Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 13 kwietnia 2026 03:54
Reklama
Reklama

Artykuły

W niedzielę ulicami Kielc przejdzie barwny harcerski korowód
W niedzielę ulicami Kielc przejdzie barwny harcerski korowód
Już w niedzielę o 18.00 spod Pomnika Henryka Sienkiewicza wyruszy barwny i rozśpiewany korowód. Uczestnicy 49. Harcerski Festiwal Kultury Młodzieży Szkolnej - Kielce przemaszerują do Pałacyk Zielińskiego - Dom Środowisk Twórczych w Kielcach, gdzie na letniej scenie odbędzie się Konkurs Piosenki Harcerskiej. 10.07.2022 10:24
W niedzielę o 17.00 Maria Peszek w KCK
W niedzielę o 17.00 Maria Peszek w KCK
W niedzielę o godzinie 17.00 w Salonie Kobiet Kieleckiego Centrum Kultury z publicznością spotka się Maria Peszek. Aktorka i wokalistka, która płynie zawsze pod prąd, jedna z najpopularniejszych artystek polskiej sceny alternatywnej. "Zawsze wiedziałam, że będę artystką. Najpierw chciałam pracować w cyrku, później marzyłam o karierze śpiewaczki operowej, a potem już wiedziałam, że będę aktorką". ("Gazeta w Krakowie" nr 131, 7-8 czerwca 1997). Maria Peszek po kilku latach przerwy wróciła do aktorstwa. Charyzmatyczna artystka zagrała w „Królowej” serialową córkę Andrzeja Seweryna. „Czy nie byłoby fenomenalne, gdyby drag queens z całego świata postanowiły wybrać Polskę na swoją nową ojczyznę?” – powiedziała w wywiadzie dla glamour.pl.   Spotkanie poprowadzi Marzena Sobala.  Bilety dostępne w kasie KCK i na stronie: https://kck.bilety24.pl/.../buy/id/412411/ref/b24_kck/lang  10.07.2022 10:10
Wkrótce ruszy inwestycja poprawiająca dostępność komunikacyjną największych szpitali
Wkrótce ruszy inwestycja poprawiająca dostępność komunikacyjną największych szpitali
W Urzędzie Miasta Kielce została podpisana umowa na realizację projektu „Poprawa dostępności komunikacyjnej szpitali ŚCO i WSZ w rejonie ulic: Jagiellońskiej, Karczówkowskiej, Kamińskiego, Podklasztornej i Artwińskiego w Kielcach”. Realizatorem inwestycji będzie firma STRABAG. Przedsięwzięcie, którego wartość to blisko 33 mln zł zostało dofinansowane w 95% z rządowego Programu Inwestycji Strategicznych „Polski Ład”. 10.07.2022 09:57
Wielkimi krokami zbliża się kolejna edycja Off Fashion
Wielkimi krokami zbliża się kolejna edycja Off Fashion
Wielkimi krokami zbliża się kolejna edycja Off Fashion. Gala finałowa XXIII Konkursu dla Projektantów i Entuzjastów Mody odbędzie się w sobotę 23 lipca w Kieleckim Centrum Kultury. O główne nagrody powalczy 37 twórców. Tegoroczne hasło wydarzenia to „Życie jest piękne”. 10.07.2022 09:44
Skarżysko wykręciło doskonały wynik
Skarżysko wykręciło doskonały wynik
Zakończyła się rywalizacja o Puchar Rowerowej Stolicy Polski. Skarżysko-Kamienna przystąpiło do zabawy po raz trzeci. W hali sportowej Miejskiego Centrum Sportu i Rekreacji odbyło się podsumowanie rywalizacji, najlepsi rowerzyści otrzymali nagrody.  Po raz kolejny okazało się, ze możemy liczyć na cyklistów ze Skarżyska.Podczas uroczystego zakończenia rywalizacji o Puchar Rowerowej Stolicy Polski w hali MSCiR w Skarżysku pojawili się wszyscy Ci, którzy przyczynili się do doskonałego wyniku. Po zliczeniu przez specjalną aplikację wszystkich wykręconych kilometrów przez około pół tysięczną grupę cyklistów skarżyskich okazało się, że miasto z nad Kamiennej nie ma sobie równych w województwie świętokrzyskim, a i w skali kraju zajęło bardzo dobre 13 miejsce. Sprawa nie była taka prosta, bo żeby zdobyć choćby jeden punkt trzeba było przejechać minimum 43 kilometry. Obecny na ceremonii zakończenia rywalizacji zastępca prezydenta miasta Skarżyska, podziękował wszystkim za ogromne zaangażowanie. Do osiągnięcia dobrego wyniku przyczynili się również uczniowie skarżyskich szkół.Dla Skarżyska "kręcili" również mieszkańcy gmin ościennych, przejechali łącznie prawie 100 tysięcy kilometrów.   O Puchar Rowerowej Stolicy Polski w tym roku rywalizowało 56. miast. Z województwa świętokrzyskiego startowały: Kielce, Ostrowiec Świętokrzyski i Skarżysko-Kamienna.Rywalizacja polegała na przejechaniu jak najwięcej kilometrów w miesiącu czerwcu. Skarżysko przejechało 99576, 55 km. Ten wynik  pozwolił na zdobycie 2273 punktów, to z kolei dało nam 13. miejsce w Polsce. Puchar Rowerowej Stolicy Polski trafił do Białej Podlaskiej, drugie miejsce zajęły Puławy, trzecie Gniezno. W Skarżysku-Kamiennej w zabawie uczestniczyło 520  osób, które jeździły w 15 grupach. Do zabawy przyłączyły się szkoły : - Szkoła Podstawowa nr 2- Szkoła Podstawowa nr 3- Szkoła Podstawowa nr 4- Szkoła Podstawowa nr 5- Szkoła Podstawowa nr 7- Szkoła Podstawowa nr 8- Szkoła Podstawowa nr 9- Szkoła Podstawowa nr 13- I LO im. J.Słowackiego- II LO im. A. Mickiewicza - Zespół Placówek Edukacyjno-Wychowawczych, Rywalizowano również w grupie ogólnej i grupie dla Skarżyska-Kamiennej. Grupa ogólna zajęła 2 miejsce w Polsce w rankingu grup rywalizujących w RSP. Wyniki: Mężczyźni1. Rafał Oleś (74 pkt.) – 3279,56 km.2. Michał Fiutowski (72 pkt. ) – 3178, 42 km. 3. Paweł Nowak (69 pkt.) – 3026, 81 km. Kobiety 1.    Renata Bastrzyk ( 46 pkt. ) – 2015,87 km. 2.    Ewa  Brzeska (32 pkt.) -1407,77 km. 3.    Czesława Czerwiak (28 pkt.) – 1336,22 km.Wyniki szkół: ZPEW1.    Izabela Niemiec (2 pkt.) – 93 km. 2.    Piotr Nowak (1 pkt. ) – 64,29 km.3.    Marzena Grzelec – 25,43 km. Szkoła Podstawowa nr 2 1. Julia Szymoniak (4 pkt.) -  178,13 km2. Aleks Hałaczkiewicz (1 pkt.) – 65, 12 km. 3.Agnieszka Pakuła (1 pkt. ) – 51,3 km. Szkoła Podstawowa nr 3 1.Adam Mocarski – 13 km 2.Gabriela Mocarska – 13 km.3.Anna Mocarska – 13 km. Szkoła Podstawowa nr 4 1.    Jakub Pokrzywka (10 pkt. ) – 445,22 km.2.    Marcel Niziołek (6 pkt.) – 272,02 km.3.    Igor Nowak ( 4 pkt.) 180,77 km.Szkoła Podstawowa nr 5 1.    Maksymilian Kosiński (16 pkt.) – 712 km, 77 km.2.    Karolina Pomorska (4 pkt.) – 195 km. 3.    Piotr Węgorkiewicz (4 pkt. ) – 188,63 km.Szkoła Podstawowa nr 7 1.    Filip Brojek (8 pkt.) – 371,27 km.2.    Oskar Wójcik (3 pkt) – 165,86 km3.    Wojtek Berus (3 pkt.) (152,96 km)Szkoła Podstawowa nr 8 1.    Julia Aleksandrowicz (18 pkt.) – 828,8 km.2.    Jacek Mastalerz (15 pkt.) – 700,62 km,3.    Iga Stachoń (11 pkt.) -  511,26 km.Szkoła Podstawowa nr 9 1.    