Podejrzani o uprawę i handel marihuaną Aleksander N. i Mirosław N. mogą spędzić w wiezieniu nawet 15 lat. Prokuratura Rejonowa w Busku – Zdroju skierował do sądu akt oskarżenia w ich sprawie. Bracia mieli także przemycać narkotyki do Holandii.
18.12.2019 12:18
Jest akt oskarżenia w sprawie uprawy i handlu marihuaną. W czerwcu tego roku na jednej z posesji w gminie Pacanów, policjanci odkryli nielegalną plantację konopi. Zabezpieczono wówczas ponad 500 krzaków w różnej fazie wzrostu, broń palną i gazową, a także znaczna kwotę pieniędzy i srebrnych monet. W sprawie zatrzymano dwóch braci, Aleksandra N. i Mirosława N. Jak informuje Daniel Prokopowicz, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Kielcach, zgromadzony w tej sprawie materiał dowodowy, pozwolił ustalić, że na plantacji doszło do wytworzenia 10 kg marihuany. Ten nielegalny proceder trwał od 2017 roku. Śledczy zarzucają braciom również przemyt narkotyków do Holandii, dodatkowo jeden z podejrzanych usłyszał zarzuty nielegalnego posiadania broni i amunicji oraz znacznej ilości narkotyków. Do Sądu Okręgowego w Kielcach trafił już akt oskarżenia w tej sprawie. Bracia pozostają tymczasowo aresztowani, grozi im do 15 lat pozbawienia wolności.
Podziel się
Oceń
Napisz komentarz
Komentarze
Aktualnie nie ma żadnych komentarzy. Bądź pierwszy, dodaj swój komentarz.
Napisz komentarz
Komentarze