prezes PGE: zima będzie bardzo trudna, apelujemy o oszczędzanie energii
Polska jest bezpieczna energetycznie, ale najbliższa zima będzie bardzo trudna; apelujemy do naszych klientów o oszczędzanie energii - powiedział we wtorek prezes PGE Wojciech Dąbrowski podczas III Kongresu Kogeneracji w Kazimierzu Dolnym.Prezes PGE i Polskiego Towarzystwa Elektrociepłowni Zawodowych Wojciech Dąbrowski powiedział PAP, że unijna polityka klimatyczno-energetyczna i wojna w Ukrainie mają wpływ na sytuację na rynku ciepła i energii elektrycznej w Polsce.„Nie oszukujmy się, ta zima będzie bardzo trudna. Apelujemy do naszych klientów, abyśmy przede oszczędzali energię, żebyśmy nie mieli problemów z niedoborem ciepła, energii elektrycznej w zimie” – powiedział.Stwierdził, że wojna w Ukrainie spowodowała wzrost cen paliw, co przełoży się na ceny końcowe. „Rząd podjął wiele inicjatyw mających na celu zniwelowanie odczucia bezpośredniego dla klienta końcowego” – wskazał. Jako przykłady działań rządu wymienił: obniżenie VAT i akcyzy na paliwa i energię elektryczną. „Zakładam, że pewnie jeszcze takie działania będą podejmowane w razie potrzeby jesienią i na początku przyszłego roku” – powiedział.Prezes PGE ocenia, że za około dwa lata sytuacja się ustabilizuje.Zauważył, że Polska i świat znalazły się w trudnej sytuacji kryzysu energetycznego, z którym nie mieliśmy do czynienia od co najmniej 40 lat.Polska elektroenergetyka i ciepłownictwo - stwierdził Dąbrowski - chcą się dekarbonizować i transformować, ale apelujemy do polityków UE o uwzględnienie polskiej specyfiki i możliwości. Jako przykład polskiej specyfiki wskazał ciepło systemowe, które należy do najbardziej rozbudowanych w Europie.„Nigdzie nie ma tak rozbudowanego systemu ciepłowniczego jak w Polsce. Dlatego mu apelujemy do UE, aby uwzględniła polską specyfikę i te cele, które są coraz bardziej zaostrzane, cele klimatyczne, redukcyjne, z którymi wiąże się zmiana technologii, a za nią ogromne środki na modernizację naszych systemów ciepłowniczych. W konsekwencji to będzie powodowało wzrost cen energii i ciepła” – wyjaśnił Dąbrowski.„Jako polskie przedsiębiorstwa stoimy na stanowisku, że tempo zmian musi być dostosowane do naszych możliwości, do możliwości naszego kraju” – podkreślił.Zdaniem Dąbrowskiego, największymi wyzwaniami stojącymi przed polską energetyką, a szczególnie ciepłownictwem są dynamicznie zmieniające się otoczenie regulacyjne wymuszone przez politykę klimatyczną UE i kryzys energetyczny wywołany wojną w Ukrainie.„Dzisiaj priorytetem jest bezpieczeństwo energetyczne, suwerenność energetyczna. Tym powinniśmy się kierować i tym powinni się także kierować politycy UE, którzy w ramach solidarności europejskiej powinni uwzględniać specyfikę poszczególnych krajów” – wyjaśnił prezes PGE.Zapewnił, że Polska jest bezpieczna energetycznie. „Jeśli chodzi o energię elektryczną jesteśmy połączeni z systemem europejskim. Ciepło jest lokalne, więc nie widzimy żadnych zagrożeń, chyba że dojdzie do sytuacji nadzwyczajnych, których w Polsce byśmy sobie nie życzyli” – dodał.Przypomniał, że Rosja doprowadziła do ograniczenia dostaw gazu do Europy, a Polska zrezygnowała z importu