Sprawne i skoordynowane działania policjantów z Kielc oraz Komisariatu Autostradowego Policji w Gliwicach doprowadziły do zatrzymania 36-letniego mieszkańca Kielc, który jest podejrzany o śmiertelne pobicie mężczyzny.
Na początku maja na ulicy Jana Nowaka Jeziorańskiego w Kielcach znaleziono nieprzytomnego 56-latka z poważnymi obrażeniami ciała, który mimo natychmiastowej pomocy medycznej zmarł kilka godzin po przewiezieniu do szpitala. Kieleccy kryminalni szczegółowo przeanalizowali zabezpieczone ślady oraz nagrania z monitoringu, co pozwoliło im ustalić, że ofiara została bez powodu zaatakowana przez nieznajomego rozmówcę, który po pobiciu uciekł z miejsca zdarzenia. Gdy śledczy ustalili tożsamość agresora i dowiedzieli się, że planuje on natychmiastową ucieczkę z kraju, kluczowa okazała się błyskawiczna wymiana informacji między jednostkami. Mundurowi ze Śląska, bazując na zgłoszeniu z Kielc, namierzyli poszukiwanego 36-latka podróżującego busem w kierunku Wrocławia i zatrzymali go na parkingu MOP Proboszczowice przy autostradzie A4.
Mężczyzna został już doprowadzony przed oblicze wymiaru sprawiedliwości, gdzie usłyszał zarzut pobicia, a sąd na wniosek prokuratury zastosował wobec niego środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres trzech miesięcy.












Napisz komentarz
Komentarze