Leon Leod (6 pkt.) -  288,54 km2.    Bartosz Piętak (5 pkt.) 245,03 km.3.    Krzysztof Nowek (2 pkt.) – 113,54 kmSzkoła Podstawowa nr 13 1.    Bartek Stępień (3 pkt ) – 149,38 km.2.    Zuzia Ciura (2 pkt.) – 103,66 km3.    Maja Ciura (2 pkt.) – 101,97 kmI LO im. J.Słowackiego1.    Filip Bednar – 39,73 km.2.    Łukasz Wiatr – 36,9 km3.    Jakub Stafaniak – 27,44 km. II LO im. A.Mickiewicza1.    Piotr Lubecki (7 pkt.) – 334,04 km2.    Robert Bińczak (6 pkt.) – 295,7 km. 3. Wojciech Drabik (3 pkt.) – 138,38 km.)Najmłodsza uczestniczka rywalizacji w Skarżysku miała 6 lat i przejechała 101 kilometrów (SP13) – Maja Ciura. Najstarszy zawodnik  Eugeniusz Szturo przejechał 1252 km.Dla najlepszych  uczestników wśród kobiet i mężczyzn organizator lokalny RSC czyli Miejskie Centrum Sportu i Rekreacji w Skarżysku-Kamiennej przygotował nagrody.  Ponadto nagrodzono najlepszych uczestników zabawy  w grupach szkolnych.Źródło: MCSiR w Skarżysku Kamiennej 10.07.2022 09:31
W tym roku piesi popełnili niemal 92 tys. wykroczeń; najwyższy mandat to 2000 zł
W tym roku piesi popełnili niemal 92 tys. wykroczeń; najwyższy mandat to 2000 zł
Od początku roku piesi na polskich drogach popełnili prawie 92 tysiące wykroczeń. To o około 20 tysięcy mniej niż w analogicznym okresie zeszłego roku - poinformował komisarz Robert Opas z Biura Ruchu Drogowego Komendy Głównej Policji. Wśród wykroczeń pieszych znalazło się m.in. przechodzenie przez zamknięty przejazd kolejowy, za co osoby te zostały ukarane mandatem w wysokości 2 tysięcy złotych.Komisarz Robert Opas w rozmowie z PAP przekazał, że od początku roku piesi na polskich drogach popełnili 91 856 wykroczeń. W analogicznym okresie w zeszłym roku policjanci odnotowali ich aż 113 102. Wśród wykroczeń popełnianych przez pieszych znalazły się m.in. wchodzenie na pasy na czerwonym świetle, wchodzenie na pasy w czasie korzystania z telefonu, czy ignorowanie zamkniętego przejazdu kolejowego. "Przy okazji przypomnijmy, że od 1 stycznia 2022 roku zwiększyły się kary finansowe za nieprzestrzeganie przepisów ruchu drogowego. Przykładowo w rejonie przejazdów kolejowych zmiany w wysokości mandatów karnych wzrosły nie tylko dla kierujących pojazdami silnikowymi, ale również dla rowerzystów i pieszych. Przekonały się o tym wszystkie osoby, które w tym tygodniu przejazd kolejowy w Zalesiu Górnym (woj. mazowieckie) postanowiły pokonać ignorując opuszczone zapory i nadawany sygnał czerwony" - zaznaczył policjant. "To, że nie wszyscy uczestnicy ruchu drogowego poruszają się zgodnie z zasadami rozsądku i obowiązującymi przepisami pokazały w ostatnich dniach np. działania piaseczyńskiej drogówki, która wspólnie z dzielnicowymi z Posterunku Policji w Zalesiu Górnym prowadziła działania +Bezpieczny przejazd kolejowy+. W ciągu zaledwie kilku godzin ujawnili czterech pieszych oraz dwóch kierujących pojazdami, którzy postanowili pokonać przejazd kolejowy zapominając o obowiązujących tam przepisach. Świadkami omijania kolejowych zapór oraz lekceważenia światła czerwonego na sygnalizatorze byli policjanci. Za niestosowanie się do obowiązujących przepisów każdy z uczestników ruchu drogowego otrzymał mandat karny w wysokości 2000 złotych" - podkreślił. Wskazał, że zarówno przejście, jak też kontynuowanie jazdy pojazdem przez przejazd kolejowy, jest dozwolone dopiero po całkowitym otwarciu rogatek oraz po zakończeniu nadawania przez sygnalizator świetlny koloru czerwonego. "Pamiętajmy, że lekkomyślne zachowanie w pobliżu przejazdu kolejowego może kosztować nas życie - bez względu na to, czy poruszamy się samochodem, rowerem, czy też jesteśmy pieszymi" - powiedział. W ciągu pierwszych sześciu miesięcy bieżącego roku policjanci odnotowali 2 236 wypadków z udziałem pieszych. W analogicznych okresach 2021 roku takich zdarzeń było 1 840, a w roku 2020 – 2 376. "W 2022 roku w wypadkach zginęło 219 osób (2021 - 198; 2020 - 282). Większość tegorocznych zdarzeń, bo aż 2 038 miało miejsce na terenie zabudowanym" - podał policjant. Według policyjnych statystyk w całym 2021 roku odnotowano 4 755 wypadków z udziałem osób pieszych, w których zginęło 527 pieszych, a 4 304 pieszych zostało rannych. "Podczas tegorocznych wakacji zauważalne jest duże natężenie ruchu, w tym ruchu pieszych, co związane jest m.in. zarówno z sytuacją międzynarodową, jak i zakończeniem ograniczeń epidemiologicznych" - podkreślił. "Najczęściej do wypadków z osobami pieszymi dochodzi w obszarze zabudowanym, jednakże skutki wypadków mających miejsce w obszarze niezabudowanym były tragiczniejsze, gdyż w niemal co trzecim wypadku zginął człowiek, zaś w obszarze zabudowanym - w co dwunastym. Poza obszarem zabudowanym drogi nie są oświetlone, dlatego też piesi są mniej widoczni, szczególnie podczas złych warunków atmosferycznych. Zdecydowana większość wypadków z udziałem pieszych jest powodowana przez kierujących" - tłumaczył. W tym roku w 1083 przypadkach kierowcy przyczynili się do spowodowania wypadków, z czego w 56 przypadkach sami piesi przyczynili się do ich zaistnienia. "Najczęstszy błąd popełniany przez pieszych to wejście na jezdnię przy czerwonym świetle – 35 przypadków zakończonych wypadkiem" - wyjaśnił. Zaznaczył też, że aktualne przepisy nakładają na osoby piesze obowiązek używania elementów odblaskowych w momencie poruszania się poza obszarem zabudowanym po zmierzchu. "Warto wiedzieć, że po zmroku pieszy, który ma na sobie ubranie w stonowanych szaro-czarnych kolorach i nie posiada na wierzchniej odzieży elementów odblaskowych, jest widziany przez kierującego pojazdem z odległości zaledwie 40 metrów. Natomiast osoba piesza, mająca na sobie +odblaski+, staje się widoczna z odległości nawet 150 metrów" - podał. "Wspomniane dodatkowe metry pozwalają często kierowcy wyhamować i bezpiecznie ominąć pieszego. Gdy zapada zmrok i warunki atmosferyczne ulegają znacznemu pogorszeniu, piesi na drogach stają się słabo widoczni, zatem prawdopodobieństwo ich potrącenia przez pojazd zdecydowanie wzrasta. Musimy pamiętać, że korzystając z odblasków, znacznie szybciej zostaniemy zauważeni przez kierujących pojazdami, co może uchronić nas przed utratą zdrowia, a nawet życia" - podkreślił dodając przy tym, że za brak elementów odblaskowych poza terenem zabudowanym grozi mandat w wysokości 100 złotych. Przekazał, że około 40 procent wszystkich ofiar wypadków drogowych w Polsce stanowią "niechronieni uczestnicy ruchu drogowego". "Na tę grupę należy zwrócić szczególną uwagę. Została tak nazwana, ponieważ w przeciwieństwie do poruszających się samochodami, osób tych nic nie chroni - nie są osłonięte karoserią samochodu, nie mają pasów bezpieczeństwa ani poduszek powietrznych. Bezpieczeństwo niechronionych uczestników ruchu drogowego, w tym pieszych powinno być priorytetem wszystkich uczestników ruchu drogowego. Najwięcej wypadków z udziałem osób pieszych spowodowanych jest przez kierujących pojazdami, w tym głównie samochodami osobowymi" - powiedział komisarz Robert Opas. (PAP) 10.07.2022 08:00