węgla z kierunku wschodniego. „Szczególnie na wschodnich terenach Polski ma to duże znaczenie, bowiem historycznie wiele elektrociepłowni korzystało w jakiejś mierze z węgla z kierunku wschodniego. Granica została zamknięta, więc musimy szybko zmienić kierunki dostaw dla ciepłowni” - przyznał.Zapowiedział wsparcie ze strony PGE dla ciepłowni na wschodzie Polski. „Zaoferowaliśmy, że pomożemy zaimportować paliwo, jeśli w Polsce go zabraknie” – dodał Dąbrowski.Zdaniem prezesa PGE, sytuacja jest niekomfortowa, ale nie mamy wyboru. „Nie możemy finansować wojny Rosji i tragedii, masakry, którą realizuje Putin na terenie Ukrainy” – powiedział.III Kongres Kogeneracji zorganizowano w Kazimierzu Dolnym w dniach 27-29 czerwca. Podczas wydarzenia naukowcy, przedsiębiorcy, przedstawiciele administracji rządowej, samorządowej i członkowie innych organizacji branżowych debatują na temat m.in. unijnej polityki klimatyczno-energetycznej, nowoczesnych technologii w kogeneracji i transformacji energetycznej.Organizatorem kongresu jest Polskie Towarzystwo Elektrociepłowni Zawodowych, które skupia wszystkich producentów ciepła w Polsce, spółki skarbu państwa i producentów zagranicznych. (PAP) 28.06.2022 10:03
Prezes PGE: zima będzie bardzo trudna, apelujemy o oszczędzanie energii
Prezes PGE: zima będzie bardzo trudna, apelujemy o oszczędzanie energii
Polska jest bezpieczna energetycznie, ale najbliższa zima będzie bardzo trudna; apelujemy do naszych klientów o oszczędzanie energii - powiedział we wtorek prezes PGE Wojciech Dąbrowski podczas III Kongresu Kogeneracji w Kazimierzu Dolnym.Prezes PGE i Polskiego Towarzystwa Elektrociepłowni Zawodowych Wojciech Dąbrowski powiedział PAP, że unijna polityka klimatyczno-energetyczna i wojna w Ukrainie mają wpływ na sytuację na rynku ciepła i energii elektrycznej w Polsce.„Nie oszukujmy się, ta zima będzie bardzo trudna. Apelujemy do naszych klientów, abyśmy przede oszczędzali energię, żebyśmy nie mieli problemów z niedoborem ciepła, energii elektrycznej w zimie” – powiedział.Stwierdził, że wojna w Ukrainie spowodowała wzrost cen paliw, co przełoży się na ceny końcowe. „Rząd podjął wiele inicjatyw mających na celu zniwelowanie odczucia bezpośredniego dla klienta końcowego” – wskazał. Jako przykłady działań rządu wymienił: obniżenie VAT i akcyzy na paliwa i energię elektryczną. „Zakładam, że pewnie jeszcze takie działania będą podejmowane w razie potrzeby jesienią i na początku przyszłego roku” – powiedział.Prezes PGE ocenia, że za około dwa lata sytuacja się ustabilizuje.Zauważył, że Polska i świat znalazły się w trudnej sytuacji kryzysu energetycznego, z którym nie mieliśmy do czynienia od co najmniej 40 lat.Polska elektroenergetyka i ciepłownictwo - stwierdził Dąbrowski - chcą się dekarbonizować i transformować, ale apelujemy do polityków UE o uwzględnienie polskiej specyfiki i możliwości. Jako przykład polskiej specyfiki wskazał ciepło systemowe, które należy do najbardziej rozbudowanych w Europie.