Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 15 stycznia 2026 02:06
Reklama

Mały ZUS Plus nie dla freelancerów

1 lutego wystartowała nowa ulga dla najmniejszych przedsiębiorców: Mały ZUS Plus. Dzięki temu rozwiązaniu przedsiębiorcy mogą skorzystać z preferencyjnej formy w opłacaniu składek na ubezpieczenia społeczne. Ministerstwo Rozwoju szacuje, że rozszerzona ulga obejmie 320 tys. osób. Niestety, wśród nich nie będzie freelancerów.
Mały ZUS Plus nie dla freelancerów
Mały ZUS Plus nie dla freelancerów

Nowa, ulga pozwoli zaoszczędzić mikroprzedsiębiorcom nawet kilkaset złotych miesięcznie. Jednak aby z niej skorzystać, trzeba spełnić kilka warunków. Pierwszym z nich jest kryterium przychodowe – nie można przekroczyć 120 tys. zł rocznie. Drugim jest staż – trzeba prowadzić działalność w poprzednim roku przez co najmniej 60 dni. To niejedyne obostrzenia. Z Małego ZUS Plus wykluczone są między innymi osoby, które w poprzednim roku prowadziły działalność jako: twórca, artysta czy osoba wykonująca wolny zawód.

Wolny zawód zwolniony z ulgi

Wolni strzelcy, gig workerzy czy też freelancerzy, jak zwykło się określać takie osoby, stanowią dość pokaźną i różnorodną grupę zawodową. W dużym uproszczeniu to osoby, które pracują nad różnymi projektami z wieloma firmami w przeciwieństwie do osób zatrudnionych na etacie i pracujących dla danej firmy. Wśród nich znajdują się: graficy, dziennikarze, copywriterzy, programiści, fotografowie, tłumacze, webmasterzy, specjaliści ds. social mediów, SEO, SEM etc. Wykonują zlecenia na rzecz mikro- i małych przedsiębiorstw, a nawet osób fizycznych. Zlecenia te pozyskują najczęściej za pośrednictwem internetowych serwisów dla freelancerów. 

Dowolność w rozliczeniach

Według raportu PARP, w Polsce jest 326 tysięcy gig workerów, a według Useme.eu – największego portalu dedykowanego freelancerom – jest ich już blisko pół miliona. Ponad połowa wolnych strzelców (54,2%) ma trudności z otrzymywaniem terminowych zapłat za swoją pracę. Wysokie składki ZUS oraz przeterminowane należności są poważnym utrudnieniem dla freelancerów. Ratunkiem dla nich może być faktoring, który zapewnia szybki dostęp do pieniędzy, będąc jednocześnie prostą i bezpieczną usługą finansową.

W wolnym zawodzie panuje duża różnorodność w kwestii rozliczeń, co z jednej strony umożliwia freelancerom elastyczność czasu pracy i wyboru projektów, ale z drugiej ogranicza im dostęp do niektórych narzędzi finansowych. Spora część freelancerów preferuje bowiem zatrudnienie na umowę o dzieło lub zlecenie, inni wystawiają za swoją pracę rachunki. Faktury, jak podaje Useme, wystawiane są w 23,9% przypadków zleceń.

Według ekspertów PARP, obecnie 85% wolnych strzelców traktuje swoją pracę jako zajęcie dodatkowe. Jednak znaczenie gig economy, a tym samym liczba freelancerów w Polsce, w kolejnych latach będą rosły. Będzie rosła też świadomość korzystania z nowoczesnych rozwiązań finansowych.

 

źródło: Krajowy Rejestr Długów Biuro Informacji Gospodarczej SA


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
ZGŁOŚ INTERWENCJĘ

Masz temat? Napisz do nas!

Reklama
Reklama
Reklama