W tym roku piesi popełnili niemal 92 tys. wykroczeń; najwyższy mandat to 2000 zł
W tym roku piesi popełnili niemal 92 tys. wykroczeń; najwyższy mandat to 2000 zł
Od początku roku piesi na polskich drogach popełnili prawie 92 tysiące wykroczeń. To o około 20 tysięcy mniej niż w analogicznym okresie zeszłego roku - poinformował komisarz Robert Opas z Biura Ruchu Drogowego Komendy Głównej Policji. Wśród wykroczeń pieszych znalazło się m.in. przechodzenie przez zamknięty przejazd kolejowy, za co osoby te zostały ukarane mandatem w wysokości 2 tysięcy złotych.Komisarz Robert Opas w rozmowie z PAP przekazał, że od początku roku piesi na polskich drogach popełnili 91 856 wykroczeń. W analogicznym okresie w zeszłym roku policjanci odnotowali ich aż 113 102. Wśród wykroczeń popełnianych przez pieszych znalazły się m.in. wchodzenie na pasy na czerwonym świetle, wchodzenie na pasy w czasie korzystania z telefonu, czy ignorowanie zamkniętego przejazdu kolejowego. "Przy okazji przypomnijmy, że od 1 stycznia 2022 roku zwiększyły się kary finansowe za nieprzestrzeganie przepisów ruchu drogowego. Przykładowo w rejonie przejazdów kolejowych zmiany w wysokości mandatów karnych wzrosły nie tylko dla kierujących pojazdami silnikowymi, ale również dla rowerzystów i pieszych. Przekonały się o tym wszystkie osoby, które w tym tygodniu przejazd kolejowy w Zalesiu Górnym (woj. mazowieckie) postanowiły pokonać ignorując opuszczone zapory i nadawany sygnał czerwony" - zaznaczył policjant. "To, że nie wszyscy uczestnicy ruchu drogowego poruszają się zgodnie z zasadami rozsądku i obowiązującymi przepisami pokazały w ostatnich dniach np. działania piaseczyńskiej drogówki, która wspólnie z dzielnicowymi z Posterunku Policji w Zalesiu Górnym prowadziła działania +Bezpieczny przejazd kolejowy+. W ciągu zaledwie kilku godzin ujawnili czterech pieszych oraz dwóch kierujących pojazdami, którzy postanowili pokonać przejazd kolejowy zapominając o obowiązujących tam przepisach. Świadkami omijania kolejowych zapór oraz lekceważenia światła czerwonego na sygnalizatorze byli policjanci. Za niestosowanie się do obowiązujących przepisów każdy z uczestników ruchu drogowego otrzymał mandat karny w wysokości 2000 złotych" - podkreślił. Wskazał, że zarówno przejście, jak też kontynuowanie jazdy pojazdem przez przejazd kolejowy, jest dozwolone dopiero po całkowitym otwarciu rogatek oraz po zakończeniu nadawania przez sygnalizator świetlny koloru czerwonego. "Pamiętajmy, że lekkomyślne zachowanie w pobliżu przejazdu kolejowego może kosztować nas życie - bez względu na to, czy poruszamy się samochodem, rowerem, czy też jesteśmy pieszymi" - powiedział. W ciągu pierwszych sześciu miesięcy bieżącego roku policjanci odnotowali 2 236 wypadków z udziałem pieszych. W analogicznych okresach 2021 roku takich zdarzeń było 1 840, a w roku 2020 – 2 376. "W 2022 roku w wypadkach zginęło 219 osób (2021 - 198; 2020 - 282). Większość tegorocznych zdarzeń, bo aż 2 038 miało miejsce na terenie zabudowanym" - podał policjant. Według policyjnych statystyk w całym 2021 roku odnotowano 4 755 wypadków z udziałem osób pieszych, w których zginęło 527 pieszych, a 4 304 pieszych zostało rannych. "Podczas tegorocznych wakacji zauważalne jest duże natężenie ruchu, w tym ruchu pieszych, co związane jest m.in. zarówno z sytuacją międzynarodową, jak i zakończeniem ograniczeń epidemiologicznych" - podkreślił. "Najczęściej do wypadków z osobami pieszymi dochodzi w obszarze zabudowanym, jednakże skutki wypadków mających miejsce w obszarze niezabudowanym były tragiczniejsze, gdyż w niemal co trzecim wypadku zginął człowiek, zaś w obszarze zabudowanym - w co dwunastym. Poza obszarem zabudowanym drogi nie są oświetlone, dlatego też piesi są mniej widoczni, szczególnie podczas złych warunków atmosferycznych. Zdecydowana większość wypadków z udziałem pieszych jest powodowana przez kierujących" - tłumaczył. W tym roku w 1083 przypadkach kierowcy przyczynili się do spowodowania wypadków, z czego w 56 przypadkach sami piesi przyczynili się do ich zaistnienia. "Najczęstszy błąd popełniany przez pieszych to wejście na jezdnię przy czerwonym świetle – 35 przypadków zakończonych wypadkiem" - wyjaśnił. Zaznaczył też, że aktualne przepisy nakładają na osoby piesze obowiązek używania elementów odblaskowych w momencie poruszania się poza obszarem zabudowanym po zmierzchu. "Warto wiedzieć, że po zmroku pieszy, który ma na sobie ubranie w stonowanych szaro-czarnych kolorach i nie posiada na wierzchniej odzieży elementów odblaskowych, jest widziany przez kierującego pojazdem z odległości zaledwie 40 metrów. Natomiast osoba piesza, mająca na sobie +odblaski+, staje się widoczna z odległości nawet 150 metrów" - podał. "Wspomniane dodatkowe metry pozwalają często kierowcy wyhamować i bezpiecznie ominąć pieszego. Gdy zapada zmrok i warunki atmosferyczne ulegają znacznemu pogorszeniu, piesi na drogach stają się słabo widoczni, zatem prawdopodobieństwo ich potrącenia przez pojazd zdecydowanie wzrasta. Musimy pamiętać, że korzystając z odblasków, znacznie szybciej zostaniemy zauważeni przez kierujących pojazdami, co może uchronić nas przed utratą zdrowia, a nawet życia" - podkreślił dodając przy tym, że za brak elementów odblaskowych poza terenem zabudowanym grozi mandat w wysokości 100 złotych. Przekazał, że około 40 procent wszystkich ofiar wypadków drogowych w Polsce stanowią "niechronieni uczestnicy ruchu drogowego". "Na tę grupę należy zwrócić szczególną uwagę. Została tak nazwana, ponieważ w przeciwieństwie do poruszających się samochodami, osób tych nic nie chroni - nie są osłonięte karoserią samochodu, nie mają pasów bezpieczeństwa ani poduszek powietrznych. Bezpieczeństwo niechronionych uczestników ruchu drogowego, w tym pieszych powinno być priorytetem wszystkich uczestników ruchu drogowego. Najwięcej wypadków z udziałem osób pieszych spowodowanych jest przez kierujących pojazdami, w tym głównie samochodami osobowymi" - powiedział komisarz Robert Opas. (PAP) 10.07.2022 08:00
