We wstępnych założeniach miejskiego programu dofinansowania mówi się, że objęciu leczeniem około 100 par rocznie. O to, żeby w Kielcach taki program powstał od lat zabiega kielecki radny z ramienia SLD Marcin Chłodnicki.
Kielecka komisja bazuje na funkcjonującym do niedawna projekcie rządowym i tych, które już działają w takich miastach, takich jak Wrocław czy Częstochowa. Proces legislacji wymaga jednak co najmniej półrocznego przygotowania – mówi kielecka radna, Anna Kibortt.
W komisji nad projektem pracuje także Katarzyna Czech – Kruczek. Radna wspiera prace w obszarze prawnym.
Problem niepłodności dotyczy blisko 20 procent par w całym kraju. I jak jak podkreśla, wspierający prace komisji, doktor Grzegorz Świercz, jest to jednostka chorobowa a metoda in vitro jest najskuteczniejszą formą jej leczenia.
Nie ma jeszcze dokładnych informacji ile pieniędzy zabezpieczone zostanie na ten cel w nowym budżecie miasta, jednak wiadomo już, że kwota dofinansowania jednej próby, z trzech możliwych, wyniosłaby do 5 tysięcy złotych. Pozostałe koszty ponieśliby sami pacjenci, byłoby to blisko 6 tysięcy złotych. Jeśli projekt pozytywnie przejdzie weryfikację w agencji technologii medycznej i taryfikacji, potrzebne będzie jeszcze głosowanie kieleckich radnych.











Napisz komentarz
Komentarze