„Nigdzie nie ma tak rozbudowanego systemu ciepłowniczego jak w Polsce. Dlatego mu apelujemy do UE, aby uwzględniła polską specyfikę i te cele, które są coraz bardziej zaostrzane, cele klimatyczne, redukcyjne, z którymi wiąże się zmiana technologii, a za nią ogromne środki na modernizację naszych systemów ciepłowniczych. W konsekwencji to będzie powodowało wzrost cen energii i ciepła” – wyjaśnił Dąbrowski.„Jako polskie przedsiębiorstwa stoimy na stanowisku, że tempo zmian musi być dostosowane do naszych możliwości, do możliwości naszego kraju” – podkreślił.Zdaniem Dąbrowskiego, największymi wyzwaniami stojącymi przed polską energetyką, a szczególnie ciepłownictwem są dynamicznie zmieniające się otoczenie regulacyjne wymuszone przez politykę klimatyczną UE i kryzys energetyczny wywołany wojną w Ukrainie.„Dzisiaj priorytetem jest bezpieczeństwo energetyczne, suwerenność energetyczna. Tym powinniśmy się kierować i tym powinni się także kierować politycy UE, którzy w ramach solidarności europejskiej powinni uwzględniać specyfikę poszczególnych krajów” – wyjaśnił prezes PGE.Zapewnił, że Polska jest bezpieczna energetycznie. „Jeśli chodzi o energię elektryczną jesteśmy połączeni z systemem europejskim. Ciepło jest lokalne, więc nie widzimy żadnych zagrożeń, chyba że dojdzie do sytuacji nadzwyczajnych, których w Polsce byśmy sobie nie życzyli” – dodał.Przypomniał, że Rosja doprowadziła do ograniczenia dostaw gazu do Europy, a Polska zrezygnowała z importu węgla z kierunku wschodniego. „Szczególnie na wschodnich terenach Polski ma to duże znaczenie, bowiem historycznie wiele elektrociepłowni korzystało w jakiejś mierze z węgla z kierunku wschodniego. Granica została zamknięta, więc musimy szybko zmienić kierunki dostaw dla ciepłowni” - przyznał.Zapowiedział wsparcie ze strony PGE dla ciepłowni na wschodzie Polski. „Zaoferowaliśmy, że pomożemy zaimportować paliwo, jeśli w Polsce go zabraknie” – dodał Dąbrowski.Zdaniem prezesa PGE, sytuacja jest niekomfortowa, ale nie mamy wyboru. „Nie możemy finansować wojny Rosji i tragedii, masakry, którą realizuje Putin na terenie Ukrainy” – powiedział.III Kongres Kogeneracji zorganizowano w Kazimierzu Dolnym w dniach 27-29 czerwca. Podczas wydarzenia naukowcy, przedsiębiorcy, przedstawiciele administracji rządowej, samorządowej i członkowie innych organizacji branżowych debatują na temat m.in. unijnej polityki klimatyczno-energetycznej, nowoczesnych technologii w kogeneracji i transformacji energetycznej.Organizatorem kongresu jest Polskie Towarzystwo Elektrociepłowni Zawodowych, które skupia wszystkich producentów ciepła w Polsce, spółki skarbu państwa i producentów zagranicznych. (PAP) 28.06.2022 10:03
Prezes PGE: zima będzie bardzo trudna, apelujemy o oszczędzanie energii
Prezes PGE: zima będzie bardzo trudna, apelujemy o oszczędzanie energii
Polska jest bezpieczna energetycznie, ale najbliższa zima będzie bardzo trudna; apelujemy do naszych klientów o oszczędzanie energii - powiedział we wtorek prezes PGE Wojciech Dąbrowski podczas III Kongresu Kogeneracji w Kazimierzu Dolnym.Prezes PGE i Polskiego Towarzystwa Elektrociepłowni Zawodowych Wojciech Dąbrowski powiedział PAP, że unijna polityka klimatyczno-energetyczna i wojna w Ukrainie mają wpływ na sytuację na rynku ciepła i energii elektrycznej w Polsce.