W tym roku piesi popełnili niemal 92 tys. wykroczeń; najwyższy mandat to 2000 zł
W tym roku piesi popełnili niemal 92 tys. wykroczeń; najwyższy mandat to 2000 zł
Od początku roku piesi na polskich drogach popełnili prawie 92 tysiące wykroczeń. To o około 20 tysięcy mniej niż w analogicznym okresie zeszłego roku - poinformował komisarz Robert Opas z Biura Ruchu Drogowego Komendy Głównej Policji. Wśród wykroczeń pieszych znalazło się m.in. przechodzenie przez zamknięty przejazd kolejowy, za co osoby te zostały ukarane mandatem w wysokości 2 tysięcy złotych.Komisarz Robert Opas w rozmowie z PAP przekazał, że od początku roku piesi na polskich drogach popełnili 91 856 wykroczeń. W analogicznym okresie w zeszłym roku policjanci odnotowali ich aż 113 102. Wśród wykroczeń popełnianych przez pieszych znalazły się m.in. wchodzenie na pasy na czerwonym świetle, wchodzenie na pasy w czasie korzystania z telefonu, czy ignorowanie zamkniętego przejazdu kolejowego. "Przy okazji przypomnijmy, że od 1 stycznia 2022 roku zwiększyły się kary finansowe za nieprzestrzeganie przepisów ruchu drogowego. Przykładowo w rejonie przejazdów kolejowych zmiany w wysokości mandatów karnych wzrosły nie tylko dla kierujących pojazdami silnikowymi, ale również dla rowerzystów i pieszych. Przekonały się o tym wszystkie osoby, które w tym tygodniu przejazd kolejowy w Zalesiu Górnym (woj. mazowieckie) postanowiły pokonać ignorując opuszczone zapory i nadawany sygnał czerwony" - zaznaczył policjant. "To, że nie wszyscy uczestnicy ruchu drogowego poruszają się zgodnie z zasadami rozsądku i obowiązującymi przepisami pokazały w ostatnich dniach np. działania piaseczyńskiej drogówki, która wspólnie z dzielnicowymi z Posterunku Policji w Zalesiu Górnym prowadziła działania +Bezpieczny przejazd kolejowy+. W ciągu zaledwie kilku godzin ujawnili czterech pieszych oraz dwóch kierujących pojazdami, którzy postanowili pokonać przejazd kolejowy zapominając o obowiązujących tam przepisach. Świadkami omijania kolejowych zapór oraz lekceważenia światła czerwonego na sygnalizatorze byli policjanci. Za niestosowanie się do obowiązujących przepisów każdy z uczestników ruchu drogowego otrzymał mandat karny w wysokości 2000 złotych" - podkreślił. Wskazał, że zarówno przejście, jak też kontynuowanie jazdy pojazdem przez przejazd kolejowy, jest dozwolone dopiero po całkowitym otwarciu rogatek oraz po zakończeniu nadawania przez sygnalizator świetlny koloru czerwonego. "Pamiętajmy, że lekkomyślne zachowanie w pobliżu przejazdu kolejowego może kosztować nas życie - bez względu na to, czy poruszamy się samochodem, rowerem, czy też jesteśmy pieszymi" - powiedział. W ciągu pierwszych sześciu miesięcy bieżącego roku policjanci odnotowali 2 236 wypadków z udziałem pieszych. W analogicznych okresach 2021 roku takich zdarzeń było 1 840, a w roku 2020 – 2 376. "W 2022 roku w wypadkach zginęło 219 osób (2021 - 198; 2020 - 282). Większość tegorocznych zdarzeń, bo aż 2 038 miało miejsce na terenie zabudowanym" - podał policjant. Według policyjnych statystyk w całym 2021 roku odnotowano 4 755 wypadków z udziałem osób pieszych, w których zginęło 527 pieszych, a 4 304 pieszych zostało rannych. "Podczas tegorocznych wakacji zauważalne jest duże natężenie ruchu, w tym ruchu pieszych, co związane jest m.in. zarówno z sytuacją międzynarodową, jak i zakończeniem ograniczeń epidemiologicznych" - podkreślił. "Najczęściej do wypadków z osobami pieszymi dochodzi w obszarze zabudowanym, jednakże skutki wypadków mających miejsce w obszarze niezabudowanym były tragiczniejsze, gdyż w niemal co trzecim wypadku zginął człowiek, zaś w obszarze zabudowanym - w co dwunastym. Poza obszarem zabudowanym drogi nie są oświetlone, dlatego też piesi są mniej widoczni, szczególnie podczas złych warunków atmosferycznych. Zdecydowana większość wypadków z udziałem pieszych jest powodowana przez kierujących" - tłumaczył. W tym roku w 1083 przypadkach kierowcy przyczynili się do spowodowania wypadków, z czego w 56 przypadkach sami piesi przyczynili się do ich zaistnienia. "Najczęstszy błąd popełniany przez pieszych to wejście na jezdnię przy czerwonym świetle – 35 przypadków zakończonych wypadkiem" - wyjaśnił. Zaznaczył też, że aktualne przepisy nakładają na osoby piesze obowiązek używania elementów odblaskowych w momencie poruszania się poza obszarem zabudowanym po zmierzchu. "Warto wiedzieć, że po zmroku pieszy, który ma na sobie ubranie w stonowanych szaro-czarnych kolorach i nie posiada na wierzchniej odzieży elementów odblaskowych, jest widziany przez kierującego pojazdem z odległości zaledwie 40 metrów. Natomiast osoba piesza, mająca na sobie +odblaski+, staje się widoczna z odległości nawet 150 metrów" - podał. "Wspomniane dodatkowe metry pozwalają często kierowcy wyhamować i bezpiecznie ominąć pieszego. Gdy zapada zmrok i warunki atmosferyczne ulegają znacznemu pogorszeniu, piesi na drogach stają się słabo widoczni, zatem prawdopodobieństwo ich potrącenia przez pojazd zdecydowanie wzrasta. Musimy pamiętać, że korzystając z odblasków, znacznie szybciej zostaniemy zauważeni przez kierujących pojazdami, co może uchronić nas przed utratą zdrowia, a nawet życia" - podkreślił dodając przy tym, że za brak elementów odblaskowych poza terenem zabudowanym grozi mandat w wysokości 100 złotych. Przekazał, że około 40 procent wszystkich ofiar wypadków drogowych w Polsce stanowią "niechronieni uczestnicy ruchu drogowego". "Na tę grupę należy zwrócić szczególną uwagę. Została tak nazwana, ponieważ w przeciwieństwie do poruszających się samochodami, osób tych nic nie chroni - nie są osłonięte karoserią samochodu, nie mają pasów bezpieczeństwa ani poduszek powietrznych. Bezpieczeństwo niechronionych uczestników ruchu drogowego, w tym pieszych powinno być priorytetem wszystkich uczestników ruchu drogowego. Najwięcej wypadków z udziałem osób pieszych spowodowanych jest przez kierujących pojazdami, w tym głównie samochodami osobowymi" - powiedział komisarz Robert Opas. (PAP) 10.07.2022 08:00
