Marzanna, według tradycji słowiańskich, była boginią symbolizującą śmierć. Na jej miejsce miała wstępować Jaryła – bóstwo płodności i wiosny.
Niegdyś wierzyło się, że zatopienie słomianej kukły miało zatopić i zimę, a wraz z nią mrozy i nieurodzaj. Kukłę można było także spalić.
Przestrzegano jednak by po pozostawieniu Marzanny nie oglądać się za siebie bo to mogło przynieść pecha. Utarło się by robić to w niedzielę Wielkiego Postu. Teraz Marzanny topi się najczęściej w dniu lub okolicy pierwszego dnia astronomicznej wiosny.
Zima w tym roku była długa, biała i choć piękna, to każdy czekał już na wiosnę.
- Witamy dzisiaj wiosnę. Słychać, że w sposób bardzo głośny i radosny, bo bardzo długo na nią czekaliśmy. Tutaj na mostku Karskiego, tradycyjnie, zgromadziły się przedszkolaki, zgromadziły się dzieci ale także seniorzy z kieleckich klubów seniora i z kieleckiej rady seniorów. Jak jest nas tak dużo i tak bardzo chcemy już, żeby było ciepło, żeby się miasto zazieleniło to na pewno damy radę. I wszystkim życzę wiosny w pogodzie i wiosny w sercu. - komentuje Prezydentka Miasta Kielce, Agata Wojda
Nad tłumem, który przyszedł nad kielecką Silnicę unosiły się ręcznie robione Marzanny. To efekty prac zarówno przedszkolaków jak i seniorów. Kukły powstały z okazji XV konkursu na "Najpiękniejszą Marzannę"przy okazji obchodów Światowego Dnia Wody.
Każda kukła była wyjątkowa, zrobiona różnorodnymi technikami i z różnych materiałów.
Choć topienie Marzanny to piękna tradycja to przypominamy, by obchodzić ją z rozsądkiem . Kukła, którą chcemy utopić powinna być wykonana z materiałów nie zagrażających środowisku i w miarę możliwości zachęcamy by po symbolicznym utopieniu bezpiecznie ją odłowić i nie zaśmiecać wód.
Wszystkie prace konkursowe będzie można podziwiać na wystawie w kieleckim Muzeum Zabawek i Zabawy.











Napisz komentarz
Komentarze