„Nie oszukujmy się, ta zima będzie bardzo trudna. Apelujemy do naszych klientów, abyśmy przede oszczędzali energię, żebyśmy nie mieli problemów z niedoborem ciepła, energii elektrycznej w zimie” – powiedział.Stwierdził, że wojna w Ukrainie spowodowała wzrost cen paliw, co przełoży się na ceny końcowe. „Rząd podjął wiele inicjatyw mających na celu zniwelowanie odczucia bezpośredniego dla klienta końcowego” – wskazał. Jako przykłady działań rządu wymienił: obniżenie VAT i akcyzy na paliwa i energię elektryczną. „Zakładam, że pewnie jeszcze takie działania będą podejmowane w razie potrzeby jesienią i na początku przyszłego roku” – powiedział.Prezes PGE ocenia, że za około dwa lata sytuacja się ustabilizuje.Zauważył, że Polska i świat znalazły się w trudnej sytuacji kryzysu energetycznego, z którym nie mieliśmy do czynienia od co najmniej 40 lat.Polska elektroenergetyka i ciepłownictwo - stwierdził Dąbrowski - chcą się dekarbonizować i transformować, ale apelujemy do polityków UE o uwzględnienie polskiej specyfiki i możliwości. Jako przykład polskiej specyfiki wskazał ciepło systemowe, które należy do najbardziej rozbudowanych w Europie.„Nigdzie nie ma tak rozbudowanego systemu ciepłowniczego jak w Polsce. Dlatego mu apelujemy do UE, aby uwzględniła polską specyfikę i te cele, które są coraz bardziej zaostrzane, cele klimatyczne, redukcyjne, z którymi wiąże się zmiana technologii, a za nią ogromne środki na modernizację naszych systemów ciepłowniczych. W konsekwencji to będzie powodowało wzrost cen energii i ciepła” – wyjaśnił Dąbrowski.„Jako polskie przedsiębiorstwa stoimy na stanowisku, że tempo zmian musi być dostosowane do naszych możliwości, do możliwości naszego kraju” – podkreślił.Zdaniem Dąbrowskiego, największymi wyzwaniami stojącymi przed polską energetyką, a szczególnie ciepłownictwem są dynamicznie zmieniające się otoczenie regulacyjne wymuszone przez politykę klimatyczną UE i kryzys energetyczny wywołany wojną w Ukrainie.„Dzisiaj priorytetem jest bezpieczeństwo energetyczne, suwerenność energetyczna. Tym powinniśmy się kierować i tym powinni się także kierować politycy UE, którzy w ramach solidarności europejskiej powinni uwzględniać specyfikę poszczególnych krajów” – wyjaśnił prezes PGE.Zapewnił, że Polska jest bezpieczna energetycznie. „Jeśli chodzi o energię elektryczną jesteśmy połączeni z systemem europejskim. Ciepło jest lokalne, więc nie widzimy żadnych zagrożeń, chyba że dojdzie do sytuacji nadzwyczajnych, których w Polsce byśmy sobie nie życzyli” – dodał.Przypomniał, że Rosja doprowadziła do ograniczenia dostaw gazu do Europy, a Polska zrezygnowała z importu węgla z kierunku wschodniego. „Szczególnie na wschodnich terenach Polski ma to duże znaczenie, bowiem historycznie wiele elektrociepłowni korzystało w jakiejś mierze z węgla z kierunku wschodniego. Granica została zamknięta, więc musimy szybko zmienić kierunki dostaw dla ciepłowni” - przyznał.Zapowiedział wsparcie ze strony PGE dla ciepłowni na wschodzie Polski. „Zaoferowaliśmy, że pomożemy zaimportować paliwo, jeśli w Polsce go zabraknie” – dodał Dąbrowski.Zdaniem prezesa PGE, sytuacja jest niekomfortowa, ale nie mamy wyboru. „Nie możemy finansować wojny Rosji i tragedii, masakry, którą realizuje Putin na