Hania Terlecka jest już w Stanach Zjednoczonych. Dziewczynka przechodzi szereg badań, przed podjęciem właściwego leczenia.
We wtorek 28 stycznia dziecko wraz z rodzicami zostało przetransportowane specjalnym samolotem do Nationwide Childrens' Hospital w Ohio.
Rodzina dotarła na miejsce po godzinie 20 polskiego czasu. Hania dobrze zniosła podróż, o czym na bieżąco, w mediach społecznościowych, informują jej opiekunowie.
Dziewczynka ma zostać poddana chemioterapii celowanej. Leczenie dziecka wstępnie kosztować ma pięć milionów złotych. Pieniądze na ten cel zostały zebrane w rekordowo krótkim czasie i to z ponad milionową nadwyżką co pozwoli na opłacenie późniejszej rehabilitacji.
Hania choruje na niezwykle złośliwy nowotwór splotu naczyniowego.









Napisz komentarz
Komentarze