W Skarżysku-Kamiennej o północy zapaliła się jedna z hal produkcyjnych firmy zajmującej się konstrukcją podzespołów do dronów. Straż szybko pojawiła się na miejscu zdarzenia.
Kilkanaście minut po północy doszło do pożaru w jednym z budynków przy ulicy Obuwniczej w Skarżysku-Kamiennej. Działania strażaków polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia, odłączeniu prądu do obiektu, ugaszeniu pożaru za pomocą prądów wody oraz oddymieniu całego obiektu i sprawdzeniu go kamerą termowizyjną na obecność ukrytych zarzewi ognia. W zdarzeniu nie było osób poszkodowanych. Na miejscu pracowało łącznie 5 zastępów w sile 25 strażaków. Działania strażaków trwały około 2 godzin - informuje Rafał Maciejczak, rzecznik prasowy PSP w Skarżysku-Kamiennej.
Teraz policja bada szczegółowo przyczyny pożaru. Ulica Obuwnicza została wyłączona z użytkowania.
Zdecydowanie jest za wcześnie aby można było przekazać informacje na temat zdarzenia. Wszystko jest teraz sprawdzane, weryfikowane i analizowane przez funkcjonariuszy pod nadzorem prokuratora i ABW. Dopiero po zebraniu całego materiału będziemy mogli mówić o przyczynach pożaru - zaznacza Anna Sławińska, oficer prasowy KPP w Skarżysku-Kamiennej.
W przestrzeni pojawiają się pierwsze przecieki mówiące o zakapturzonym mężczyźnie i pozostawionym plecaku na miejscu zdarzenia. Policja apeluje o niepowielanie niesprawdzonych informacji, które celowo mogą teraz służyć dezinformacji opinii publicznej.
Jacek Dobrzyński, rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych poinformował, że funkcjonariusze traktują nocny incydent niezmiernie poważanie.
Napisz komentarz
Komentarze