terenie Ukrainy” – powiedział.III Kongres Kogeneracji zorganizowano w Kazimierzu Dolnym w dniach 27-29 czerwca. Podczas wydarzenia naukowcy, przedsiębiorcy, przedstawiciele administracji rządowej, samorządowej i członkowie innych organizacji branżowych debatują na temat m.in. unijnej polityki klimatyczno-energetycznej, nowoczesnych technologii w kogeneracji i transformacji energetycznej.Organizatorem kongresu jest Polskie Towarzystwo Elektrociepłowni Zawodowych, które skupia wszystkich producentów ciepła w Polsce, spółki skarbu państwa i producentów zagranicznych. (PAP) 28.06.2022 10:03
Prezes PGE: zima będzie bardzo trudna, apelujemy o oszczędzanie energii
Prezes PGE: zima będzie bardzo trudna, apelujemy o oszczędzanie energii
Polska jest bezpieczna energetycznie, ale najbliższa zima będzie bardzo trudna; apelujemy do naszych klientów o oszczędzanie energii - powiedział we wtorek prezes PGE Wojciech Dąbrowski podczas III Kongresu Kogeneracji w Kazimierzu Dolnym.Prezes PGE i Polskiego Towarzystwa Elektrociepłowni Zawodowych Wojciech Dąbrowski powiedział PAP, że unijna polityka klimatyczno-energetyczna i wojna w Ukrainie mają wpływ na sytuację na rynku ciepła i energii elektrycznej w Polsce.„Nie oszukujmy się, ta zima będzie bardzo trudna. Apelujemy do naszych klientów, abyśmy przede oszczędzali energię, żebyśmy nie mieli problemów z niedoborem ciepła, energii elektrycznej w zimie” – powiedział.Stwierdził, że wojna w Ukrainie spowodowała wzrost cen paliw, co przełoży się na ceny końcowe. „Rząd podjął wiele inicjatyw mających na celu zniwelowanie odczucia bezpośredniego dla klienta końcowego” – wskazał. Jako przykłady działań rządu wymienił: obniżenie VAT i akcyzy na paliwa i energię elektryczną. „Zakładam, że pewnie jeszcze takie działania będą podejmowane w razie potrzeby jesienią i na początku przyszłego roku” – powiedział.Prezes PGE ocenia, że za około dwa lata sytuacja się ustabilizuje.Zauważył, że Polska i świat znalazły się w trudnej sytuacji kryzysu energetycznego, z którym nie mieliśmy do czynienia od co najmniej 40 lat.Polska elektroenergetyka i ciepłownictwo - stwierdził Dąbrowski - chcą się dekarbonizować i transformować, ale apelujemy do polityków UE o uwzględnienie polskiej specyfiki i możliwości. Jako przykład polskiej specyfiki wskazał ciepło systemowe, które należy do najbardziej rozbudowanych w Europie.„Nigdzie nie ma tak rozbudowanego systemu ciepłowniczego jak w Polsce. Dlatego mu apelujemy do UE, aby uwzględniła polską specyfikę i te cele, które są coraz bardziej zaostrzane, cele klimatyczne, redukcyjne, z którymi wiąże się zmiana technologii, a za nią ogromne środki na modernizację naszych systemów ciepłowniczych. W konsekwencji to będzie powodowało wzrost cen energii i ciepła” – wyjaśnił Dąbrowski.„Jako polskie przedsiębiorstwa stoimy na stanowisku, że tempo zmian musi być dostosowane do naszych możliwości, do możliwości naszego kraju” – podkreślił.Zdaniem Dąbrowskiego, największymi wyzwaniami stojącymi przed polską energetyką, a szczególnie ciepłownictwem są dynamicznie zmieniające się otoczenie regulacyjne wymuszone przez politykę klimatyczną UE i kryzys energetyczny wywołany wojną w Ukrainie.