W tym roku piesi popełnili niemal 92 tys. wykroczeń; najwyższy mandat to 2000 zł
W tym roku piesi popełnili niemal 92 tys. wykroczeń; najwyższy mandat to 2000 zł
Od początku roku piesi na polskich drogach popełnili prawie 92 tysiące wykroczeń. To o około 20 tysięcy mniej niż w analogicznym okresie zeszłego roku - poinformował komisarz Robert Opas z Biura Ruchu Drogowego Komendy Głównej Policji. Wśród wykroczeń pieszych znalazło się m.in. przechodzenie przez zamknięty przejazd kolejowy, za co osoby te zostały ukarane mandatem w wysokości 2 tysięcy złotych.Komisarz Robert Opas w rozmowie z PAP przekazał, że od początku roku piesi na polskich drogach popełnili 91 856 wykroczeń. W analogicznym okresie w zeszłym roku policjanci odnotowali ich aż 113 102. Wśród wykroczeń popełnianych przez pieszych znalazły się m.in. wchodzenie na pasy na czerwonym świetle, wchodzenie na pasy w czasie korzystania z telefonu, czy ignorowanie zamkniętego przejazdu kolejowego. "Przy okazji przypomnijmy, że od 1 stycznia 2022 roku zwiększyły się kary finansowe za nieprzestrzeganie przepisów ruchu drogowego. Przykładowo w rejonie przejazdów kolejowych zmiany w wysokości mandatów karnych wzrosły nie tylko dla kierujących pojazdami silnikowymi, ale również dla rowerzystów i pieszych. Przekonały się o tym wszystkie osoby, które w tym tygodniu przejazd kolejowy w Zalesiu Górnym (woj. mazowieckie) postanowiły pokonać ignorując opuszczone zapory i nadawany sygnał czerwony" - zaznaczył policjant. "To, że nie wszyscy uczestnicy ruchu drogowego poruszają się zgodnie z zasadami rozsądku i obowiązującymi przepisami pokazały w ostatnich dniach np. działania piaseczyńskiej drogówki, która wspólnie z dzielnicowymi z Posterunku Policji w Zalesiu Górnym prowadziła działania +Bezpieczny przejazd kolejowy+. W ciągu zaledwie kilku godzin ujawnili czterech pieszych oraz dwóch kierujących pojazdami, którzy postanowili pokonać przejazd kolejowy zapominając o obowiązujących tam przepisach. Świadkami omijania kolejowych zapór oraz lekceważenia światła czerwonego na sygnalizatorze byli policjanci. Za niestosowanie się do obowiązujących przepisów każdy z uczestników ruchu drogowego otrzymał mandat karny w wysokości 2000 złotych" - podkreślił. Wskazał, że zarówno przejście, jak też kontynuowanie jazdy pojazdem przez przejazd kolejowy, jest dozwolone dopiero po całkowitym otwarciu rogatek oraz po zakończeniu nadawania przez sygnalizator świetlny koloru czerwonego. "Pamiętajmy, że lekkomyślne zachowanie w pobliżu przejazdu kolejowego może kosztować nas życie - bez względu na to, czy poruszamy się samochodem, rowerem, czy też jesteśmy pieszymi" - powiedział. W ciągu pierwszych sześciu miesięcy bieżącego roku policjanci odnotowali 2 236 wypadków z udziałem pieszych. W analogicznych okresach 2021 roku takich zdarzeń było 1 840, a w roku 2020 – 2 376. "W 2022 roku w wypadkach zginęło 219 osób (2021 - 198; 2020 - 282). Większość tegorocznych zdarzeń, bo aż 2 038 miało miejsce na terenie zabudowanym" - podał policjant. Według policyjnych statystyk w całym 2021 roku odnotowano 4 755 wypadków z udziałem osób pieszych, w których zginęło 527 pieszych, a 4 304 pieszych zostało rannych. "Podczas tegorocznych wakacji zauważalne jest duże natężenie ruchu, w tym ruchu pieszych, co związane jest m.in. zarówno z sytuacją międzynarodową, jak i zakończeniem ograniczeń epidemiologicznych" - podkreślił. "Najczęściej do wypadków z osobami pieszymi dochodzi w obszarze zabudowanym, jednakże skutki wypadków mających miejsce w obszarze niezabudowanym były tragiczniejsze, gdyż w niemal co trzecim wypadku zginął człowiek, zaś w obszarze zabudowanym - w co dwunastym. Poza obszarem zabudowanym drogi nie są oświetlone, dlatego też piesi są mniej widoczni, szczególnie podczas złych warunków atmosferycznych. Zdecydowana większość wypadków z udziałem pieszych jest powodowana przez kierujących" - tłumaczył. W tym roku w 1083 przypadkach kierowcy przyczynili się do spowodowania wypadków, z czego w 56 przypadkach sami piesi przyczynili się do ich zaistnienia. "Najczęstszy błąd popełniany przez pieszych to wejście na jezdnię przy czerwonym świetle – 35 przypadków zakończonych wypadkiem" - wyjaśnił. Zaznaczył też, że aktualne przepisy nakładają na osoby piesze obowiązek używania elementów odblaskowych w momencie poruszania się poza obszarem zabudowanym po zmierzchu. "Warto wiedzieć, że po zmroku pieszy, który ma na sobie ubranie w stonowanych szaro-czarnych kolorach i nie posiada na wierzchniej odzieży elementów odblaskowych, jest widziany przez kierującego pojazdem z odległości zaledwie 40 metrów. Natomiast osoba piesza, mająca na sobie +odblaski+, staje się widoczna z odległości nawet 150 metrów" - podał. "Wspomniane dodatkowe metry pozwalają często kierowcy wyhamować i bezpiecznie ominąć pieszego. Gdy zapada zmrok i warunki atmosferyczne ulegają znacznemu pogorszeniu, piesi na drogach stają się słabo widoczni, zatem prawdopodobieństwo ich potrącenia przez pojazd zdecydowanie wzrasta. Musimy pamiętać, że korzystając z odblasków, znacznie szybciej zostaniemy zauważeni przez kierujących pojazdami, co może uchronić nas przed utratą zdrowia, a nawet życia" - podkreślił dodając przy tym, że za brak elementów odblaskowych poza terenem zabudowanym grozi mandat w wysokości 100 złotych. Przekazał, że około 40 procent wszystkich ofiar wypadków drogowych w Polsce stanowią "niechronieni uczestnicy ruchu drogowego". "Na tę grupę należy zwrócić szczególną uwagę. Została tak nazwana, ponieważ w przeciwieństwie do poruszających się samochodami, osób tych nic nie chroni - nie są osłonięte karoserią samochodu, nie mają pasów bezpieczeństwa ani poduszek powietrznych. Bezpieczeństwo niechronionych uczestników ruchu drogowego, w tym pieszych powinno być priorytetem wszystkich uczestników ruchu drogowego. Najwięcej wypadków z udziałem osób pieszych spowodowanych jest przez kierujących pojazdami, w tym głównie samochodami osobowymi" - powiedział komisarz Robert Opas. (PAP) 10.07.2022 08:00
