Władze Kielc już wiedzą, jak spowolnić kierowców przejeżdżających przez Rynek. Zamiast progów i specjalnych znaków, staną tam po prostu donice.
14.01.2016 13:38
„Chcemy, by ogródek miejski wylał się na te przejazdy” - mówił na spotkaniu z dziennikarzami prezydent Kielc. Ostatecznie zamiast progów zwalniających i specjalnego elektronicznego znaku wyświetlającego ostrzeżenie o przekroczeniu prędkości, na ulicach okalających Rynek pojawią się duże donice, między którymi trzeba będzie manewrować. To zdaniem władz miasta, ma spowolnić kierowców. Donice mają pojawić się na ul. Bodzentyńskiej przy wyjeździe z Wesołej do Rynku i na Piotrkowskiej przy parkingu wielopoziomowym. Donice zaprojektowane przez pracowników Centrum Designu, mają nawiązywać wyglądem do estetyki Salonu Miejskiego i być niejako jego przedłużeniem. Ich montaż prawdopodobnie ruszy wiosną.
Podziel się
Oceń
Napisz komentarz
Komentarze
Aktualnie nie ma żadnych komentarzy. Bądź pierwszy, dodaj swój komentarz.
Napisz komentarz
Komentarze