„Dzisiaj priorytetem jest bezpieczeństwo energetyczne, suwerenność energetyczna. Tym powinniśmy się kierować i tym powinni się także kierować politycy UE, którzy w ramach solidarności europejskiej powinni uwzględniać specyfikę poszczególnych krajów” – wyjaśnił prezes PGE.Zapewnił, że Polska jest bezpieczna energetycznie. „Jeśli chodzi o energię elektryczną jesteśmy połączeni z systemem europejskim. Ciepło jest lokalne, więc nie widzimy żadnych zagrożeń, chyba że dojdzie do sytuacji nadzwyczajnych, których w Polsce byśmy sobie nie życzyli” – dodał.Przypomniał, że Rosja doprowadziła do ograniczenia dostaw gazu do Europy, a Polska zrezygnowała z importu węgla z kierunku wschodniego. „Szczególnie na wschodnich terenach Polski ma to duże znaczenie, bowiem historycznie wiele elektrociepłowni korzystało w jakiejś mierze z węgla z kierunku wschodniego. Granica została zamknięta, więc musimy szybko zmienić kierunki dostaw dla ciepłowni” - przyznał.Zapowiedział wsparcie ze strony PGE dla ciepłowni na wschodzie Polski. „Zaoferowaliśmy, że pomożemy zaimportować paliwo, jeśli w Polsce go zabraknie” – dodał Dąbrowski.Zdaniem prezesa PGE, sytuacja jest niekomfortowa, ale nie mamy wyboru. „Nie możemy finansować wojny Rosji i tragedii, masakry, którą realizuje Putin na terenie Ukrainy” – powiedział.III Kongres Kogeneracji zorganizowano w Kazimierzu Dolnym w dniach 27-29 czerwca. Podczas wydarzenia naukowcy, przedsiębiorcy, przedstawiciele administracji rządowej, samorządowej i członkowie innych organizacji branżowych debatują na temat m.in. unijnej polityki klimatyczno-energetycznej, nowoczesnych technologii w kogeneracji i transformacji energetycznej.Organizatorem kongresu jest Polskie Towarzystwo Elektrociepłowni Zawodowych, które skupia wszystkich producentów ciepła w Polsce, spółki skarbu państwa i producentów zagranicznych. (PAP) 28.06.2022 10:03
Wieś konecka rozpoczyna rewitalizację
Wieś konecka rozpoczyna rewitalizację
Władze gminy Końskie spotkały się z przedstawicielami dziesięciu sołectw, by przekazać promesy na realizację zadań finansowanych z Funduszu Inwestycji Strategicznych. Tym sposobem na odnowę wsi koneckich trafiło 9 milionów złotych, co stanowi 90% całości zakładanej inwestycji. W spotkaniu, które odbyło się w koneckim Centrum Kultury oprócz władz gminnych wzięli udział przedstawiciele dziesięciu sołectw, które weszły w skład dużego projektu rewitalizacji wsi koneckiej. Projekt zakłada budowę lub przebudowę świetlic. Symboliczne czeki zostały rozdane sołtysom z Wąsosza, Proćwina, Jeżowa, Piły, Sworzyc, Brodów, Gatnik, Sierosławic oraz Wincentowa.Projekt rewitalizacji wsi koneckich dostał olbrzymie, 90% dofinansowanie. Cały kosztorys inwestycji zakłada wydatki na poziomie 10 milionów i to zdaniem burmistrza Obratańskiego jest realny budżet. Pierwszy przetargi wyłaniające wykonawców przewidziane są na przełomie lipca i sierpnia. Urząd Miasta i Gminy chce, by pierwsze prace rozpoczęły się jeszcze w tym roku. Do Końskich trafiły pieniądze z dwóch projektów. Oprócz przebudowy i budowy świetlic za 4,5 miliona złotych gmina Końskie przebuduje budynki Muzeum Zagłębia Staropolskiego w Sielpi. 28.06.2022 10:00
Reklama