W tym roku piesi popełnili niemal 92 tys. wykroczeń; najwyższy mandat to 2000 zł
W tym roku piesi popełnili niemal 92 tys. wykroczeń; najwyższy mandat to 2000 zł
Od początku roku piesi na polskich drogach popełnili prawie 92 tysiące wykroczeń. To o około 20 tysięcy mniej niż w analogicznym okresie zeszłego roku - poinformował komisarz Robert Opas z Biura Ruchu Drogowego Komendy Głównej Policji. Wśród wykroczeń pieszych znalazło się m.in. przechodzenie przez zamknięty przejazd kolejowy, za co osoby te zostały ukarane mandatem w wysokości 2 tysięcy złotych.Komisarz Robert Opas w rozmowie z PAP przekazał, że od początku roku piesi na polskich drogach popełnili 91 856 wykroczeń. W analogicznym okresie w zeszłym roku policjanci odnotowali ich aż 113 102. Wśród wykroczeń popełnianych przez pieszych znalazły się m.in. wchodzenie na pasy na czerwonym świetle, wchodzenie na pasy w czasie korzystania z telefonu, czy ignorowanie zamkniętego przejazdu kolejowego. "Przy okazji przypomnijmy, że od 1 stycznia 2022 roku zwiększyły się kary finansowe za nieprzestrzeganie przepisów ruchu drogowego. Przykładowo w rejonie przejazdów kolejowych zmiany w wysokości mandatów karnych wzrosły nie tylko dla kierujących pojazdami silnikowymi, ale również dla rowerzystów i pieszych. Przekonały się o tym wszystkie osoby, które w tym tygodniu przejazd kolejowy w Zalesiu Górnym (woj. mazowieckie) postanowiły pokonać ignorując opuszczone zapory i nadawany sygnał czerwony" - zaznaczył policjant. "To, że nie wszyscy uczestnicy ruchu drogowego poruszają się zgodnie z zasadami rozsądku i obowiązującymi przepisami pokazały w ostatnich dniach np. działania piaseczyńskiej drogówki, która wspólnie z dzielnicowymi z Posterunku Policji w Zalesiu Górnym prowadziła działania +Bezpieczny przejazd kolejowy+. W ciągu zaledwie kilku godzin ujawnili czterech pieszych oraz dwóch kierujących pojazdami, którzy postanowili pokonać przejazd kolejowy zapominając o obowiązujących tam przepisach. Świadkami omijania kolejowych zapór oraz lekceważenia światła czerwonego na sygnalizatorze byli policjanci. Za niestosowanie się do obowiązujących przepisów każdy z uczestników ruchu drogowego otrzymał mandat karny w wysokości 2000 złotych" - podkreślił. Wskazał, że zarówno przejście, jak też kontynuowanie jazdy pojazdem przez przejazd kolejowy, jest dozwolone dopiero po całkowitym otwarciu rogatek oraz po zakończeniu nadawania przez sygnalizator świetlny koloru czerwonego. "Pamiętajmy, że lekkomyślne zachowanie w pobliżu przejazdu kolejowego może kosztować nas życie - bez względu na to, czy poruszamy się samochodem, rowerem, czy też jesteśmy pieszymi" - powiedział. W ciągu pierwszych sześciu miesięcy bieżącego roku policjanci odnotowali 2 236 wypadków z udziałem pieszych. W analogicznych okresach 2021 roku takich zdarzeń było 1 840, a w roku 2020 – 2 376. "W 2022 roku w wypadkach zginęło 219 osób (2021 - 198; 2020 - 282). Większość tegorocznych zdarzeń, bo aż 2 038 miało miejsce na terenie zabudowanym" - podał policjant. Według policyjnych statystyk w całym 2021 roku odnotowano 4 755 wypadków z udziałem osób pieszych, w których zginęło 527 pieszych, a 4 304 pieszych zostało rannych. "Podczas tegorocznych wakacji zauważalne jest duże natężenie ruchu, w tym ruchu pieszych, co związane jest m.in. zarówno z sytuacją międzynarodową, jak i zakończeniem ograniczeń epidemiologicznych" - podkreślił. "Najczęściej do wypadków z osobami pieszymi dochodzi w obszarze zabudowanym, jednakże skutki wypadków mających miejsce w obszarze niezabudowanym były tragiczniejsze, gdyż w niemal co trzecim wypadku zginął człowiek, zaś w obszarze zabudowanym - w co dwunastym. Poza obszarem zabudowanym drogi nie są oświetlone, dlatego też piesi są mniej widoczni, szczególnie podczas złych warunków atmosferycznych. Zdecydowana większość wypadków z udziałem pieszych jest powodowana przez kierujących" - tłumaczył. W tym roku w 1083 przypadkach kierowcy przyczynili się do spowodowania wypadków, z czego w 56 przypadkach sami piesi przyczynili się do ich zaistnienia. "Najczęstszy błąd popełniany przez pieszych to wejście na jezdnię przy czerwonym świetle – 35 przypadków zakończonych wypadkiem" - wyjaśnił. Zaznaczył też, że aktualne przepisy nakładają na osoby piesze obowiązek używania elementów odblaskowych w momencie poruszania się poza obszarem zabudowanym po zmierzchu. "Warto wiedzieć, że po zmroku pieszy, który ma na sobie ubranie w stonowanych szaro-czarnych kolorach i nie posiada na wierzchniej odzieży elementów odblaskowych, jest widziany przez kierującego pojazdem z odległości zaledwie 40 metrów. Natomiast osoba piesza, mająca na sobie +odblaski+, staje się widoczna z odległości nawet 150 metrów" - podał. "Wspomniane dodatkowe metry pozwalają często kierowcy wyhamować i bezpiecznie ominąć pieszego. Gdy zapada zmrok i warunki atmosferyczne ulegają znacznemu pogorszeniu, piesi na drogach stają się słabo widoczni, zatem prawdopodobieństwo ich potrącenia przez pojazd zdecydowanie wzrasta. Musimy pamiętać, że korzystając z odblasków, znacznie szybciej zostaniemy zauważeni przez kierujących pojazdami, co może uchronić nas przed utratą zdrowia, a nawet życia" - podkreślił dodając przy tym, że za brak elementów odblaskowych poza terenem zabudowanym grozi mandat w wysokości 100 złotych. Przekazał, że około 40 procent wszystkich ofiar wypadków drogowych w Polsce stanowią "niechronieni uczestnicy ruchu drogowego". "Na tę grupę należy zwrócić szczególną uwagę. Została tak nazwana, ponieważ w przeciwieństwie do poruszających się samochodami, osób tych nic nie chroni - nie są osłonięte karoserią samochodu, nie mają pasów bezpieczeństwa ani poduszek powietrznych. Bezpieczeństwo niechronionych uczestników ruchu drogowego, w tym pieszych powinno być priorytetem wszystkich uczestników ruchu drogowego. Najwięcej wypadków z udziałem osób pieszych spowodowanych jest przez kierujących pojazdami, w tym głównie samochodami osobowymi" - powiedział komisarz Robert Opas. (PAP) 10.07.2022 08:00
