Od wielu miesięcy w Unii Europejskiej trwa dyskusja czy powinno się zrezygnować ze zmiany czasu. Wydawało się, że decyzja jest tylko formalnością. Jak podaje portal rmf24.pl państwa członkowskie nie są w tym temacie jednomyślne. Prawdopodobnie każdy z krajów podejmie decyzję po wewnętrznych konsultacjach, a to na razie kwestia... czasu.
Teraz, w ciągu roku, nasze zegarki przestawiamy dwukrotnie. W ostatnią niedzielę marca z godziny 2 na 3, zaś w ostatnią niedzielę października w odwrotnym kierunku. Wtedy zaczyna obowiązywać czas strefowy, zwany potocznie zimowym. Jego celem jest jak najlepsze wykorzystanie światła dziennego. W naszym kraju zmiana czasu obowiązuje nieprzerwanie od 1977 roku. Cofnięcie zegarka oznacza, że będziemy w ten weekend spali o godzinę dłużej. Do czasu letniego wrócimy 29 marca.









Napisz komentarz
Komentarze