Po trwającej ok. dwa lata modernizacji, uroczyście otwarto w środę Schronisko dla Bezdomnych Zwierząt w Dyminach. Całkowity koszt remontu wyniósł ok. 5 mln zł. Zmieniło się tam, w zasadzie, wszystko.
Radości z godnych warunków dla zwierząt, a także dla pracujących tam ludzi, nie krył prezes Stowarzyszenia Arka Nadziei, które zajmuje się prowadzeniem schroniska. Jak jednak zaznaczył podczas otwarcia, jego największym marzeniem jest to, by każde zwierzę znalazło swój dom.
Otwarcie po remoncie, to nie jedyna dobra informacja dla schroniska. Instytucja od środy dysponuje również nowym, terenowym autem, które przekazało miasto.
Obecna umowa, na prowadzenie schroniska, kończy się w grudniu tego roku. Nowa ma być podpisana na dłużej, prawdopodobnie na trzy lata. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, konkurs zostanie ogłoszony jeszcze w listopadzie.
Więcej w materiale wideo.









Napisz komentarz
Komentarze