10 września podczas Międzynarodowego Salonu Przemysłu Obronnego 2026 podpisano umowę powołującą konsorcjum o znaczeniu państwowym, którego głównym celem jest budowa polskiego, zdalnie sterowanego pojazdu lądowego, który posłuży m.in. do ochrony przed dronami. Liderem tego przedsięwzięcia jest świętokrzyska firma ze Skarżyska-Kamiennej - J&C Armament Sp. z o.o.
Planowana platforma ma być lekka, mobilna i modułowa, dzięki czemu będzie można dostosować ją do różnych zadań. Jednym z najważniejszych wariantów będzie wersja przeznaczona do wykrywania i zwalczania dronów. Pojazd ma być wyposażony w rozwiązania pozwalające na ich wykrywanie, namierzanie i neutralizowanie.
W projekcie uczestniczą również m.in. Politechnika Świętokrzyska, Politechnika Białostocka, Główny Urząd Miar, a także firmy ALEX, Quantum Quest i Svantek. Projekt ma być kolejnym elementem rozwijanych w regionie rozwiązań związanych z ochroną przed nowymi zagrożeniami.
Jest to kontynuacja projektu „System Pustułka” - inwestycji wartej blisko 10 milionów złotych, w ramach której powstaje innowacyjna tarcza antydronowa oraz sieć monitoringu akustycznego wykorzystująca rozwiązania podwójnego zastosowania. Po uroczystym podpisaniu umowy przyszedł czas na rozmowy o możliwościach rozwoju firm z regionu. Forum „Świętokrzyskie Sieciuje: Defence & Dual-Use” zgromadziło ponad 40 lokalnych przedsiębiorstw oraz przedstawicieli kluczowych instytucji rządowych i agencji rozwoju.
Napisz komentarz
Komentarze