Bieg po chmielową szyszkę to już chmielnicka tradycja, można by rzec. Bieg odbył się w miejscu, po którym aż chciałoby się zwolnić i pospacerować powoli bo nad Zalewem Andrzejówka w Chmielniku. I każdy, kto wolał nieco wolniejsze tempo mógł również powalczyć o nagrody, bo poza biegami była także rodzinna kategoria nordic walking na dystansie 5 km.
Łącznie na starcie ustawiło się ponad 100 uczestników. Mierzyli się w takich kategoriach jak:
bieg przedszkolaka na 100 m, bieg na 300 m dla dzieci z klas 1-3, bieg na 800 m dla dzieci z klas 4-6, bieg na 1000 m dla uczniów klas 7 wzwyż. W biegu głównym, czyli biegu po chmielową szyszkę uczestnicy mieli do pokonania 10 km. W tym roku padł rekordowy czas, 33:37 i należał do Tomasza Biskupskiego z miejscowości Suchów.
A poza biegami można było spożytkować swoją energię na dmuchańcach i uzupełnić ją później ciepłym posiłkiem.
Napisz komentarz
Komentarze