W tym roku piesi popełnili niemal 92 tys. wykroczeń; najwyższy mandat to 2000 zł
W tym roku piesi popełnili niemal 92 tys. wykroczeń; najwyższy mandat to 2000 zł
Od początku roku piesi na polskich drogach popełnili prawie 92 tysiące wykroczeń. To o około 20 tysięcy mniej niż w analogicznym okresie zeszłego roku - poinformował komisarz Robert Opas z Biura Ruchu Drogowego Komendy Głównej Policji. Wśród wykroczeń pieszych znalazło się m.in. przechodzenie przez zamknięty przejazd kolejowy, za co osoby te zostały ukarane mandatem w wysokości 2 tysięcy złotych.Komisarz Robert Opas w rozmowie z PAP przekazał, że od początku roku piesi na polskich drogach popełnili 91 856 wykroczeń. W analogicznym okresie w zeszłym roku policjanci odnotowali ich aż 113 102. Wśród wykroczeń popełnianych przez pieszych znalazły się m.in. wchodzenie na pasy na czerwonym świetle, wchodzenie na pasy w czasie korzystania z telefonu, czy ignorowanie zamkniętego przejazdu kolejowego. "Przy okazji przypomnijmy, że od 1 stycznia 2022 roku zwiększyły się kary finansowe za nieprzestrzeganie przepisów ruchu drogowego. Przykładowo w rejonie przejazdów kolejowych zmiany w wysokości mandatów karnych wzrosły nie tylko dla kierujących pojazdami silnikowymi, ale również dla rowerzystów i pieszych. Przekonały się o tym wszystkie osoby, które w tym tygodniu przejazd kolejowy w Zalesiu Górnym (woj. mazowieckie) postanowiły pokonać ignorując opuszczone zapory i nadawany sygnał czerwony" - zaznaczył policjant. "To, że nie wszyscy uczestnicy ruchu drogowego poruszają się zgodnie z zasadami rozsądku i obowiązującymi przepisami pokazały w ostatnich dniach np. działania piaseczyńskiej drogówki, która wspólnie z dzielnicowymi z Posterunku Policji w Zalesiu Górnym prowadziła działania +Bezpieczny przejazd kolejowy+. W ciągu zaledwie kilku godzin ujawnili czterech pieszych oraz dwóch kierujących pojazdami, którzy postanowili pokonać przejazd kolejowy zapominając o obowiązujących tam przepisach. Świadkami omijania kolejowych zapór oraz lekceważenia światła czerwonego na sygnalizatorze byli policjanci. Za niestosowanie się do obowiązujących przepisów każdy z uczestników ruchu drogowego otrzymał mandat karny w wysokości 2000 złotych" - podkreślił. Wskazał, że zarówno przejście, jak też kontynuowanie jazdy pojazdem przez przejazd kolejowy, jest dozwolone dopiero po całkowitym otwarciu rogatek oraz po zakończeniu nadawania przez sygnalizator świetlny koloru czerwonego. "Pamiętajmy, że lekkomyślne zachowanie w pobliżu przejazdu kolejowego może kosztować nas życie - bez względu na to, czy poruszamy się samochodem, rowerem, czy też jesteśmy pieszymi" - powiedział. W ciągu pierwszych sześciu miesięcy bieżącego roku policjanci odnotowali 2 236 wypadków z udziałem pieszych. W analogicznych okresach 2021 roku takich zdarzeń było 1 840, a w roku 2020 – 2 376. "W 2022 roku w wypadkach zginęło 219 osób (2021 - 198; 2020 - 282). Większość tegorocznych zdarzeń, bo aż 2 038 miało miejsce na terenie zabudowanym" - podał policjant. Według policyjnych statystyk w całym 2021 roku odnotowano 4 755 wypadków z udziałem osób pieszych, w których zginęło 527 pieszych, a 4 304 pieszych zostało rannych. "Podczas tegorocznych wakacji zauważalne jest duże natężenie ruchu, w tym ruchu pieszych, co związane jest m.in. zarówno z sytuacją międzynarodową, jak i zakończeniem ograniczeń epidemiologicznych" - podkreślił. "Najczęściej do wypadków z osobami pieszymi dochodzi w obszarze zabudowanym, jednakże skutki wypadków mających miejsce w obszarze niezabudowanym były tragiczniejsze, gdyż w niemal co trzecim wypadku zginął człowiek, zaś w obszarze zabudowanym - w co dwunastym. Poza obszarem zabudowanym drogi nie są oświetlone, dlatego też piesi są mniej widoczni, szczególnie podczas złych warunków atmosferycznych. Zdecydowana większość wypadków z udziałem pieszych jest powodowana przez kierujących" - tłumaczył. W tym roku w 1083 przypadkach kierowcy przyczynili się do spowodowania wypadków, z czego w 56 przypadkach sami piesi przyczynili się do ich zaistnienia. "Najczęstszy błąd popełniany przez pieszych to wejście na jezdnię przy czerwonym świetle – 35 przypadków zakończonych wypadkiem" - wyjaśnił. Zaznaczył też, że aktualne przepisy nakładają na osoby piesze obowiązek używania elementów odblaskowych w momencie poruszania się poza obszarem zabudowanym po zmierzchu. "Warto wiedzieć, że po zmroku pieszy, który ma na sobie ubranie w stonowanych szaro-czarnych kolorach i nie posiada na wierzchniej odzieży elementów odblaskowych, jest widziany przez kierującego pojazdem z odległości zaledwie 40 metrów. Natomiast osoba piesza, mająca na sobie +odblaski+, staje się widoczna z odległości nawet 150 metrów" - podał. "Wspomniane dodatkowe metry pozwalają często kierowcy wyhamować i bezpiecznie ominąć pieszego. Gdy zapada zmrok i warunki atmosferyczne ulegają znacznemu pogorszeniu, piesi na drogach stają się słabo widoczni, zatem prawdopodobieństwo ich potrącenia przez pojazd zdecydowanie wzrasta. Musimy pamiętać, że korzystając z odblasków, znacznie szybciej zostaniemy zauważeni przez kierujących pojazdami, co może uchronić nas przed utratą zdrowia, a nawet życia" - podkreślił dodając przy tym, że za brak elementów odblaskowych poza terenem zabudowanym grozi mandat w wysokości 100 złotych. Przekazał, że około 40 procent wszystkich ofiar wypadków drogowych w Polsce stanowią "niechronieni uczestnicy ruchu drogowego". "Na tę grupę należy zwrócić szczególną uwagę. Została tak nazwana, ponieważ w przeciwieństwie do poruszających się samochodami, osób tych nic nie chroni - nie są osłonięte karoserią samochodu, nie mają pasów bezpieczeństwa ani poduszek powietrznych. Bezpieczeństwo niechronionych uczestników ruchu drogowego, w tym pieszych powinno być priorytetem wszystkich uczestników ruchu drogowego. Najwięcej wypadków z udziałem osób pieszych spowodowanych jest przez kierujących pojazdami, w tym głównie samochodami osobowymi" - powiedział komisarz Robert Opas. (PAP) 10.07.2022 08:00
