Sobotni czas wolny od służby postanowił spędzić częściowo na zakupach w galerii handlowej. Policjant, bo o nim mowa, nawet tam miał co robić…
W tym właśnie czasie, z jednego z odzieżowych sklepów wybiegł mężczyzna i wołająca za nim kobieta. Już było jasne, że najprawdopodobniej doszło do kradzieży. Policjant z Plutonu Wsparcia Taktycznego kieleckiego oddziału prewencji postanowił interweniować. Mężczyzna nie reagował na wezwania stróża prawa i biegł w kierunku wyjścia, do którego jednak nie dotarł. Bowiem już po chwili 31-latek obezwładniony znajdował się na ziemi. Skradziona torba została zwrócona do sklepu. Sprawcą zajął się patrol policjantów skierowany do tej interwencji.
Źródło: KWP w Kielcach










Napisz komentarz
Komentarze