Ruszają ogromne zmiany w ruchu, a droga zamieni się w wielki plac budowy, dlatego kierowcy muszą bardzo mocno zwolnić. Na głównej trasie, czyli na ulicy Łódzkiej między łącznikiem z 1 Maja a ulicą Zagnańską, pojedziemy maksymalnie 40 km/h, a na bocznych ulicach, takich jak Hubalczyków, Olszewskiego i Skrzetlewskiej, licznik nie będzie mógł przekroczyć 30 km/h. Na kierowców czeka mnóstwo tablic ostrzegawczych na asfalcie, które wyznaczą zupełnie nowy tor jazdy. Pierwsze mocne zwężenie spotkamy przy kieleckim Nadleśnictwie, gdzie część jezdni zostanie odgrodzona od placu budowy. Kawałek dalej, na wysokości elektrociepłowni, zrobi się jeszcze ciaśniej. Jadąc w stronę centrum miasta, trzeba będzie pokonać ostry slalom, natomiast w stronę wyjazdu z miasta drogowcy całkowicie zablokują lewy pas na odcinku 70 metrów, przez co wszyscy będą musieli zmieścić się na jednym, prawym pasie.
Przejazd przez skrzyżowania będzie wymagał ogromnego skupienia, ponieważ pasy ruchu będą nagle znikać zaraz za krzyżówkami. Jeszcze większa rewolucja czeka nas na skrzyżowaniu z Olszewskiego i Skrzetlewską, gdzie za krzyżówką lewy pas zostanie całkowicie zamknięty w obu kierunkach. Dodatkowo przed samym tym skrzyżowaniem zmienią się zasady jazdy: z prawego pasa będzie można już tylko skręcić w prawo, środkowy pas posłuży wyłącznie do jazdy prosto, a z lewego skręcimy tylko w lewo. Choć sygnalizacja świetlna będzie tam działać normalnie, to ruch mogą dodatkowo spowalniać robotnicy, którzy od czasu do czasu będą ręcznie zatrzymywać samochody.
Utrudnienia czekają także pieszych i rowerzystów, którzy będą musieli korzystać z dalekich obejść. Na skrzyżowaniach z Hubalczyków oraz z Olszewskiego i Skrzetlewskiej przejścia dla pieszych będą zamykane na zmianę, co oznacza, że bezpiecznie przejdziemy tylko po jednej stronie krzyżówki. Po południowej stronie ulicy Łódzkiej chodniki i ścieżki rowerowe zostaną całkowicie zamknięte na bardzo długim odcinku od ulicy Wróbla aż do Skrzetlewskiej, a także między Hubalczyków a łącznikiem z 1 Maja. Z kolei po północnej stronie, w pobliżu elektrociepłowni, zamknięta zostanie tylko ścieżka rowerowa, więc piesi przejdą tamtędy bez przeszkód. Jedyną dobrą wiadomością jest to, że wszystkie przystanki autobusowe zostają na swoich miejscach, a autobusy miejskie nie zmieniają swoich tras, choć pasażerowie muszą liczyć się z dużymi opóźnieniami przez tworzące się w tych miejscach korki.













Napisz komentarz
Komentarze