W tym roku piesi popełnili niemal 92 tys. wykroczeń; najwyższy mandat to 2000 zł
W tym roku piesi popełnili niemal 92 tys. wykroczeń; najwyższy mandat to 2000 zł
Od początku roku piesi na polskich drogach popełnili prawie 92 tysiące wykroczeń. To o około 20 tysięcy mniej niż w analogicznym okresie zeszłego roku - poinformował komisarz Robert Opas z Biura Ruchu Drogowego Komendy Głównej Policji. Wśród wykroczeń pieszych znalazło się m.in. przechodzenie przez zamknięty przejazd kolejowy, za co osoby te zostały ukarane mandatem w wysokości 2 tysięcy złotych.Komisarz Robert Opas w rozmowie z PAP przekazał, że od początku roku piesi na polskich drogach popełnili 91 856 wykroczeń. W analogicznym okresie w zeszłym roku policjanci odnotowali ich aż 113 102. Wśród wykroczeń popełnianych przez pieszych znalazły się m.in. wchodzenie na pasy na czerwonym świetle, wchodzenie na pasy w czasie korzystania z telefonu, czy ignorowanie zamkniętego przejazdu kolejowego. "Przy okazji przypomnijmy, że od 1 stycznia 2022 roku zwiększyły się kary finansowe za nieprzestrzeganie przepisów ruchu drogowego. Przykładowo w rejonie przejazdów kolejowych zmiany w wysokości mandatów karnych wzrosły nie tylko dla kierujących pojazdami silnikowymi, ale również dla rowerzystów i pieszych. Przekonały się o tym wszystkie osoby, które w tym tygodniu przejazd kolejowy w Zalesiu Górnym (woj. mazowieckie) postanowiły pokonać ignorując opuszczone zapory i nadawany sygnał czerwony" - zaznaczył policjant. "To, że nie wszyscy uczestnicy ruchu drogowego poruszają się zgodnie z zasadami rozsądku i obowiązującymi przepisami pokazały w ostatnich dniach np. działania piaseczyńskiej drogówki, która wspólnie z dzielnicowymi z Posterunku Policji w Zalesiu Górnym prowadziła działania +Bezpieczny przejazd kolejowy+. W ciągu zaledwie kilku godzin ujawnili czterech pieszych oraz dwóch kierujących pojazdami, którzy postanowili pokonać przejazd kolejowy zapominając o obowiązujących tam przepisach. Świadkami omijania kolejowych zapór oraz lekceważenia światła czerwonego na sygnalizatorze byli policjanci. Za niestosowanie się do obowiązujących przepisów każdy z uczestników ruchu drogowego otrzymał mandat karny w wysokości 2000 złotych" - podkreślił. Wskazał, że zarówno przejście, jak też kontynuowanie jazdy pojazdem przez przejazd kolejowy, jest dozwolone dopiero po całkowitym otwarciu rogatek oraz po zakończeniu nadawania przez sygnalizator świetlny koloru czerwonego. "Pamiętajmy, że lekkomyślne zachowanie w pobliżu przejazdu kolejowego może kosztować nas życie - bez względu na to, czy poruszamy się samochodem, rowerem, czy też jesteśmy pieszymi" - powiedział. W ciągu pierwszych sześciu miesięcy bieżącego roku policjanci odnotowali 2 236 wypadków z udziałem pieszych. W analogicznych okresach 2021 roku takich zdarzeń było 1 840, a w roku 2020 – 2 376. "W 2022 roku w wypadkach zginęło 219 osób (2021 - 198; 2020 - 282). Większość tegorocznych zdarzeń, bo aż 2 038 miało miejsce na terenie zabudowanym" - podał policjant. Według policyjnych statystyk w całym 2021 roku odnotowano 4 755 wypadków z udziałem osób pieszych, w których zginęło 527 pieszych, a 4 304 pieszych zostało rannych. "Podczas tegorocznych wakacji zauważalne jest duże natężenie ruchu, w tym ruchu pieszych, co związane jest m.in. zarówno z sytuacją międzynarodową, jak i zakończeniem ograniczeń epidemiologicznych" - podkreślił. "Najczęściej do wypadków z osobami pieszymi dochodzi w obszarze zabudowanym, jednakże skutki wypadków mających miejsce w obszarze niezabudowanym były tragiczniejsze, gdyż w niemal co trzecim wypadku zginął człowiek, zaś w obszarze zabudowanym - w co dwunastym. Poza obszarem zabudowanym drogi nie są oświetlone, dlatego też piesi są mniej widoczni, szczególnie podczas złych warunków atmosferycznych. Zdecydowana większość wypadków z udziałem pieszych jest powodowana przez kierujących" - tłumaczył. W tym roku w 1083 przypadkach kierowcy przyczynili się do spowodowania wypadków, z czego w 56 przypadkach sami piesi przyczynili się do ich zaistnienia. "Najczęstszy błąd popełniany przez pieszych to wejście na jezdnię przy czerwonym świetle – 35 przypadków zakończonych wypadkiem" - wyjaśnił. Zaznaczył też, że aktualne przepisy nakładają na osoby piesze obowiązek używania elementów odblaskowych w momencie poruszania się poza obszarem zabudowanym po zmierzchu. "Warto wiedzieć, że po zmroku pieszy, który ma na sobie ubranie w stonowanych szaro-czarnych kolorach i nie posiada na wierzchniej odzieży elementów odblaskowych, jest widziany przez kierującego pojazdem z odległości zaledwie 40 metrów. Natomiast osoba piesza, mająca na sobie +odblaski+, staje się widoczna z odległości nawet 150 metrów" - podał. "Wspomniane dodatkowe metry pozwalają często kierowcy wyhamować i bezpiecznie ominąć pieszego. Gdy zapada zmrok i warunki atmosferyczne ulegają znacznemu pogorszeniu, piesi na drogach stają się słabo widoczni, zatem prawdopodobieństwo ich potrącenia przez pojazd zdecydowanie wzrasta. Musimy pamiętać, że korzystając z odblasków, znacznie szybciej zostaniemy zauważeni przez kierujących pojazdami, co może uchronić nas przed utratą zdrowia, a nawet życia" - podkreślił dodając przy tym, że za brak elementów odblaskowych poza terenem zabudowanym grozi mandat w wysokości 100 złotych. Przekazał, że około 40 procent wszystkich ofiar wypadków drogowych w Polsce stanowią "niechronieni uczestnicy ruchu drogowego". "Na tę grupę należy zwrócić szczególną uwagę. Została tak nazwana, ponieważ w przeciwieństwie do poruszających się samochodami, osób tych nic nie chroni - nie są osłonięte karoserią samochodu, nie mają pasów bezpieczeństwa ani poduszek powietrznych. Bezpieczeństwo niechronionych uczestników ruchu drogowego, w tym pieszych powinno być priorytetem wszystkich uczestników ruchu drogowego. Najwięcej wypadków z udziałem osób pieszych spowodowanych jest przez kierujących pojazdami, w tym głównie samochodami osobowymi" - powiedział komisarz Robert Opas. (PAP) 10.07.2022 08:00
Reklama